Strona 1 z 2

Miejsca na ognisko

: 19-01-2015 07:32
autor: ZbyszekW
Czy znacie jakieś ciekawe miejsca na ognisko w promieniu powiedzmy do 20 km od Jeleniej Góry ? Z pewnością w czasie wędrówek spotykacie takie punkty, w jakiś sposób przygotowane, być może sami z nich korzystacie.
Chodzi o miejsca jak np. przy schronisku Szwajcarka w Rudawach, na Przełęczy Karpnickiej, przy wiacie w Cichej Dolinie w Piechowicach czy przy wodospadzie Podgórnej w Przesiece.
Przychodzi Wam coś jeszcze do głowy ?

: 19-01-2015 09:38
autor: 500mm
Na Łysej Górze ponad Dziwiszowem

http://www.openstreetmap.org/#map=13/50.9604/15.8044

zaraz przy ośrodku sportów zimowych są ławeczki i chyba również miejsce na ognisko. Pod gołym niebem. Ale nawet jeśli jest tam palenisko to nie polecam w wietrzny dzień. Widok jest przepiękny ale w terenie niczym nie osłoniętym może urwać głowę przy wietrze.

: 20-01-2015 23:44
autor: Michał
Są 3 super miejscówki na ognisko spełniające Twoje kryteria, jedna to nowa wiata koło Czarnowa w Rudawach (Buba i ja na jesień gdzieś tutaj wrzuciliśmy zdjęcia), druga na Przełęczy Komarnickiej w Górach Kaczawskich, a trzecia na Przełęczy Pojednania między Gostkowem a Nagórnikiem, też w Kaczawskich. Fotki, jak poszukasz, to są w moich relacjach : http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=4076 ; http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=3473

: 21-01-2015 00:35
autor: Hazmburk
Jest np. taka mało znana wiatka niedaleko Wojcieszyc, na przełączce oddzielającej Biesy od Sroczki (prowadzi przy niej gruntowa droga odbijająca od głównej szosy prowadzącej wzdłuż Wojcieszyc przy kościele św. Barbary):

Obrazek

Na tym zdjęciu nawet widać biwakujących w niej ludzi:

Obrazek

: 05-02-2015 22:32
autor: ZbyszekW
Dziękuję.
Jakby coś komuś jeszcze się przypomniało, to temat ciągle aktualny :)

: 05-02-2015 22:57
autor: Michał
ZbyszekW pisze:Dziękuję.
Jakby coś komuś jeszcze się przypomniało, to temat ciągle aktualny :)


Po prostu trzeba na bieżąco śledzić relacje, to i pomysły na miejscówki się znajdą :-)

Ja mam inną definicję raju...

: 15-02-2015 23:32
autor: wallon
Michał pisze: Moja definicja raju: Smažený sýr s hranolkami a tatarskou omáčkou popijany Radegastem.


Nie zgadzam się. Raj to: Smažený sýr s hranolkami a tatarskou omáčkou a srkat čepovaného Lebkoviča.

To taki lokalny trunek, ważony chyba w Decinie (koło granicy z Niemcami; rejon Piaskowców Nadłabskich), a przynajmniej tam można się z nim było zaprzyjaźnić. WYŁĄCZNIE był serwowany z beczki (čepované), a to m.in. w restauracji, gdzie siekierę można było zawiesić w atmosferze zagęszczonej dymem papierosowym. A papierosy można było kupić na "kouski" (na sztuki). Brało się trzy i to do nocy wystarczało, a potem to już nie chciało się gonić do knajpy. Tam się wtedy mniej paliło - naprawdę. A jeszcze w godzinach serwowania obiadów był zakaz palenia w knajpie i wtedy się przejaśniało - naprawdę. Ale na Lebkovica do obiadu nie było zakazu. To były czasy chyba jeszcze czechosłowackiej komuny, a może już po. A potem nastała Unia. Nie ma już papierosów na sztuki, a Lebkovicza w butelkach sprzedają - tylko temu już tak piana długo nie trzyma.

Ale wracając do tematu...

: 16-02-2015 10:11
autor: ukasz
Zamek Bolczów w Rudawach Janowickich.

Teoretycznie nie wolno biwakować, ale problemów nigdy nie było.
Są ławy i kamienne paleniska. Sam zamek już bardziej się nie spali wiec z ogniskiem można zaszaleć ;-)

Miejsce raczej nie jest oblegane, a wieczorem jest cicho i spokojnie. Nocą zaś zamek i niebo pełne gwiazd do wyłącznej dyspozycji.

Oczywiście syfu nie robimy , śmieci zabieramy ze sobą , a dla potomnych gotowe kijki na kiełbaski zostawiamy.

Obrazek

: 16-02-2015 10:58
autor: Zły Marcin
ukasz pisze:śmieci zabieramy ze sobą.

Ale w razie czego to były tam kubły jeszcze jakiś czas temu.

: 21-02-2015 08:14
autor: ZbyszekW
Z Bolczowem jest taka historia, że w pogodne, wolne od pracy dni płonie w murach kilka ognisk.
Przed wejściem stoi tablica Nadleśnictwa Śnieżka informująca m.in. o zakazie samowolnego palenia ognisk :)
Na stronach nadleśnictwa, w opisie ścieżki dydaktycznej Janowice-Bolczów jest informacja, że ścieżka "wyposażona jest również w zadaszone miejsce na ognisko oraz miejsca odpoczynku". Nie ma jednak podanych lokalizacji. W ruinach nie ma zadaszenia, więc może to miejsce jest gdzie indziej.
Próbowałem zgłębić temat w Nadleśnictwie, ale na kilkakrotnie wysyłane zapytania, wracają tylko informacje o przeczytaniach przez różne osoby a żadnej odpowiedzi :(

Reasumując, jeśli ogniska są tam legalne to świetna miejscówka :)
jeśli nie, to również świetna miejscówka, tyle że na dziko :)

: 21-02-2015 14:54
autor: Zły Marcin
Ee, ogniskowałem tam wielokrotnie, kilka razy nawet spotkałem się z sytuacją że na raz w kilku komnatach siedziało kilka róznych towarzych przy swoim ognisku i nikt nikomu przykrości nie robił, myśle że to bardzo fajna miejscówka na klimatyczne ognisko.

: 23-02-2015 15:29
autor: buba1
W Raszkowie (na polnoc od Karpacza Górnego) jest przy drodze wiata ze specjalnie zrobionym murowanym grilem zeby w nim zapalic ognicho

Obrazek


Obrazek

Obrazek

: 23-02-2015 21:51
autor: Michał
ZbyszekW pisze:Przed wejściem stoi tablica Nadleśnictwa Śnieżka informująca m.in. o zakazie samowolnego palenia ognisk :)
Na stronach nadleśnictwa, w opisie ścieżki dydaktycznej Janowice-Bolczów jest informacja, że ścieżka "wyposażona jest również w zadaszone miejsce na ognisko oraz miejsca odpoczynku".


Rozmawiałem kiedyś z leśniczym o bardzo podobnym przypadku. Wyjaśnił mi w tan sposób, że faktycznie konieczna jest zgoda nadleśniczego, którą wydaje po stwierdzeniu, że nie ma zagrożenia pożarowego. Trochę to skomplikowane, bo kto wybierając się na wycieczkę, będzie załatwiał zgodę (i to zapewne pisemną) na ognisko? Ale tutaj zastosowano bardzo popularną zasadę dupochrona- jak jakiś turysta zhajcuje 10 hektarów lasu, i przed prokuratorem będzie się tłumaczył, że przecież palił ognisko w wyznaczonym miejscu, to prokurator mógłby postawić zarzut nadleśniczemu, że dopuścił do niekontrolowanego stosowania otwartego ognia na obszarach leśnych. A tak nadleśniczy ma dupochrona, że postawił tablicę o wymaganej zgodzie, a turyści- nieumyślni podpalacze się po nią nie zwrócili.

ZbyszekW pisze: Próbowałem zgłębić temat w Nadleśnictwie


Najlepiej zadzwoń do nich. Aczkolwiek domyślam się, jaka będzie odpowiedź.

: 14-03-2016 18:21
autor: buba1
Moze ciut dalej od Jeleniej niz 20 km ale tez niedaleko (Pogorze Kaczawskie). Lawki, stoliki, zrobione miejsca na ognisko, teren ogrodzony- wiec tam sie raczej nikt napewno nie czepi jak sie bedzie palic ognicho

-przy drodze z Gozdna do Rzeszówka

Obrazek
Obrazek

- przy drodze na gorke Kamienna Gora kolo Pielgrzymki
Obrazek

: 14-03-2016 21:49
autor: voi-vod
buba1 pisze:Obrazek

[/img]



I nawet drewno na opał przygotowane :mrgreen:
Tylko siekierka troszkę wieksza potrzebna