Ciekawe odkrycia w Rudawach Janowickich

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1007
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 12-01-2014 22:22

Dolnoślązaku, a widziałeś tunel-okno skalne poniżej urwiska, przez który da radę przejść, nie schylając się, dorosła osoba? Nie widzę zdjęcia tego obiektu. Według mnie to jest najefektowniejsza i najoryginalniejsza część Czartowca. No i pozostało Ci jeszcze do spenetrowania trzecie miejsce - dwuwierzchołkowe, bezimienne wzgórze po drugiej stronie doliny Gruszkówki (gdzie też bywała lokalizowana Diabelska Ambona). Szkoda, że nie zrobiłeś tego za jednym zamachem, będziesz musiał jechać jeszcze raz ;)

Dolnoślązak pisze:Cały myk polega na tym, że ścieżka która odbiega od zaznaczonej na mapie drogi jest zagrodzona bramą :evil:

Nic się tam nie zmieniło... Relacja przypomniała mi, że jak gdzieś tak 10 lat temu wracałem tamtędy na rowerze z Czartowca (też wówczas poszukiwałem Diabelskiej Ambony), to też miałem problem ze sforsowaniem bramy i ogrodzenia przed samym Bukowcem...

Niestety wyjazd weekendowy o czym wspominał już Hazmburk jest sporo droższy od tego w tygodniu za sprawą weekendowych stawek JG Tour

To nie w weekendy stawki są wyższe, tylko w tygodniu jest promocja :wink:

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1007
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 12-01-2014 23:42

Porschelstein (Pörscholstein?) na mapce okolic Wojkowa:
http://imageshack.com/a/img34/1395/kz4a.jpg

Ambona (Kanzel) nad Jedlicą koło Opactwa. Ale czy Diabelska?

Obrazek

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1795
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 13-01-2014 08:43

Akurat co do tego Bukowca to mam najbardziej mieszane uczucia - fajnie to może tam było póki "unia" się za to nie wzięła. Jakoś wszystko takie za bardzo sterylne, wypięknione wyeksponowane i na wyrost - ponumerowali nawet drzewa :shock: O wiele lepszy klimat jest na "zapuszczonym" Czartowcu :wink:

Gryf
obieżyświat
Posty: 746
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 13-01-2014 10:26

Hazmburk pisze:Z tych obiektów, które znam w tej okolicy, wszystkie są już naniesione (ostatnie naniosłem ja). Oczywiście możliwe jest, że las powyżej Wojkowa jeszcze skrywa jakieś skałki z napisami lub pomniczki. Natomiast bardziej chodziło mi o to, żeby poznać historię tych obiektów (wyjaśniając między innymi, kim była owa Maria Antonia).


Znaczna większość tych obiektów to nazwy dróg i ich numery lub daty ukończenia budowy tych dróg. Kilka z nich rzeczywiście zasługuje na "ponowne" wyjaśnienie.


Hazmburk pisze:Trudno mi powiedzieć, dlaczego został zaznaczony. Ja go nie pamiętam dokładnie, ale pamiętam, że go oglądałem i nie zwrócił mojej uwagi czymś oryginalnym. Masz może zdjęcie tego słupka?


Nie, nawet go nie zauważyłem. Byłem tam w lutym więc teren był zasypany śniegiem, maskując wszystko dookoła a nawet jeśli wpadł mi w oko to koncentrowałem się na poszukiwaniu "faktycznych" tablic lub głazów z napisami.


Hazmburk pisze:O jakich "innych, bardziej godnych tablicach z napisami", niezaznaczonych na mapach Planu, piszesz?


Np. o tych -

https://picasaweb.google.com/ursus7/5Li ... 0855135954

https://picasaweb.google.com/ursus7/5Li ... 3141579698

To miejsce znajduje się za zakrętem tuż przy drodze na północ od kamiennej ławki i nie jestem pewien ale rozwikłanie tej zagadki udzieli nam odpowiedzi, kim była M. A.
O innym miejscu już wspominałem. Jest to spory napis na skale, który znajduje się na zachód na drodze poniżej Skarbczyka.
Znajomy wspominał mi również o jakimś herbie/godle poniżej Skały Marii Antoniny.



Hazmburk pisze:O ile dobrze pamiętam, poniżej skałki rośnie drzewostan bukowy, więc raczej dużych nadziei nie ma.


Bukowo świerkowy - https://picasaweb.google.com/1051244731 ... 5666184354

Wiesz, tak jak już napisałem, ten las może zostać wycięty o każdej porze dnia i nocy! Wystarczy, że padnie rozkaz! :mrgreen:


Hazmburk pisze:Natomiast ciekawym punktem widokowym zrobił się prawdopodobnie po ostatnich wycinkach szczyt pobliskiego Brzeźnika (na Kowary na tle okolic Przełęczy Kowarskiej). Byłem tam na wiosnę 2 lata temu, ale jeszcze było na tyle dużo drzew, że widoki były tylko w prześwitach.


Zgadza się, wierzchołek jest kopulasty i zasypany skałkami i kamiennym rumoszem. Co więcej w jednej ze skałek po niżej szczytu przypominając rzutem podkowę lub "U" widać w niej niewielkich rozmiarów murek. Spotkałem tam wtedy starszego mieszkańca Jerzyn, który spacerował z wnukami ale nie potrafił mi odpowiedzieć co się tam mogło znajdować. Co więcej, ten człowiek opowiadał mi, że gdzieś w kierunku na Skalnik znajduje się skała z napisami po niemiecku z datą i ze słowem "England" ale i tu również nie potrafił mi wytłumaczyć gdzie to jest. Leśniczy z Wojkowa rzucił mi hasło o skałce z zabudowaną wnęką z napisem i starał mi się bez mapy wytłumaczyć gdzie to jest, kiedy rzuciłem okiem na mapę zauważyłem skałę o nazwie Skarbczyk.Dwa dni później, kiedy przy kamiennej ławce spotkałem ludzi ze straży leśnej powiedzieli mi, że w okolicy znajduje się właśnie Skarbczyk i dali mi wskazówki jak mam się tam udać, skałę znalazłem bez trudu ale po wnęce/okapie/grocie i tablicy z napisem nie było ani śladu. Pokręciłem się jeszcze jakiś czas po okolicy i za to znalazłem zupełnie przypadkowo obczajając okoliczne skały i głazy skałę z napisem "G.S.E." i natychmiast przypomniałem sobie opowieść dziadka z Brzeźnika. Dopiero na wakacje znalazłem skałę A. M.

Hazmburk pisze:Obecnie widziałem, że szczytowe partie są bardziej wylesione. Nota bene, na jednej ze skałek na południowo-zachodnim stoku Brzeźnika też był dawniej punkt widokowy, po którym zachowały się resztki barierek i data 1892 wykuta w skale (jest zaznaczony na mapach Planu).


Będąc tam w lutym po godzinie poszukiwania nie udało mi się znaleźć tego dawnego punktu i nie miałem ze sobą prowiantu więc musiałem się ewakuować. Gdzie to jest i czy ten punkt jest właściwie zaznaczony na mapie?


Hazmburk pisze:Eee, tak wiele to tych ścieżek znowu nie ma w górach. "Dwudziestka piątka" w zupełności wystarcza. Większym problemem jest to, że żeby dobrze oznaczyć wszystkie ścieżki, trzeba je samemu przejść.


Ale to już jest problem geodetów i kartografów. Jeśli chcemy mieć je na swojej mapie to GPS w garść!


Hazmburk pisze:Tak, jest zaznaczana na Messtischblacie. Na północ od Skarbczyka droga rozwidla się, ścieżka wymieniona przez Dolnoślązaka to jest ta zachodnia "gałąź".


Tyle, że ten odcinek nie jest już tą "30"

Rzuć proszę linkiem do przedwojennej mapy tej części Rudaw.



Hazmburk pisze:Wnęka to jeszcze za mało, żeby przenosić nazwę skałki. Podejrzewam, że w co drugiej skałce w okolicy znalazłaby się większa bądź mniejsza wnęka. Obecna nazwa pochodzi od niemieckiej nazwy, a ta ma swoje źródło w miejscowych podaniach.


Ale za to jak charakterystyczna wnęka! I do niedawna jeszcze zabudowana a skałka z napisem. I Skała M.A. ma swoją legendę o ukrywającym się po wojnie jakimś zawodniku. Zaznaczam, że należałoby się upewnić czy przypadkiem i w przypadku Skarbczyka nie popełniono pomyłki lokalizując go na tej skale.


Hazmburk pisze:Pozwolę sobie odpowiedzieć za Dolnoślązaka (nie wiem, czy był). Do wnęki (a właściwie jaskini-tunelu i tunelu-okna skalnego) da się wejść, ale nie ma żadnych śladów po stopniach, barierkach i w ogóle jakichkolwiek elementach dawnego zagospodarowania. Mimo że źródła wspominają o punkcie widokowym, do którego dochodziło się przez tunel w skale.



Czyli Diabelska Ambona Opisana przez M. Staffę w SGTS jest błędnie umieszczona na Czartowcu bo na tym szczycie nie ma żadnych śladów po ścieżce, stopniach, barierkach i platformie widokowej, o których pisze Staffa, a które to ślady wskazują na Persellstein - właściwą Diabelską Ambonę.


Hazmburk pisze:Charakter Pustej Skały dobrze pokazują dwa filmiki Jana Wieczorka:

http://www.youtube.com/watch?v=DtXAOrKYYBM


Zwróćcie uwagę na napisy na tym filmie co świadczy o tym, że i pan Wieczorek nie uniknął błędu, który powielił: rzućcie okiem na film w kolejności najpierw 0.37 a następnie 0.16. Filmy są bardzo świetne, jak i cała twórczość p. Wieczorka.




Hazmburk pisze:Atrakcyjne są legendy związane ze Skarbczykiem. Poza tym droga ta jest dużo wygodniejsza niż asfalt. Po co mają dwa szlaki iść razem nieciekawą drogą asfaltową, równolegle do której prowadzi wygodna droga leśna? Przenosząc jeden szlak (np. żółty), nic nie tracimy (jak ktoś będzie chciał, pójdzie asfaltem czerwonym szlakiem), a zyskujemy możliwość obejrzenia Skarbczyka, który moim zdaniem zasługuje na ponowne odkrycie i popularyzację.

Oczywiście to tylko moja propozycja, z którą masz prawo się nie zgadzać :)


To prawda, z gustami się nie polemizuje! :) Mimo wszystko uważam, że sam Skarbczyk jest jedną z najmniej ciekawych skał w okolicy, ale tak jak napisałem to jedynie moja subiektywna ocena.

Hazmburk pisze:Szlaku od Skały Marii Antoniny nie poprowadzisz do Kamiennej Ławki, bo tam nie ma ścieżki.



Ale nic nie stoi na przeszkodzie aby taki szlak poprowadzić a ścieżka sama się wydepcze.


Hazmburk pisze:Chyba chodziło ci o podpisy "Skała Persella" (Persellstein / Perselstein).


Znów popełniłem błąd bo pisałem o jednym a miałem na myśli drugie. Podpis "Genesungsheim" co po niemiecku znaczy uzdrowisko lub właśnie Sanatorium a co za tym idzie to właśnie jest to jeden z dowodów na to , że miejsce to zasługuje na miano "Diabelskiej Ambony" Co więcej należałoby się rozejrzeć po niemieckich mapach i sprawdzić gdzie znajduje się "Wysoka łąka" który to termin widnieje na tych dwóch widokówkach. I dalej na widokówce widnieje jeszcze podpis Heilstätte, który również oznacza uzdrowisko/sanatorium.



Hazmburk pisze:A co powiedziałbyś na jeszcze inną nazwę tej skały: Porschelstein?
Taką nazwę podaje przewodnik po Karkonoszach, Górach Izerskich, Wałbrzyskich i Hrabstwie Kłodzkim W. Dresslera z 1914/15 roku, wydanym w serii "Richters Reiseführer":


Mamy wymienione kolejno: Grosser Berg (Parkowa), Bühberg (Bukowa), Porschelstein (Diabelska Ambona / Skała Persella?), Kieferberg (Średnica?) i Hemmerich (Przełęcz pod Średnicą).


Nadinterpretacja słowa "Perselstein"? ;)

Hazmburk pisze:No i chyba znalazłem, skąd się wzięła nazwa "Kanzel" i źródło informacji autorów SGTS o Diabelskiej Ambonie i Pustej Skale. Wygląda na to, że informacje pochodzą z przewodnika geologicznego po Karkonoszach, autorstwa G. Güricha z 1900 r.: http://jbc.jelenia-gora.pl/dlibra/apple ... _1900.djvu (s. 233 i następne).
Ciekawe, że nie wymienionego w bibliografii w SGTS.


Przy takiej ilości danych nie sposób uniknąć wpadki.

Hazmburk pisze:
Gryf pisze: na mapie gdzie naniosłeś nazwy skał rok 1914 nie jest ujęty w cudzysłów jako pełny napis na skale.

Bo rok 1914 nie jest ujęty w cudzysłowie na skale. Sprawdź dobrze na zdjęciu skałki. Napis naniosłem dokładnie taki, jaki widnieje na skałce (łącznie z kropką na końcu).


Dopiero przed chwilą i to na zdięciu a nie w terenie zauważyłem, że po pierwszym wykrzykniku jest cudzysłów a nie dwa kolejne wykrzykniki jak pierwotnie sądziłem! :mrgreen:


Hazmburk pisze:
Stąd zapewne informacja w SGTS o związku Diabelskiej Ambony z parkiem krajobrazowym w Bukowcu.


Podaj proszę stronę i akapit.

Fenomenalne zamieszanie! :mrgreen:

Dolnoślązak, dzięki za fotki z Czartowca. W tym tygodniu uderzam w tamten rewir. Zapowiada się kilka następnych znalezisk.

I jeszcze jedno pytanko! Skąd u licha wzięła się nazwa "Diabelska Ambona"?
Ostatnio zmieniony 14-01-2014 14:33 przez Gryf, łącznie zmieniany 1 raz.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1795
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 13-01-2014 13:50

Podejrzewam, że od Czartowca a że skała faktycznie przypomina ambonę...

Gryf
obieżyświat
Posty: 746
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 13-01-2014 14:46

Dolnoślązak pisze:Podejrzewam, że od Czartowca a że skała faktycznie przypomina ambonę...


Tak samo jak nasza skała z punktem widokowym z wąską stromą kulminacją, której bliżej do ambony.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1007
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 13-01-2014 22:08

Gryf pisze:Znaczna większość tych obiektów to nazwy dróg i ich numery lub daty ukończenia budowy tych dróg. Kilka z nich rzeczywiście zasługuje na "ponowne" wyjaśnienie.

A których głazów z nazwami dróg nie naniesiono? Szedłem niedawno czerwonym szlakiem na Skalnik do Kamiennej Ławki, oglądając po kolei wszystkie tego rodzaju głazy i nie zauważyłem po drodze ani jednego, który nie byłby zaznaczony na mapie.

Hazmburk pisze:O jakich "innych, bardziej godnych tablicach z napisami", niezaznaczonych na mapach Planu, piszesz?


Np. o tych -

https://picasaweb.google.com/ursus7/5Li ... 0855135954

https://picasaweb.google.com/ursus7/5Li ... 3141579698

Faktycznie, tego jeszcze nie zaznaczono. Jako jedyny się uchował.

O innym miejscu już wspominałem. Jest to spory napis na skale, który znajduje się na zachód na drodze poniżej Skarbczyka.

Mógłbyś zaznaczyć to miejsce na moim skanie mapy?

Znajomy wspominał mi również o jakimś herbie/godle poniżej Skały Marii Antoniny.

Przypuszczam, że chodzi o herb z powyższych zdjęć, ewentualnie głaz na Przełęczy pod Średnicą.

Będąc tam w lutym po godzinie poszukiwania nie udało mi się znaleźć tego dawnego punktu i nie miałem ze sobą prowiantu więc musiałem się ewakuować. Gdzie to jest i czy ten punkt jest właściwie zaznaczony na mapie?

Jest dobrze zaznaczany. Znajduje się w grupie Babich Skał powyżej dawnego kamieniołomu (ale uwaga: nie nad samą krawędzią kamieniołomu, gdzie na mapach Planu jest nanoszona sygnatura punktu widokowego, tylko nieco wyżej!).

Hazmburk pisze:Charakter Pustej Skały dobrze pokazują dwa filmiki Jana Wieczorka:

http://www.youtube.com/watch?v=DtXAOrKYYBM


Zwróćcie uwagę na napisy na tym filmie co świadczy o tym, że i pan Wieczorek nie uniknął błędu, który powielił: rzućcie okiem na film w kolejności najpierw 0.37 a następnie 0.16. Filmy są bardzo świetne, jak i cała twórczość p. Wieczorka.

Najwyraźniej korzystał z SGTS...

Podpis "Genesungsheim" co po niemiecku znaczy uzdrowisko lub właśnie Sanatorium a co za tym idzie to właśnie jest to jeden z dowodów na to , że miejsce to zasługuje na miano "Diabelskiej Ambony" Co więcej należałoby się rozejrzeć po niemieckich mapach i sprawdzić gdzie znajduje się "Wysoka łąka" który to termin widnieje na tych dwóch widokówkach. I dalej na widokówce widnieje jeszcze podpis Heilstätte, który również oznacza uzdrowisko/sanatorium.

Genesungsheim Hohenwiese, czyli dzisiejsze sanatorium Wysoka Łąka (aktualnie pełni, zdaje się, funkcję szpitala przeciwgruźliczego). Heilstätte Buchwald to obecny Szpital Bukowiec.

Hazmburk pisze:Stąd zapewne informacja w SGTS o związku Diabelskiej Ambony z parkiem krajobrazowym w Bukowcu.


Podaj proszę stronę i akapit.

"...wchodziła w obręb kompleksu architektoniczno-krajobrazowego pałacu w Bukowcu" (s. 97, w haśle "Diabelska Ambona").

I jeszcze jedno pytanko! Skąd u licha wzięła się nazwa "Diabelska Ambona"?

Też mnie to ciekawi. Panowie, macie "bojowe" zadanie. Żeby ruszyć dalej, trzeba znaleźć pierwszą mapę, na której pojawiają się nazwy "Diabelska Ambona" i "Czartowiec" (wydaje się, że to są polskie "wynalazki"). Jako że podajecie w swoich lokalizacjach Wrocław (ja mieszkam trochę dalej), a ja też już część roboty odwaliłem (w niemieckich przewodnikach), będzie to zadanie dla Was. Trzeba by pójść do kilku zbiorów kartograficznych ("Piasek", Ossolineum i Instytut Geografii UWr) i sprawdzić wydania mapy "Karkonosze" PPWK w skali 1:75 000 z lat 1960-1980 (wiem, że pierwsze wydanie tej mapy z 1958 nie miało jeszcze zaznaczonej Diabelskiej Ambony ani opisanego nazwą Czartowca, z kolei w 1980 r. ukazało się pierwsze wydanie mapy Karkonoskiego Parku Narodowego w skali 1:30 000, które już te dane posiada) i znaleźć pierwszą mapę, na której:

1) zaznaczono Diabelską Ambonę,
2) opisano nazwą Czartowiec.

To nie jest dużo pracy, w sumie trzeba tylko rzucić okiem na kilkanaście map. Ja Wam podam sygnatury i w których konkretnie zbiorach znajduje się dana mapa.

Ktoś reflektuje? Mam nadzieję, że nie macie alergii na kurz w bibliotekach? ;)
Ostatnio zmieniony 13-01-2014 23:10 przez Hazmburk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1007
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 13-01-2014 22:27

Kilka fotek dawnego punktu widokowego na Brzeźniku:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1795
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 13-01-2014 23:03

To już wiem co mnie ominęło :wink: Na Brzeźnik miałem się udać w drodze powrotnej z Bukowca do Kowar, ale jako że w Bukowcu wskutek unijnej nudy (tabliczki typu tu roślinka sraka, a tam pierdziaka) zaniemogłem i wróciłem do Jeleniej z Kostrzycy. W bojowym zresztą nastroju bo czekając na przystanku minął mnie jakiś autobus JG Tour którego co prawda w rozkładzie nie było ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że chcę doń wsiąść... a później minął mnie jeszcze pośpieszny do Brzegu na który to miałem cichą nadzieję (ach, ta matka głupich) zdążyć. I prawie się udało, z Kostrzycy busem (na pohybel JG Tour! :twisted: ) i w Jeleniej wpadając na dworzec autobusowy zdołałem z daleka zobaczyć jeszcze jego odjazd :wink:

Gdyby tak busy chciały jeszcze jeździć na dworzec autobusowy zamiast kolejowy...

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1007
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 14-01-2014 01:10

Dolnoślązak pisze:...bo czekając na przystanku minął mnie jakiś autobus JG Tour którego co prawda w rozkładzie nie było ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że chcę doń wsiąść.

Trzeba było zamachać, może by Cię na stopa wziął.

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1795
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 14-01-2014 11:37

A myślisz, że siedziałem biernie czekając na zaproszenie? :wink: Niestety kierowca tylko raczył obdarzyć mnie spojrzeniem i pojechał dalej...

Gryf
obieżyświat
Posty: 746
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 14-01-2014 12:18

Hazmburk pisze:A których głazów z nazwami dróg nie naniesiono? Szedłem niedawno czerwonym szlakiem na Skalnik do Kamiennej Ławki, oglądając po kolei wszystkie tego rodzaju głazy i nie zauważyłem po drodze ani jednego, który nie byłby zaznaczony na mapie.


Jest jeszcze jedna tablica o której wspominał mi człowiek ze Straży Leśnej a która znajduje się gdzieś na drodze odchodzącej na wschód od kamiennej ławki. (Środkowa droga. Przerywana kreska na mapie)



Hazmburk pisze:Mógłbyś zaznaczyć to miejsce na moim skanie mapy?


Raczej nie, bo po pierwsze moja wskazówka jest najbardziej precyzyjna i jest jedyną jaką potrafię udzielić a po drugie nie znam się na operowaniu w grafice. Sądzę, że jeśli przejdziesz się tą drogą idąc od strony przełęczy to po lewej stronie na pewno trafisz na ten napis. (Droga zaznaczona na mapie na zachód pod Skarbczykiem.)

Hazmburk pisze:Przypuszczam, że chodzi o herb z powyższych zdjęć, ewentualnie głaz na Przełęczy pod Średnicą.


Dlaczego sugerujesz, inne miejsca skoro, kolega wskazywał kierunek i przypuszczalną lokalizację? Raz jeszcze przypomnę, że chodzi o herb lub godło bezpośrednio po niżej skały M.A. . Będę tam w czwartek to znajdę.

Hazmburk pisze:Jest dobrze zaznaczany. Znajduje się w grupie Babich Skał powyżej dawnego kamieniołomu (ale uwaga: nie nad samą krawędzią kamieniołomu, gdzie na mapach Planu jest nanoszona sygnatura punktu widokowego, tylko nieco wyżej!).


No więc właśnie. Na tym polega niuans.
Byłem na tej skale ale byłem na tyle nieostrożny, że nie zauważyłem resztek po barierkach.

Hazmburk pisze:Genesungsheim Hohenwiese, czyli dzisiejsze sanatorium Wysoka Łąka (aktualnie pełni, zdaje się, funkcję szpitala przeciwgruźliczego). Heilstätte Buchwald to obecny Szpital Bukowiec.


Czyli jest to jeden z niepodważalnych argumentów mówiących o tym, że Diabelska Ambona jest na bezimiennym szczycie nad Wojkowem.

Hazmburk pisze:"...wchodziła w obręb kompleksu architektoniczno-krajobrazowego pałacu w Bukowcu" (s. 97, w haśle "Diabelska Ambona").


Tak, o tym już czytałem. Opatrznie zrozumiałem to co napisałeś bo odebrałem to jako, że w haśle o Bukowcu i w ramach kompleksu architektoniczno-krajobrazowego pałacu w Bukowcu znajduje się wzmianka o "Diabelskiej Ambonie" :mrgreen:

Hazmburk pisze:
I jeszcze jedno pytanko! Skąd u licha wzięła się nazwa "Diabelska Ambona"?

Też mnie to ciekawi. Panowie, macie "bojowe" zadanie. Żeby ruszyć dalej, trzeba znaleźć pierwszą mapę, na której pojawiają się nazwy "Diabelska Ambona" i "Czartowiec" (wydaje się, że to są polskie "wynalazki"). Jako że podajecie w swoich lokalizacjach Wrocław (ja mieszkam trochę dalej), a ja też już część roboty odwaliłem (w niemieckich przewodnikach), będzie to zadanie dla Was. Trzeba by pójść do kilku zbiorów kartograficznych ("Piasek", Ossolineum i Instytut Geografii UWr) i sprawdzić wydania mapy "Karkonosze" PPWK w skali 1:75 000 z lat 1960-1980 (wiem, że pierwsze wydanie tej mapy z 1958 nie miało jeszcze zaznaczonej Diabelskiej Ambony ani opisanego nazwą Czartowca, z kolei w 1980 r. ukazało się pierwsze wydanie mapy Karkonoskiego Parku Narodowego w skali 1:30 000, które już te dane posiada) i znaleźć pierwszą mapę, na której:

1) zaznaczono Diabelską Ambonę,
2) opisano nazwą Czartowiec.

To nie jest dużo pracy, w sumie trzeba tylko rzucić okiem na kilkanaście map. Ja Wam podam sygnatury i w których konkretnie zbiorach znajduje się dana mapa.

Ktoś reflektuje? Mam nadzieję, że nie macie alergii na kurz w bibliotekach? ;)


Może? W bliższej lub dalszej przyszłości warto byłoby się tym zająć. Z resztą Plan już prawidłowo zaznacza Diabelską Ambonę więc problem jest częściowo rozwiązany.

Panowie, zwróćcie uwagę, że w SGTS pod hasłem, Źródło Jola również jest wzmiankowany jakiś punkt widokowy tzw Hemmrich w okolicy przełęczy pod Średnicą.

Hazmburk Dzięki za fotki z Brzeźnika. Podaj mi proszę linka do przedwojennych map obszarów okolic południowej części Rudaw Janowickich.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1007
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 14-01-2014 18:32

Gryf pisze:
Hazmburk pisze:Mógłbyś zaznaczyć to miejsce na moim skanie mapy?

Raczej nie, bo po pierwsze moja wskazówka jest najbardziej precyzyjna i jest jedyną jaką potrafię udzielić a po drugie nie znam się na operowaniu w grafice. Sądzę, że jeśli przejdziesz się tą drogą idąc od strony przełęczy to po lewej stronie na pewno trafisz na ten napis. (Droga zaznaczona na mapie na zachód pod Skarbczykiem.)

Widziałeś ten napis? Która konkretnie to jest droga? W którym miejscu? Jak nie potrafisz zaznaczyć na skanie, to opisz słownie bardziej precyzyjnie albo pokaż na mapie Googla. Jakieś zdjęcia?

Dlaczego sugerujesz, inne miejsca skoro, kolega wskazywał kierunek i przypuszczalną lokalizację? Raz jeszcze przypomnę, że chodzi o herb lub godło bezpośrednio po niżej skały M.A. . Będę tam w czwartek to znajdę.

Więc czekam na zdjęcia.

Hazmburk pisze:Genesungsheim Hohenwiese, czyli dzisiejsze sanatorium Wysoka Łąka (aktualnie pełni, zdaje się, funkcję szpitala przeciwgruźliczego). Heilstätte Buchwald to obecny Szpital Bukowiec.

Czyli jest to jeden z niepodważalnych argumentów mówiących o tym, że Diabelska Ambona jest na bezimiennym szczycie nad Wojkowem.

Podzielisz się z innymi, w jaki sposób to wydedukowałeś?

Z resztą Plan już prawidłowo zaznacza Diabelską Ambonę więc problem jest częściowo rozwiązany.

Czy prawidłowo, to jeszcze nie jest takie pewne. Nadal nie wiadomo, skąd w ogóle wzięła się ta nazwa, podobnie jak góry Czartowiec.

Panowie, zwróćcie uwagę, że w SGTS pod hasłem, Źródło Jola również jest wzmiankowany jakiś punkt widokowy tzw Hemmrich w okolicy przełęczy pod Średnicą.

Nazwą "Hemmrich" określano wówczas bliskie okolice Przełęczy pod Średnicą. Jest naniesiona na moją mapkę okolic Wojkowa. Przed 1945 r. był to polecany w prawie wszystkich przewodnikach punkt widokowy (w tym na Karkonosze, od strony Wojkowa nie było wówczas lasu).
http://dolny-slask.org.pl/3870125,foto. ... ity=565051
http://dolny-slask.org.pl/969240,foto.h ... ity=565051

Podaj mi proszę linka do przedwojennych map obszarów okolic południowej części Rudaw Janowickich.

http://www.bu.uni.wroc.pl/ozk/mapa.html
http://www.bu.uni.wroc.pl/katalogi/zdig ... ny-katalog
http://mona.oss.wroc.pl/kartografia/index.php

Gryf
obieżyświat
Posty: 746
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 14-01-2014 23:01

Hazmburk pisze:Widziałeś ten napis? Która konkretnie to jest droga? W którym miejscu? Jak nie potrafisz zaznaczyć na skanie, to opisz słownie bardziej precyzyjnie albo pokaż na mapie Googla. Jakieś zdjęcia?


Tak, widziałem. Tak jak już wcześniej pisałem, jest to droga na zachód na dole od Skarbczyka. Schodząc w dól od S. znalazłem się na niej a po kilkuset metrach trafiłem na ten głaz z datą. Cała filozofia. Będę tam w czwartek to cyknę sobie fotkę tego głazu. O skałę z herbem/godłem będę pytał leśniczego z leśniczówki Bukowiec.

Hazmburk pisze:Więc czekam na zdjęcia.


Nie sądzisz chyba, że pozbawię cię tej przyjemności osobistego odkrycia tego miejsca udostępniając zdjęcie? Fotka popsuje niespodziankę! :mrgreen:


Hazmburk pisze:Podzielisz się z innymi, w jaki sposób to wydedukowałeś?


Trafiłem w necie na ten nudny wątek - http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=4172


Hazmburk pisze:Czy prawidłowo, to jeszcze nie jest takie pewne. Nadal nie wiadomo, skąd w ogóle wzięła się ta nazwa, podobnie jak góry Czartowiec.


W każdym razie punkt widokowy z barierką w kształcie kiosku okrętu podwodnego z niemieckich widokówek, jest prawidłowo zaznaczany na mapie. Kwestia Czartowca to też temat do rozgryzienia.


Hazmburk pisze:Nazwą "Hemmrich" określano wówczas bliskie okolice Przełęczy pod Średnicą.


OK.

Dzięki za wskazówki do map.

W Wojkowie kawałek po lewej nad leśniczówką znajdują się jakieś kanały wodociągowe. Hamzburk schodziłeś tam może?

Ten świerk pod drogą poniżej źródła Joli jest rzeczywiście ogromny. Robi wrażenie. Ciekawe ileż taki kolos może mieć lat, na ile go datują?

na północny zachód na górze ponad sanatorium jest jakiś zasypany tunel pod drogą co to za infrastruktura?
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

Gryf
obieżyświat
Posty: 746
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 15-01-2014 09:44

Gryf pisze:
W Wojkowie kawałek po lewej nad leśniczówką znajdują się jakieś kanały wodociągowe. Hamzburk schodziłeś tam może?


Hamzburk na twojej mapce Wojkowa to miejsce jest opisane jako "Wasserwerk", czyli to była przepompownia lub coś w tym stylu.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość