Strona 1 z 2

Masyw Ślęży - mapa online

: 05-03-2015 16:29
autor: kris_61
Jest może gdzieś na jakimś portalu mapa Ślęży i okolic? Po Pudelkowej relacji chcę powrócić po wieeeeeeeeeeeeeelu latach w tamten rejon. Co prawda miałem przewodnik i mapę w wersji papierowej, ale po wybuchu wile z nich niestety nie do uratowania. Chyba, że gdzieś można kupić?
Dzięki :D

: 05-03-2015 16:45
autor: rafhak

: 05-03-2015 20:07
autor: Floydd

: 05-03-2015 21:03
autor: Pudelek
na wszystkich tych mapach jest błędnie zaznaczone, jakoby niebieski szlak szedł przez szczyt Raduni...

: 05-03-2015 21:48
autor: kris_61
Fajnie! Dzięki :)

Widać, że ten niebieski szlak chyba jest najciekawszy? A na te Radunię warto wchodzić?

: 05-03-2015 22:07
autor: Pudelek
no ja Ci nie powiem, bo idąc szlakiem właśnie go minęliśmy :(

ale ponoć warto :)

: 05-03-2015 22:17
autor: Leuthen
kris_61 pisze:A na te Radunię warto wchodzić?

Byłem kilka razy na szczycie i jak najbardziej polecam. Co prawda widoki mocno ograniczone, ale wąska polanka ciągnąca się od szczytu w dół (na południe) jest urocza. Rosną tam karłowate dęby (to się chyba nazywa dąbrowa świetlista).

: 06-03-2015 07:11
autor: kris_61
Leuthen pisze:
kris_61 pisze:A na te Radunię warto wchodzić?

Byłem kilka razy na szczycie i jak najbardziej polecam. Co prawda widoki mocno ograniczone, ale wąska polanka ciągnąca się od szczytu w dół (na południe) jest urocza. Rosną tam karłowate dęby (to się chyba nazywa dąbrowa świetlista).


To jak na Sudety jest to ewenement, gdyż na ogół tradycje pasterskie nie były kultywowane. Tym bardziej warte uwagi.

: 06-03-2015 10:55
autor: voi-vod
Pudelek pisze:na wszystkich tych mapach jest błędnie zaznaczone, jakoby niebieski szlak szedł przez szczyt Raduni...

A na mojej mapie Planu z 2004 niebieski szlak na Raduni jest zaznaczony tak jak biegnie obecnie. Widać PTTK od dawna miało w planie zmianę jego przebiegu.

: 06-03-2015 11:32
autor: Pudelek
to ciekawe... bo nawet na mapach młodszych jest źle. W internecie źle (gdzie ma być aktualne, jak nie tam??). Jedyny dobry przebieg szlaku znalazłem na tablicy na przełęczy Tąpadła.

Co (znowu) ciekawe - kiedyś łaziliśmy z Eco po Niskim Jesioniku i tam mapy papierowe pokazywały szlaki, które już nie istniały. Później okazało się, że mapy.cz pokazują najbardziej aktualne przebiegi i tak zostało do dzisiaj - dlatego ja już prawie nie kupuję czeskich map górskich, skoro mogę sobie wydrukować z sieci za darmo i aktualne. Szkoda, że nie ma takiej mapy dla Polski - bo tam przecież nie tylko góry, ale cały kraj z zabytkami, noclegami i knajpami...

: 06-03-2015 12:02
autor: Dolnoślązak
Mapy może i mają dobre ale czasy przejść jakieś rozbuchane. Jak układam trasę to alternatywnie zawsze patrzę na czeskiej i tam jakoś dłużej to wszystko. Niejeden wyjazd zawaliłbym gdybym się posiłkował tylko tymi czeskimi czasami :lol:

: 06-03-2015 12:05
autor: Pudelek
jeszcze nie widziałem mapy czeskiej (ani mapy czeskich gór) z czasami przejść :D No, może jakieś pogranicza z polskiego wydawnictwa...

chyba, że masz na myśli możliwość ręcznego policzenia na mapy.cz czasu przejścia od punktu do punktu? To w ogóle jest czysta teoria - kiedyś oni w ogóle nie uwzględniali rzeźby terenu i km liczyli tak samo, niezależnie czy na drodze czy na skałach... teraz chyba jakoś to wyprostowali, ja raz idę krócej a raz dłużej (w sumie wolę abym szedł krócej niż prognozują :D). Niewątpliwą pomocą jest wyświetlany profil trasy i ilość podejścia.

Ale w sumie zeszliśmy nieco z tematyki Ślęży :P

: 06-03-2015 12:42
autor: 500mm
Polecam z Raduni Zejść przez Czernicę i zobaczyć starą kopalnie chromitu.

Artykuł którego jestem współautorem na temat która z trzech kulminacji na Raduni jest jej prawdziwym szczytem: http://archiwum.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=10496

W większości map Radunia ma 573 m n.p.m. a wystarczy zobaczyć na geoportal.gov.pl żeby wiedzieć że to nie jest prawda.


Podobna sytuacja jest na Wzgórzach Kiełczyńskich, wzgórza te maja dwie kulminacje o tej samej wysokości , i oczywiście PTTK postawiło znak nie na tej kulminacji co trzeba, a mapy turystyczne powielają błąd.

: 06-03-2015 12:46
autor: Lech
Uważam, że podawanie faktycznej odległości w km i profilu trasy jest lepsze, bo wskazywanie na drogowskazach szlakowych tylko czasu przejścia może być mylące. Czas przejścia bowiem zależy od wielu zmiennnych czynników jak kondycja turysty, warunki pogodowe itp. Odległość natomiast jest stała i się nie zmienia, a orientacyjny czas przejścia każdy może sobie sam wykalkulować na podstawie przedstawionej na mapie rzeźby terenu, aktualnych warunkow atmosferycznych, stanu szlaku (sucho lub mokro z głebokimi kalużami wymagającymi obejscia) oceny możliwości uczestników wycieczki oraz przewidzianych odpoczynków na trasie.

: 06-03-2015 13:06
autor: Pudelek
Lech pisze:a orientacyjny czas przejścia każdy może sobie sam wykalkulować na podstawie przedstawionej na mapie rzeźby terenu, aktualnych warunkow atmosferycznych, stanu szlaku (sucho lub mokro z głebokimi kalużami wymagającymi obejscia) oceny możliwości uczestników wycieczki oraz przewidzianych odpoczynków na trasie.


tak, tak, jasne - będąc na rozdrożu na pewno mam ochotę na kalkulację rzeźby terenu, stanu szlaku (oczywiście wiem wcześniej jaki będzie stan szlaku, bo jestem jasnowidzem), warunki atmosferyczne (niech zgadnę - za 3 godziny będzie lało?), i możliwości uczestników (Janek padnie za godzinę, a Krystyna za kwadrans)... potem jeszcze wyciągamy pierwiastek od ilorazu inteligencji przewodnika i już wszystko jasne prawie co do minuty.

PS>nie wspomnę o tym, że na czeskich szlakowskazach podawane odległości często nie mają wiele wspólnego ze stanem faktycznym.