Parking na przeł. Tąpadła

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Andrzej
łazik
Posty: 98
Rejestracja: 13-09-2006 15:04
Lokalizacja: Poznań

Parking na przeł. Tąpadła

Postautor: Andrzej » 19-04-2013 23:37

Gdzie da się zaparkować w pobliżu przeł. Tąpadła w dzień wolny od pracy - zakładam, że tamtejszy parking będzie już miał pełną obsadę. Czy jest jakieś lepsze miejsce niż Sulistrowiczki?

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 19-04-2013 23:42

Twoje założenia nie są jakoś bardzo uzasadnione, ale z Sulistrowiczek chyba fajniejsza droga i mniej uczęszczana...

Andrzej
łazik
Posty: 98
Rejestracja: 13-09-2006 15:04
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Andrzej » 20-04-2013 21:20

Droga z Sulistrowiczek nie nadaje się pod wózek, a na przełęczy nie mogę być o tak wczesnej porze jak tubylcy z Wrocławia.

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 20-04-2013 22:22

Droga z przełęczy od kiedy wysypali ją tłuczniem też średnio nadaje się na wózek, chyba że dziecko jest masochistą.

Poza tym, tamtejszy parking z przyległościami zdaje się mieć pojemność nieograniczoną.

Andrzej
łazik
Posty: 98
Rejestracja: 13-09-2006 15:04
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Andrzej » 22-04-2013 07:40

2 lata temu droga była w miarę uklepana. Coś się zmieniło od tamtego czasu?

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 22-04-2013 07:48

Andrzej pisze:2 lata temu droga była w miarę uklepana. Coś się zmieniło od tamtego czasu?

Jak napisał Human wysypali ją tłuczniem i zrobiła się miejscami w miarę nieuklepana.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 23-04-2013 10:04

Andrzej pisze:Droga z Sulistrowiczek nie nadaje się pod wózek, a na przełęczy nie mogę być o tak wczesnej porze jak tubylcy z Wrocławia.


Tubylcy z Wrocławia jako, że maja blisko to tez i niekoniecznie zrywaja się przed świtem :wink:

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 26-04-2013 08:39

W niedzielę ok. 8 rano na parkingu było parę aut. W zeszłym roku jak zjawiałem się 10-11 dawało jeszcze radę. Później to zostaje już tylko pobocze drogi czy to w stronę Sulistrowic czy Sadów/Wirów.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”