Strona 1 z 148

RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI

: 29-04-2014 12:49
autor: Michun
Może zamiast 3000 wątków wrzucać wiadomości tutaj?

Na początek smutna ale i podniosła wiadomość:
Pogrzeb Tadeusza Różewicza w Karpaczu
http://www.tvn24.pl/pogrzeb-tadeusza-ro ... 217,s.html

: 30-04-2014 06:45
autor: Lech
Otwarcie sezonu na Wielkiej Sowie - zapowiedź TV > https://www.youtube.com/watch?feature=p ... pOAcN36v_0

: 04-05-2014 14:50
autor: Zły Marcin

: 11-05-2014 19:16
autor: Michun
A propos "wspaniałej crossowej rozrywki" w Górach Kruczych na szlaku Worka Okrzeszyna:
"Cichy krzyk rozpaczy w sprawie motocrossowców rozjeżdżających góry "
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3577 ... LokWrocTxt

: 11-07-2014 09:55
autor: Zły Marcin
Do 15 października Czesi zamykają dla ruchu niektóre rejony w KPN po ichniej stronie granicy, ochrona parku przed zbieraczami borówek (w domyśle z Polski).
Dla wesołych zbieraczy, używających "grzebieni" niszczących krzaki jagód - kara do 10 tysi Kč.

Obrazek
http://www.krnap.cz/aktuality/omezeni-vstupu-zacina-platit-3/

: 11-07-2014 12:32
autor: Michun
Taka informacja, nie wiem czy dobra , czy nie:
"200 km dróg do remontu. Lepszy dojazd do atrakcji pogranicza"
"Dolny Śląsk wspólnie z władzami regionalnymi Czech zmodernizuje trasy, dzięki którym turystom łatwiej będzie dotrzeć m.in. do zamków Frydlant i Czocha czy Masywu Śnieżnika

* trasy od Zamku Frydlant do Zamku Czocha. Po polskiej stronie planowana jest naprawa dróg wojewódzkich nr 358 (Platerówka - Świecie), 360 (Gryfów Śl. - Świecie) i 361 (Proszówka - Czerniawa - granica państwa). To w sumie około 43 km;

* szlak Marianny Orańskiej prowadzący do Zamku Jansky Vrch, czyli drogi 382 (Kamieniec Ząbkowicki - Paczków) i 390 (Kamieniec Ząbkowicki - Złoty Stok - Lądek Zdrój). W sumie około 35 km;

* Trasy w południowej części Gór Bystrzyckich i Orlickich: droga 389 na odcinku od miejscowości Spalona do Gniewoszowa, w sumie blisko 13 km;

* drogi poprawiające dostępność atrakcji turystycznych w obszarze Masywu Śnieżnika, czyli 392 między Żelaznem z Lądkiem-Zdrojem oraz na odcinkach Stronie Śląskie - Czarna Góra i Czarna Góra - Idzików. Razem 27 km.

Planowane są także modernizacje:

* dróg regionalnych we wschodnich Karkonoszach - 368 od przejścia granicznego na przełęczy Okraj do skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 367 oraz drogi 369 od skrzyżowania z 368 do Lubawki. Razem ponad 21 km;

* Traktu Broumowsko-Wamierzyckiego, czyli dróg 385 (Nowa Ruda - Tłumaczów), 386 (Ścinawka Środkowa - Gorzuchów), 387 (Ścinawka Górna - Radków), 388 (Ratno Dolne - Wambierzyce) oraz 381 (ul. Świdnicka?Piłsudskiego w Nowej Rudzie). W sumie 35 km;

* drogi 387 na odcinku Radków - Kudowa Zdrój, w sumie 19,6 km."

Cały tekst: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... z379tvzVQH

: 11-07-2014 13:56
autor: Hazmburk
Zły Marcin pisze:Do 15 października Czesi zamykają dla ruchu niektóre rejony w KPN po ichniej stronie granicy, ochrona parku przed zbieraczami borówek (w domyśle z Polski).
Dla wesołych zbieraczy, używających "grzebieni" niszczących krzaki jagód - kara do 10 tysi Kč.

Czyli odpowiedzialność zbiorowa. Zamiast łapać tych, którzy niszczą przyrodę, zakazano wstępu wszystkim.

Tymczasem w polskich Karkonoszach jagodziarze rządzą poza szlakami. W ubiegłym roku na samych Bażynowych Skałach w tym samym czasie naliczyłem ich kilkunastu, nie niepokojonych przez nikogo. To pokazuje, że samo zakazywanie wejścia nic albo niewiele daje, jeśli nie łapie się jagodziarzy przy pracy i nie egzekwuje wysokich kar za nielegalne zbieractwo.

Podejrzewam, że ów zakaz wstępu w czeskich Karkonoszach w II strefie parku to nic innego tylko przyznanie się do niemocy KRNAP-u, który nie jest w stanie wystarczająco często patrolować tych terenów. Jagodziarze prawdopodobnie i tak wejdą, cierpieć będą najbardziej zwykli turyści.

: 14-07-2014 06:12
autor: wirek
Hazmburk pisze:Czyli odpowiedzialność zbiorowa. Zamiast łapać tych, którzy niszczą przyrodę, zakazano wstępu wszystkim.

Na naszychsudetach.pl http://www.naszesudety.pl/?p=artykulySh ... ykul=11205 jest trochę inna interpretacja:
"...Zakaz nie będzie obowiązywał na znakowanych szlakach pieszych KČT oraz rowerowych, wyznakowanych za zgodą Krnap, nie będzie więc w żaden sposób uciążliwy dla osób korzystających turystycznie z Karkonoszy. Skierowany jest przede wszystkim do osób zbierających runo leśne, które nie zważając na nic, depczą przy okazji inne rośliny, a także płoszą ptaki i inne zwierzęta..."
Czyli nie wolno schodzić/zjeżdżać z oficjalnych, wyznakowanych szlaków