"Autostrada" na Śnieżkę
: 09-10-2013 07:47
Sudecki Informator Turystyczny - Forum
https://forum.sudety.it/
Katalonczyk pisze:bardzo dobrze, wreście będzie można dojechać tam po normalnej drodze
Hazmburk pisze:Co do Śnieżki, to mamy już na nią schody z wszystkich trzech kierunków, bowiem od dawna istnieją schody z Czarnego Grzbietu i na żółtym szlaku z czeskiej strony.
Leuthen pisze:"Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach"
Hazmburk pisze:Leuthen pisze:"Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach"
Winda też od dawna jest, tylko aktualnie w przebudowie
Skoro Śnieżka została już tak doskonale "oschodowana", to może czas na kolejne góry? Z bardziej popularnych proponowałbym Rysy, Giewont, a z bliższych nam Śnieżnik czy Ślężę. Tam również turyści mogą sobie zrobić krzywdę!
Hazmburk pisze:Skoro Śnieżka została już tak doskonale "oschodowana", to może czas na kolejne góry? Z bardziej popularnych proponowałbym Rysy, Giewont, a z bliższych nam Śnieżnik czy Ślężę.
teodozjusz pisze:No i oczywiście trzeba też "ukrzyżować" co sie tylko da.
Leuthen pisze:Hazmburk pisze:Skoro Śnieżka została już tak doskonale "oschodowana", to może czas na kolejne góry? Z bardziej popularnych proponowałbym Rysy, Giewont, a z bliższych nam Śnieżnik czy Ślężę.
Na Ślężę są schody i to w kilku miejscach, np. na starym niemieckim szlaku Eugenweg. Tyle, że niewiele osób o tym wie
teodozjusz pisze:No i oczywiście trzeba też "ukrzyżować" co sie tylko da.
Na Śnieżce jest już kaplica, to raczej krzyża dodatkowo nie będą tam stawiać
1976 pisze:A ja osobiście lubię w górach i na różnego rodzaju odludziach-zadupiach krzyże, kapliczki, pomniczki i inne duperelki. Zawsze traktuję to jako folklor i atrakcję.
Leuthen pisze:Na Ślężę są schody i to w kilku miejscach, np. na starym niemieckim szlaku Eugenweg. Tyle, że niewiele osób o tym wie![]()
wirek pisze:Jeśli już tak odbiegamy, a biegać lubię, od tematu to i ja wtrącę moje trzy zdania.
Mi też nie przeszkadzają krzyże w górach, zwłaszcza pokutne albo barokowe kapliczki, Trójce Święte czy Nepomuki. To w Sudetach to rzeczy tak naturalne jak formy skalne. Natomiast te współczesne konstrukcje spawane czy żelbetowe, stawiane z udziałem dźwigów, ciężarówek czy helikopterów... Tak chyba nie temu bogu na chwałę.