Postautor: buba1 » 21-07-2014 05:51
Widze pewna niekonsekwencje:
-"Pojawienie się plenia było czasem uznawane za przepowiednię nieszczęśc"
-"górale tatrzańscy zbierali pleń, suszyli, święcili, a następnie rozsypywali w stodołach i stajniach, gdzie miał zapewnić dobrobyt. Pleń ciągnący ku północy miał być zwiastunem dobrych zbiorów."
Tzn trzeba sie cieszyc jak sie to zobaczy czy wrecz przeciwnie?
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...