Postautor: Krzysztof63 » 28-05-2015 20:59
Na początek - artykuł jest mocno nieaktualny. Znalazłem nowe materiały, co pozwoliło znacznie lepiej rozpoznać temat.
Pozostałości mniejszych i większych szańców w okolicy Barda jest kilkadziesiąt, dwóch generacji:
- rejon Bardo - Srebrna Góra, to szańce obozu, zbudowanego w latach 1860 - 1862 przez Austriaków,
- rejon Grochowa i Braszowic, niewykończony obóz, zbudowany przez Prusaków latem 1813 r.
O ile z obozu poaustriackiego zachowało się szereg obiektów, jednak w dobrym stanie (dobrze rozpoznawalnych) tylko kilka, o tyle obóz pruski w większości jest zachowany dobrze i bardzo dobrze. Dodatkowo obóz pruski pokrywa się częściowo z forpocztą austriackiego, to z wcześniejszych fortyfikacji zachował się jedynie narys dużego szańca gwiaździstego na szczycie Stróżnika, niedostrzegalny zresztą dla osób, nie mających doświadczenia w dawnej fortyfikacji polowej.
Obóz bardzki to największy obszarowo rejon ufortyfikowany w czasie wojny siedmioletniej. Długość frontu to ponad 15 km w linii prostej (od Jemnej na północ od Srebrnej góry do Laskówki i Przełęczy Łaszczowej na południe od Barda. Głębokość strefy ufortyfikowanej sięgała 3 km.
Dodam jako ciekawostkę, że namierzyłem w Wiedniu projekt obozu umocnionego na kilka batalionów piechoty na ... Wielkiej Sowie. Najprawdopodobniej nie zrealizowano tego projektu, nie udało się odnaleźć nawet najmniejszych jego śladów w terenie. Gdyby został zrealizowany, to wraz z obozami bardzkim i burkatowskim powstałaby strefa ufortyfikowana o długości ponad 40 km i szerokości ok. 10 km, obejmująca właściwie całe Góry Sowie oraz większą część Gór Bardzkich.
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...