Skandal w strzesze !

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Zły Marcin
obieżyświat
Posty: 821
Rejestracja: 19-07-2013 07:10
Lokalizacja: W-w

Postautor: Zły Marcin » 14-01-2014 22:42

Jak na razie to najzabawniejsza opowiastka w 2014, radio erewań wiecznie żywe.
Ostatnio zmieniony 15-01-2014 15:11 przez Zły Marcin, łącznie zmieniany 1 raz.

hm0
wędrowiec
Posty: 494
Rejestracja: 26-02-2011 10:13

Postautor: hm0 » 15-01-2014 07:23

Może pojawić się więcej wersji wydarzenia, ponieważ media lubią się wyróżniać.:)
Np. jakaś gazeta sportowa napisze, że to był obóz kondycyjny niemieckich pływaczek a zapity Polak pracował kiedyś w WOPR.;)

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2272
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 15-01-2014 08:10

Pudelek pisze:z tego wyłaniała się zupełnie inny obraz tych zdarzeń...

okaże się, że to sam dzierżawca hajlował, a potem pogonił gościa :D

a tak z ciekawości - ciekawe kto sobie ubzdurał, że Deutschland, Deutschland uber alles jest pieśnią nazistowską?

Myślę, że ten sam "specjalista", który stwierdził, że podniesiona w górę prawa ręka to wymysł nazistów (szkoda, że ten tzw. "salut rzymski" był znany już 2000 lat temu - podczas przemów w senacie w "Wiecznym Mieście"), względnie że swastykę też wymyślili naziści...

Gryf
obieżyświat
Posty: 757
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 15-01-2014 08:53

Leuthen co więcej, że narodowi socjaliści byli faszystami. Faszystami, którego teraz tak pełno w Polsce.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

vertigo
podróżnik
Posty: 124
Rejestracja: 27-11-2012 09:52
Lokalizacja: Kraków

Postautor: vertigo » 15-01-2014 09:13

Wyborcza nie zawodzi. Okazuje się, że to były fajne niemieckie chłopaki a Polak sam sobie winien bo - nie wiedzieć czemu - nie lubił ładnej piosenki Deutschland, Deutschland uber alles...

Awatar użytkownika
bobik314
tramp
Posty: 43
Rejestracja: 27-01-2013 20:36
Lokalizacja: Poznań

Postautor: bobik314 » 16-01-2014 00:27

Nie wiedziałem że już ten temat został założony i go zduplikowałem. Tutaj niestety nikt jeszcze nie załączył informacji z pierwszej lub drugiej ręki. Większość to domysły, które każdy może mieć własne, tylko nijak mają się do faktów.

Poniżej dla porównania 2 całkowicie różniące się wersje wydarzeń.

wersja 2: http://karpacz.naszemiasto.pl/artykul/2 ... ,id,t.html
wersja 1: http://nj24.pl/article/wypijal-niemcom-piwo

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 16-01-2014 08:56

GówWyb nie należy wierzyć z zasady - ich relacja jest telefoniczna , coś w stylu syna Tuska.
A Rafal Święcicki, autor relacji był na miejscu. W komentarzach na naszesudety Waldek Brygiel napisał:
" W kilku mediach pojawiła się inna wersja niż ta, która jest powyżej, ale Rafał Święcki był tam w chwili zdarzenia, więc wie, co pisze. A na fb napisał o tych zmianach:

Mirek wystraszył się dziś rano przesłuchania , policji i ABW oraz pierdyliona dziennikarzy między innymi dzwoniącymi z wyborczej. Sam mi dziś powiedział, że zmieni swoją wersję, bo chce mieć spokój. Nie spodziewał się, że ten tekst będzie taką petardą. Ot cała prawda. A moją relację potwierdzą świadkowie, którzy tez byli przy tej awanturze. Mogę zeznać to nawet w prokuraturze."

Awatar użytkownika
bobik314
tramp
Posty: 43
Rejestracja: 27-01-2013 20:36
Lokalizacja: Poznań

Postautor: bobik314 » 16-01-2014 11:03

To jak pisze GW to każdy wie :)

Kopiuję tutaj to co zostało napisane na profilu Strzechy w formie komentarza.

"Witam, dziękuję że sprawdza Pan informacje u źródła a nie wierzy ślepo prasowym sensacjom. Zaczynając od początku z soboty na niedzielę nocowała u nas grupa 18 Niemców. Jeden z nich miał urodziny. Mieli ze sobą gitarę, śpiewali niemieckie piosenki. Zachowywali się głośno, tak jak z reguły zachowuje się grupa rosłych, pijanych mężczyzn obojętnie jakiej narodowości. Jeden z polskich turystów (mocno pijany) chodził po stolikach i zaczepiał ludzi, zabierał im piwo, herbatę. Trzykrotnie został odprowadzony przez personel do swojego pokoju ale niestety wracał. W pewnym momencie przyczepił się do grupy Niemców. Jeden z nich go mocno popchnął i ten upadł twarzą na bar. Sytuacja stała się gorąca ale interweniowała obsługa baru i załagodziła sytuację. Na szczęście nikomu nic się nie stało a polski turysta wyszedł z sali.Jego towarzystwo co prawda powiedziało, że wyszedł ale wszyscy myśleli, że poszedł do Samotni gdzie była Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ( na tą imprezę całe towarzystwo przyjechało). Rano dostaliśmy telefon z jednego z karpackich hoteli, że tam jest i żeby jego koledzy, którzy z nim byli zabrali jego rzeczy ze Strzechy i potem po drodze jego. Okazało się też, że przyszedł tam bez butów bo je po drodze gdzieś zgubił. . Nikt ani z obsługi ani z gości nie dzwonił na policję, bo nie widział takiej potrzeby. Nikt tez z gości nie skarżył się, że ktoś zachowuje się niestosownie. Jesteśmy zaskoczeni artykułem, nikomu nie udzielaliśmy żadnego wywiadu a przytaczane wypowiedzi nie są nasze.Dziwimy się dlaczego pan redaktor, który niby był świadkiem skandalicznego zachowania Niemców i bójek sam nie zadzwonił na policję. Nikt z "tych co dostali po łbie" nie zgłosił sprawy na policji. Wszyscy goście z Niemiec byli zameldowani i policja posiada ich dane. Mają sprawdzić czy byli to zwyczajni goście czy też naziści jak twierdzi autor artykułu. Staramy się, żeby każdy turysta wyszedł od nas zadowolony i czuł się u nas bezpiecznie. Jest nam przykro, bo artykuł wywołał falę nienawiści i oskarżeń pod naszym adresem. W większości ludzi, którzy całej sytuacji nie widzieli a ją oceniają. Mamy nadzieję, że nie zmienicie Państwo zdania i zawitacie do nas. My ze swojej strony zrobimy wszystko abyście byli zadowoleni. Do zobaczenia."

Wiem że to wersja zgodna z podejściem GW, ale to zostało napisane na profilu schroniska. Czyli musi to być informacja z 1 ręki.Jeżeli ktoś był świadkiem tego, albo jego znajomy to niech poda swoją wersje. To że nikt nie zadzwonił na policję o czymś świadczy. Chętnie przeczytałbym wersje pana który zszedł bez butów do Karpacza.

A Rafal Święcicki, autor relacji był na miejscu. W komentarzach na naszesudety Waldek Brygiel napisał:
" W kilku mediach pojawiła się inna wersja niż ta, która jest powyżej, ale Rafał Święcki był tam w chwili zdarzenia, więc wie, co pisze. A na fb napisał o tych zmianach:

"Mirek wystraszył się dziś rano przesłuchania , policji i ABW oraz pierdyliona dziennikarzy między innymi dzwoniącymi z wyborczej. Sam mi dziś powiedział, że zmieni swoją wersję, bo chce mieć spokój. Nie spodziewał się, że ten tekst będzie taką petardą. Ot cała prawda. A moją relację potwierdzą świadkowie, którzy tez byli przy tej awanturze. Mogę zeznać to nawet w prokuraturze." " Składanie fałszywego zeznania to gruba sprawa i przy niej nękanie dziennikarzy to pikuś. Jeżeli ludzie od schroniska mieliby teraz kłamać to chyba przestali myśleć.

W tej chwili mamy słowo przeciwko słowu. Nie podoba mi się to że jest tyle komentarzy popartych tylko tym, co dana osoba by chciała aby było. Ja nie stoję tutaj po żadnej stronie.

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 16-01-2014 11:26

Sytuacja jest przedziwna. Z tych dwóch wersji nie da się skleić jednej pośredniej. Ktoś kłamie, boi się, coś chce ugrać ?

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3513
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 16-01-2014 11:28

Dla mnie też cała ta sytuacja jest mocno śmierdząca. Ktoś tu próbuje coś odkręcić, boi się albo ktoś komuś dobrze posmarował.
Obrazek

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3893
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 16-01-2014 13:25

ja w sumie też się zastanawiam, czy gdyby rzeczywiście horda pijanych nazioli dawała w schronisku po łbie komu popadnie i wyglądało, że zaraz rozpierdzielą cały obiekt, to dzierżawca nadal nie wzywałby policji? Niby pisze, że policja i tak nie przyjedzie, ale mimo wszystko olanie przez dzierżawcę, czyli nie zgłoszenie całej sprawy, wydaje się trochę dziwne...

swoją drogą ciekawe jak polska policja będzie sprawdzać, czy Niemcy to rzeczywiście byli naziści - a jeśli byli, to co z tym zrobi, bo sam fakt bycia nazistą karalny nie jest :D

już pisałem, że okaże się, iż prawda jest po środku - to dzierżawca prowokował klientów :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 16-01-2014 13:30

Rozmawiałem właśnie z osobą , która w tym zdarzeniu brała udział. Wersja Rafała Święcickiego została potwierdzona. Ja mam już to za sobą (czyli kto napisał prawdę, a kto kłamał), inni maj chyba dalej problem, bo wiem , że taki mój tekst nie musi nikogo przekonać.

1976
podróżnik
Posty: 226
Rejestracja: 08-01-2012 22:55

Postautor: 1976 » 16-01-2014 14:03

Albo łże część mediów naginając i manipulując wypowiedzi i relacje świadków albo łże facet mówiący raz tak, raz siak.

Właścicielowi nie wzywającemu policji w niektórych przypadkach polecam (czy zasadnie czy nie, to już decyduje prokurator jak coś się stanie):

Art. 162 kodeksu karnego - nieudzielenie pomocy
§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
A journey of a thousand miles begins with a single step.
Do not fear going forward slowly; fear only to stand still.
You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for?

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3893
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 16-01-2014 14:10

tylko czy nie wzywanie policji kwalifikuje się w tym przypadku jako nie udzielenie pomocy?

Jeśli policja zacznie dzierżawcę przesłuchiwać to w końcu będzie się musiał zdecydować na jakąś wersję, więc i tak wypłynie, że kłamał... raczej kiepska reklama na przyszłość dla tego schroniska
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

1976
podróżnik
Posty: 226
Rejestracja: 08-01-2012 22:55

Postautor: 1976 » 16-01-2014 14:19

Pudelek pisze:tylko czy nie wzywanie policji kwalifikuje się w tym przypadku jako nie udzielenie pomocy?


Sądzę, że to zależy już od okoliczności sprawy, a te zawsze badają jajogłowi z pewnej instytucji, z którą kontakt zapewne do najprzyjemniejszych nie należy.
Z resztą, jeśli wierzyć słowom z jednego z artykułów, w którym sytuację opisał dzierżawca w czarnych barwach to nie wzywając policji postąpił jak ostatni, co najmniej niemota. Co z tego czy policja przyjedzie czy nie. O to nie powinien się martwić. Zgłoszenie idzie, agresywna grupa puszcza mu budę z dymem, ale on jest czysty i jeszcze występuje do policji o odszkodowanie. Policja przyjeżdża i rozładowuje napięcie w budynku - znowu dzierżawca wygrywa.

Pudelek pisze:Jeśli policja zacznie dzierżawcę przesłuchiwać to w końcu będzie się musiał zdecydować na jakąś wersję, więc i tak wypłynie, że kłamał... raczej kiepska reklama na przyszłość dla tego schroniska


To prawda, tam już nie ma kręcenia bo fałszywe zeznania to już niefajnie, ale sądzę że sprawa pójdzie w zapomnienie. Z resztą jakaś tam mała draka w schronisku to żaden temat póki się nic nikomu poważnego nie stanie.
A journey of a thousand miles begins with a single step.

Do not fear going forward slowly; fear only to stand still.

You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for?


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”