Może ktoś z Was wie jak wygląda na dzisiaj/jutro stan tego szlaku ? Przetarty, utwardzony ?
Karpacz -> Szklarska
Karpacz -> Szklarska
Ok, ostatnio pytałem o stan szlaku w odwrotnym kierunku, ale tym razem stawiam pytanie odwrotne. Podwójny nelson.
Może ktoś z Was wie jak wygląda na dzisiaj/jutro stan tego szlaku ? Przetarty, utwardzony ?
Może ktoś z Was wie jak wygląda na dzisiaj/jutro stan tego szlaku ? Przetarty, utwardzony ?
A journey of a thousand miles begins with a single step.
Do not fear going forward slowly; fear only to stand still.
You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for?
Do not fear going forward slowly; fear only to stand still.
You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for?
Zdarza się najlepszym.
Ogólnie pogoda jakaś taka nieprzyjemna się zrobiła, zarówno w górach jak i w dolinach
Przejdę się tamtędy jakoś w tygodniu, poczekam aż zrobi się na prawdę ślisko i niebezpiecznie
Ogólnie pogoda jakaś taka nieprzyjemna się zrobiła, zarówno w górach jak i w dolinach
Przejdę się tamtędy jakoś w tygodniu, poczekam aż zrobi się na prawdę ślisko i niebezpiecznie
A journey of a thousand miles begins with a single step.
Do not fear going forward slowly; fear only to stand still.
You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for?
Do not fear going forward slowly; fear only to stand still.
You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for?
Wczoraj przeszedłem ze Szklarskiej Poręby przez schronisko pod Łabskim Szczytem, zimowym skrótem na grzbiet, potem cały czas czerwonym i zimowymi wariantami wokół Wielkiego Szyszaka i nad stawami, na Śnieżkę i czarnym przez Biały Jar do Karpacza. Było dość ciepło, nie musiałem zakładać rękawic ani kaptura, z wyjątkiem wejścia na Śnieżkę. Od Śmielca do Petrovki miałem piękną, słoneczną pogodę. Podobnie było od Słonecznika. Co jakiś czas wiatr nawiewał chmurę, ale i tak było pięknie. Śnieg dość miękki i parę zaledwie razy zapadłem się tak pod kolana. Szło się przyjemnie, tylko raczej nie dało się truchtać. Ogólnie warunki dobre dla bezrakietowej turystyki pieszej.
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”