seba123 pisze:Za trzecim podejściem udało mi się trafić!
współrzędne 50°49'15"N 16°19'47"E
Wcześniej byłem już blisko, zabrakło 50 m

Te współrzędne coś nie ten teges.
Byłem tam wczoraj, podaję prawdziwe:
Naprzeciw parkingów firmy Toyota jest:
Wejście:
N 50°48'33.3" E 16°19'45.4"
Bujać się tą dróżką do lasu (dawna gajówka, obecnie zrównana z ziemią).
Następnie kawałeczek nowo budowaną drogą leśną do dróżki po prawej stronie:
Do Daisy:
N 50°48'55.2" E 16°19'36.9"
Bujać się tą dróżką w kierunku wschodnim, trzymać się prawej strony, gdyż przed dolinką potoku jest wyraźniejsza ścieżka w lewo. Nie skręcać w nią, dojść do potoku. Za nim jest:
Droga:
N 50°48'54.5" E 16°19'50.2"
Bujać się nią w lewo (na północ). Za chwilę po prawej stronie jest kamieniołom. Wejść powyżej niego, wtedy zobaczycie zagłębienie z wlotem do sztolni.
Jaskinia Daisy:
N 50°49'01.6" E 16°19'49.5"
Ma trzy otwory (wejście główne, wylot szybiku transportowego, dojście do połowy szybiku).
Ale to nie wszystko. Warto poszukać na przeciwległym stoku wyrobiska, na zachód od "głównych" wejść, u jego podnóża, tam jest wejście do innej sztolni.
Piwo wypić można, o ile będą chętni.
W numerze 3 ( 48 ) z 2007 roku periodyku "Jaskinie" znajduje się artykuł Andrzeja Wojtonia z planami tych sztolni:
