buba1 pisze:Na mapie mam znaczone kupe fortow koło Barda:
- na gorze Słup kolo Wilczej
-Czerwony Szaniec kolo Łącznej
- Szwedzkie Szance kolo Barda
- Fort Grochowy kolo Grochowej
i kupe innych jako "ruiny fortow"
Czy ktos moze tam byl? czy oprocz umocnien ziemnych cos tam zostalo? moze gdzies sa jakies omurowane otwory wejsciowe, chocby jakis maly tunelik? coby miec pewnosc ze sie znalazlo fort a nie lesne urwisko

Ja byłem, aczkolwiek nie na wszystkich
wirek pisze:Bardzo, bardzo dawno temu (koniec lat 80.) chodziłem po lasach w okolicach Braszowic i szukałem tych fortów. Wyglądały, jak przewidujesz, jak małe nieczynne wyrobiska i nawet nie były takie trudne do odnalezienia z ówczesną mapą PPWK-owską

Pamiętam, że koło jednego z nich trafiłem na coś w rodzaju krótkiego chodnika/sztolni wykutego w serpentynitach.
Mnie się od dawna kojarzyły z obozami rzymskich legionów
Co do "chodnika" - takowy jest bodajże u podnóża wału Fortu Grochowskiego. Jest to pozostałość intensywnych prac górniczych w Masywie Grochowej i Brzeźnicy (dawnych szybów jest tam od groma)
Franiu pisze:Najlepiej Wezwać Leuthena - zdaje się że chwalił się gdzieś na forum zwiedzaniem tychże.
Znów Leuthen i znów chwalił - po prostu stwierdzał fakty
Co do umocnień w bezpośredniej bliskości Barda - w toku wojny siedmioletniej (1756-1763) znajdował się tam obóz austriacki, składający się z 3 zespołów fortyfikacji. Najlepiej zachowane znajdują się w Masywie Różańcowej (380 m n.p.m.), Mężyka (387 m) i Lisiury (na północ od Barda). Szczegóły w artykule Krzysztofa Czarneckiego (szef mojego różowego regimentu

), zawartego w tomie "Twierdza Srebrnogórska IV" (Wrocław 2013).