Mimo, że w sumie nic takowego nie znalazłem i wydaje mi się, że szlaki nie są zamknięte, chciałem się mimo tego upewnić, żeby nie jechać na darmo.
Mianowicie chce przejść szlak od Janskich Lazni przez Pec pod Snz. az na sam szczyt Snieżki. Czy mamy tam zagrożenia lawinowe i zamknięte trasy po drodze?
Nie widzę przeciwwskazań ten problematyczny, ostatni odcinek - na samą Śnieżkę wzdłuż wyciągu jest otwarty i otyczkowany, a lawiny są mądre i cisną na zachód niego
To i ja się podepnę pod temat. Planuję iść ze Spindlerowego Mlyna na Karkonosza szlakiem żółtym lub czerwonym. Problem w tym że oba są oznaczone czerwonymi gwiazdkami jako czasowo zamykane (zimą lub wiosną). Jak zatem faktycznie to wygląda?
Ale szlak jest faktycznie zamkniety? Wybrać się planuję gdzieś pod koniec marca więc już na aurę bardziej wiosenną tyle, że nie wiem do kiedy trwa zamknięcie szlaku jeśli takowe jest.
Otwarcie czerwonego/żółtego w kierunku Kozich Grzbietów pewnie zależne będzie od warunków, myślę że pod koniec marca wciąż będzie tam sporo śniegu. Pytanie teraz czy mimo że szlak będzie oficjalnie zamkniety - to ludzie nie będą tamtędy wędrować?
Jak ktoś wchodzi na zamknięty szlak to na własną odpowiedzialność.W niedzielę widziałem grupkę młodych Czechów schodzących zamkniętym niebieskim szlakiem od Lucni Boudy do Boudy u Bileho Labe.