Strona 1 z 2

Moje odkrycie w Górach Opawskich - Reimannsruh

: 17-01-2014 19:00
autor: opawski1
20 grudnia 2013 wędrując po Lesie Prudnickim w okolicy Świętej Góry, w Dębnickiej Dolinie natrafiłem na zagadkowy kamień (tablicę) z napisem: "C (G?) Raimanns Ruh". Nigdy wcześniej się z nią nie spotkałem, chociaż kilka razy tamtędy przechodziłem. Okazało się, że kamień kiedyś był oznaczeniem dość popularnego miejsca.

Obrazek
Ja (Dawid Przyszlak) przy tablicy Reimannsruh (fot. A. Dereń)

A co dokładnie oznaczała ta tablica i gdzie się znajduje. O tym przeczytasz w artykule na mojej stronie o Górach Opawskich w dziale "Ciekawe miejsca": http://goryopawskie.bnx.pl/readarticle.php?article_id=31
Zapraszam do lektury !!

W witrynie działa również forum o Górach Opawskich i Sudetach. Wszystkich zainteresowanych zachęcam do rejestracji.

Możesz polubić nasz profil na facebooku: https://www.facebook.com/GoryOpawskie

: 18-01-2014 11:02
autor: cezaryol
Rzeczywiście interesująca rzecz. W dodatku odebrałeś pierwszeństwo odkrycia Andrzejowi z Prudnika :). Nie bardzo mi jednak pasuje teoria, że tablica mogła zostać umieszczona tam niedawno. Byłoby to trochę dziwne.

: 18-01-2014 11:06
autor: Gryf
Chłopaki, Ruh - w tym kontekście znaczy zacisze. Należałoby się wywiedzieć kim był ten jegomość.

: 18-01-2014 11:08
autor: cezaryol
To będzie trafne określenie takiego miejsca.

: 18-01-2014 11:50
autor: opawski1
cezaryol pisze:Rzeczywiście interesująca rzecz. W dodatku odebrałeś pierwszeństwo odkrycia Andrzejowi z Prudnika :). Nie bardzo mi jednak pasuje teoria, że tablica mogła zostać umieszczona tam niedawno. Byłoby to trochę dziwne.


Tablica znajduje się w dolinie. Jest nieco dziwnie wkopana bo przy samej drodze (kilka razy tamtędy przechodziłem i jej nie widziałem) a od razu rzuca się w oczy. Według opisów (niezbyt dokładnych) miejsce to znajdowało się gdzieś na stoku. Dlatego uważam, że tablica mogła "przywędrować" te kilkadziesiąt metrów np. mogła zostać odnaleziona i wkopana przez grzybiarza.

: 18-01-2014 11:58
autor: Gryf
opawski1 pisze:
Jest nieco dziwnie wkopana bo przy samej drodze (kilka razy tamtędy przechodziłem i jej nie widziałem) a od razu rzuca się w oczy.


Nic w tym dziwnego. Po to stoi przy drodze aby przechodzień mógł się dowiedzieć tego i owego. Najciemniej pod latarnią.

opawski1 pisze:Według opisów (niezbyt dokładnych) miejsce to znajdowało się gdzieś na stoku.


Przewertuj wątek o Rudawach a przekonasz się, że i opisy nie zawsze są prawidłowe.


opawski1 pisze:Dlatego uważam, że tablica mogła "przywędrować" te kilkadziesiąt metrów np. mogła zostać odnaleziona i wkopana przez grzybiarza.


Zwróć uwagę na wagę i rozmiar tego kamienia. To absurd, do takiego zadania potrzeba byłoby kilku chłopa z poważnym ciężkim sprzętem. Ta tablica stoi tam od dziesięcioleci. Pogadaj z leśniczym lub ze strażą leśną a się przekonasz.

: 19-11-2014 10:46
autor: Andrzej z Gór Opawskich
Gryfie, zapewniamy Cię, że tego kamienia tam nie było. Możesz nam wierzyć na słowo. To nie jest miejsce aż tak bardzo ukryte. Z okresu mojej młodości (ok. 20 lat temu), o czym pisałem w gazecie, zapamiętałem "nagrobek", który leżał na stoku Świętego Wzgórza, ok. 200 metrów od obecnego położenia. Później tam wracałem, ale albo już ktoś go zabrał, albo nie potrafiłem go odszukać (nie powiem na 100%, że to był właśnie ten kamień, nie pamiętam napisu). Na stoku, przy dawnym, niemieckim szlaku znajduje się spłaszczona platforma i tam mógł znajdować się kamień razem z ławami. Prawdopodobnie było to miejsce widokowe. Natomiast przy drodze leśnej, gdzie teraz jest kamień, nie prowadził w czasach niemieckich szlak. Podejrzewam, że po wojnie kamień sobie tam stał, aż jakieś drzewo nie zwaliło się yrywając go z ziemi lub grzybiarz - "patriota" nie wykopał go z miejsca. Przez jakiś czas walał się na stoku, aż ktoś go zabrał. Rozmawiałem w tej sprawie z panem leśniczym, kamień jest mu znany, ale był dość tajemniczy w swoich wyjaśnieniach. Coś mi się zdaje, że to za jego wiedzą kamień wkopano w tamtym miejscu.
Położenie kamienia jest wtórne, co do tego nie mam wątpliwości. Acha, kamień nie jest znowu taki potężny, jeden chłop da radę przewlec go po ziemi.

: 19-10-2015 21:39
autor: cezaryol
Byłem w sobotę w Opawskich. Dębowiec wzbogacił się o nowe wyposażenie czegoś w rodzaju parkingu/miejsca postoju, gdzie na tablicy upamiętniono odkrycie kamienia:
Obrazek
Obrazek

: 19-10-2015 22:04
autor: Andrzej z Gór Opawskich
Ktoś w końcu musi dbać o docenienie odkrywców ;) Tablice zrobił samorząd powiatowy z dofinansowaniem unijnym. W treści ktoś inny maczał palce.

: 19-10-2015 22:06
autor: Dolnoślązak
No no zatem tylko pogratulować :o

PS Ale nie wlepiaj tam wlepek bo Pudelek i tak zerwie :P

: 19-10-2015 22:10
autor: cezaryol
Skromność przez Ciebie przemawia, bo na tej samej tablicy jest informacja o odnalezieniu w 1998 Kamienia Granicznego NST bez wskazania odkrywcy :wink:

: 19-10-2015 22:12
autor: cezaryol
Dolnoślązak pisze:No no zatem tylko pogratulować :o

PS Ale nie wlepiaj tam wlepek bo Pudelek i tak zerwie :P

Wlepki były gdzie indziej na mojej trasie:
Obrazek

: 19-10-2015 22:24
autor: Andrzej z Gór Opawskich
To dowód jaki ja jestem bezgranicznie, naiwnie skromny. Innych docenię, siebie pominę.

: 19-10-2015 22:33
autor: cezaryol
Ale Ty zostałeś upamiętniony na wcześniej ustawionych tablicach :D
Kiedy w ogóle powstało w Dębowcu to miłe miejsce? Myślałem, że tylko dla mnie to nowość, ale okazało się, że cała grupa z Prudnika z którą szedłem była zaskoczona, że coś takiego tam jest.

: 19-10-2015 22:37
autor: Andrzej z Gór Opawskich
Na dniach, wszystko jeszcze świeże, nawet w toaletach czysto...