Strona 1 z 1

Co dalej z muflonami?

: 11-03-2014 20:43
autor: Leuthen
"Czarne chmury gromadzą się nad dziko żyjącymi głównie w Sudetach muflonami. Minister ochrony środowiska wydał projekt rozporządzenia, w którym zalicza te zwierzęta do gatunku inwazyjnego, bo niszczą rzadką roślinność. Leśnicy biją na alarm – jeśli muflony nie będą chronione, zostaną wybite.

Projekt ministerialnego rozporządzenia jest bulwersujący – mówią leśnicy ze Świdnicy. Muflon został na równi potraktowany z szopem praczem czy norką amerykańską, które są gatunkami typowo inwazyjnymi – mówi Jan Dzięcielski, nadleśniczy ze Świdnicy.
W Polsce muflony, czyli dzikie owce korsykańskie, do Sudetów sprowadzono 110 lat temu, głównie po to, by na nie polować. Największe ich stado, liczące ponad tysiąc sztuk, mieszka w lasach Gór Sowich. Nasze muflony są pod kontrolą. Zimą je dokarmiamy, chronimy je przed zdziczałymi psami – mówi Hubert Malaga, leśniczy ds. łowieckich.
Muflony nie robią większych szkód w lesie od jeleni czy saren – dodają leśnicy. Co więcej te zwierzęta są jedną z większych atrakcji tych terenów. Jest wpisany w krajobraz od bardzo dawna. Jest m.in. w herbie gminy Pieszyce. Jest wiele odznak nagród muflona – wyjaśnia Ireneusz Rogalski ze Stowarzyszenia Turystycznego Gór Sowich.
W sejmie posłowie z regionu wałbrzyskiego, indagowani przez rolników, składali interpelacje w sprawie zniszczeń jakie potrafią wyrządzać muflony w uprawach ozimych. One byle czego nie jedzą. Ja uprawiam koniczyny, to one potrafią z korzeniami ją zjeść – mówi Andrzej Kamiński, rolnik z Pieszyc.
Część ekologów uznała muflony za szkodniki. Podkreślają, że to gatunek obcy, żyje w terenie, w którym roślinność nie jest do niego dostosowana. To jest zwierzę, które zgryza zupełnie inaczej niż sarny czy jelenie. Ma inną budowę wargi. Wcina dużo niżej. Wystarczy się wybrać w Dolinę Czyżynki w Pogórze Wałbrzyskie. One tam wszystko zżarły pozostały tylko drzewa – objaśnia dr Ewa Szczęśniak z Uniwersytetu Wrocławskiego.
To właśnie takimi opiniami sugerował się minister zaliczając muflony do gatunku inwazyjnego. Na pytanie czy jest to gatunek do odstrzału dr Szczęśniak odpowiedziała: Jeżeli podejść do tego zagadnienia obiektywnie – to tak."

http://www.tvp.pl/wroclaw/aktualnosci/r ... i/14344932