Strona 1 z 1

Torfowisko pod Zieleńcem - stan zielonego szlaku

: 17-03-2014 19:26
autor: Vorunah
Witam

W czerwcu wybieram się zielonym szlakiem z Zieleńca do Polanicy przez wspomniane w temacie Torfowisko..w jakim obecnie stanie znajduje się zielony szlak który przebiega przez ten teren,można przejść bez większych pzeszkód? Widziałem kilka zdjęć w sieci gdzie ścieżka jest podmyta albo zupełnie zanika..

Dzięki :wink:

: 17-03-2014 19:57
autor: Zły Marcin
E, no bez przesady, zeszłej wiosny nie było najmniejszych problemów (jeden niewielki odcinek zalany), jeśli chodzi o ten rok to przynajmniej okolice Polanicy suche jak pieprz (byłem w zeszły wekend).

: 17-03-2014 20:01
autor: Vorunah
chodzi mi głównie o odcinek biegnący przez Torfowisko,resztę szlaku dobrze znam,na samym Torfowisku byłem jednak ostatnio z dobre 15 lat temu więc ciekaw jestem czy można je spokojnie przejść bez "wciągnięcia" się w jakieś kłopoty;)

: 17-03-2014 21:12
autor: voi-vod
Zeszłej jesieni było generalnie OK.

: 17-03-2014 21:17
autor: Vorunah
Drodzy użytkownicy,ponieważ idę z moją lepszą połówką zapytam wprost:

Czy trzymając się szlaku istnieje ryzyko jakiegoś wypadku,wpakowania się w to bagno tak,że można się znaleźć w opałach? :wink:

: 17-03-2014 21:22
autor: voi-vod
Można się trochę ubłocić i to tyle. No chyba ze ktoś ma ochotę pochodzić poza szlakiem.

: 17-03-2014 21:53
autor: Vorunah
Tak myslałem. Co ciekawe, w kilku artykułach można znaleźć wzmiankę o utonięciach jakie miały tam miejsce ale konkretów brak,przynajmniej ja w sieci nic nie znalazłem... skoro już o Górach bystrzyckich mowa,czy ktoś z was bawił się w zlokalizowanie szczytu Smolna ? Może jakieś zdjęcia z wierzchołka?Góra ma ponoć 870 m.n.p.m (20 metrów więcej niż pobliski Wolarz) ale nie prowadzi na nią żaden szlak turystyczny...mam w planie się tam wybrać niedługo.

: 18-03-2014 08:38
autor: Nuta
Vorunah pisze:Tak myslałem. Co ciekawe, w kilku artykułach można znaleźć wzmiankę o utonięciach jakie miały tam miejsce ale konkretów brak,przynajmniej ja w sieci nic nie znalazłem... skoro już o Górach bystrzyckich mowa,czy ktoś z was bawił się w zlokalizowanie szczytu Smolna ? Może jakieś zdjęcia z wierzchołka?Góra ma ponoć 870 m.n.p.m (20 metrów więcej niż pobliski Wolarz) ale nie prowadzi na nią żaden szlak turystyczny...mam w planie się tam wybrać niedługo.


Utonięcia dotyczyły raczej czasów zamierzchłych.
Natomiast dziś podróżując po zielonym szlaku nic Ci nie grozi. No chyba że wcześniej pojawią się nader obfite opady. Ale skończyć się to może co najwyżej tym, o czym wspomniał voi-vod. Są tam chyba dwa, czy trzy miejsca newralgiczne. Reszta ok :wink:

Na Smolną najlepiej trafisz, gdy schodząc z Wolarza (czerwony szlak) dojdziesz do zielonego rowerowego. Podążaj nim cały czas na południe aż do Zajęczej Ścieżki. Tam chyba druga ścieżka po prawo kieruje cię na Smolną. Końcówka to już przedzieranie się przez las, ale z dobrą mapą trafisz. Tylko nie licz na oszałamiające widoki z tego szczytu.
Smolna ma za to ciekawą legendę :wink:

: 18-03-2014 08:44
autor: Vorunah
Nuta: Dzięki wielkie za wyczerpującą odpowiedź :) Odnośnie Smolnej słyszałem coś o jakimś Jaśku Ptaśku :wink: . Jasiek-Ptasiek dokucza babom, Jasiek-Ptasiek i żołnierska dziewka, Jasiek-Ptasiek nawraca niewierzącego, Jasiek-Ptasiek i kataryniarz, Jasiek-Ptasiek i kobiety koszące trawę :D

: 18-03-2014 09:32
autor: Nuta
Vorunah pisze:Nuta: Dzięki wielkie za wyczerpującą odpowiedź :) Odnośnie Smolnej słyszałem coś o jakimś Jaśku Ptaśku :wink: . Jasiek-Ptasiek dokucza babom, Jasiek-Ptasiek i żołnierska dziewka, Jasiek-Ptasiek nawraca niewierzącego, Jasiek-Ptasiek i kataryniarz, Jasiek-Ptasiek i kobiety koszące trawę :D


Dokładnie. Jasiek Ptasiek, Janem ze Smolnej też zwany lub też Vogelhannesem. :wink:

P.S. I jeszcze jedno. Na Smolnej (zwłaszcza po opadach) potrafi być grząsko i wilgotno. Ale warto tam pójść, bo to niezwykłe uroczysko.

: 18-03-2014 11:38
autor: seba123
a ja byłem w zeszłym roku, pod koniec maja na torfowisku i było mokro na tyle, że zawróciłem tzn. było pozalewane powyżej „do kostek”. To było po dosyć obfitych deszczach... a i kładki też nie były zdatne do przejścia suchą nogą...
Obrazek

: 18-03-2014 12:44
autor: voi-vod
seba123 pisze:a ja byłem w zeszłym roku, pod koniec maja na torfowisku i było mokro na tyle, że zawróciłem tzn. było pozalewane powyżej „do kostek”. To było po dosyć obfitych deszczach... a i kładki też nie były zdatne do przejścia suchą nogą...
Obrazek

To jest kładka na Czarnym Bagnie. Ona robi tylko pętlę i wraca do szlaku więc nawet jeśli jest zalana powyżej "do kostek" nie oznacza to braku możliwości przejścia zielonego szlaku. We wrześniu zeszłego roku nie była zalana nigdzie na całej swojej długości.
http://dolnoslaskie.fotopolska.eu/455160,foto.html?o=b47886

: 18-03-2014 12:53
autor: seba123
przeczytaj jeszcze raz, powoli, co napisałem...