W Zygmuntówce nie dali rady... szukają nowych ajentów.

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3602
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 09-06-2015 22:45

mi to wygląda na szukanie pracowników do ogarniania, a nie ajenta. PTTK raczej nie jest "pracodawcą" - to wygląda, że ktoś obiekt dzierżawi, ale nie chce mu się tam siedzieć, więc szuka kogoś aby tam zarządzał
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Raubritter
stary wyga
Posty: 1986
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 09-06-2015 23:21

Też tak uważam Pudel, tu nie chodzi o ajenta tylko o koś kto przypilnuje, zarządzi obiektem, gdy prawdziwy właściciel będzie sobie siedział w domu.
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4147
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 23-07-2015 09:52

Pozostaje trzymac kciuki ze trafi sie jakis fajny koles, jak kiedys, moze tez bedzie kozy hodowal.. :D Bo ten ostatni to wystarczylo mi go na filmiku obejrzec zeby wiedziec ze pod jego rzadami schronisko lepiej omijac...
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Wróblica
tramp
Posty: 19
Rejestracja: 28-08-2014 12:18
Lokalizacja: Góry Wałbrzyskie

Postautor: Wróblica » 31-07-2015 20:35

Hmm... Czy ja wiem Buba... Ostatnio byłam w Zygmuntówce i obsługa i atmosfera zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. Jak dla mnie jedno z niewielu schronisk w którym miło posiedzieć i porozmawiać z właścicielem. Po za tym mają dobre naleśniki i tanie piwo :)

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4147
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 31-07-2015 20:46

Wróblica pisze:Hmm... Czy ja wiem Buba... Ostatnio byłam w Zygmuntówce i obsługa i atmosfera zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. Jak dla mnie jedno z niewielu schronisk w którym miło posiedzieć i porozmawiać z właścicielem. Po za tym mają dobre naleśniki i tanie piwo :)


Moze na zywo wypadalo to lepiej niz w filmiku reklamujacym...

Ja tam milo wspominam Bogdana i schronisko pod jego rzadami!
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Human
stary wyga
Posty: 1093
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 01-08-2015 19:20

Boguś był geniuszem. Niestety tylko dla ludzi, którzy rozumieli po co są góry i schroniska.

Wróblica
tramp
Posty: 19
Rejestracja: 28-08-2014 12:18
Lokalizacja: Góry Wałbrzyskie

Postautor: Wróblica » 03-08-2015 11:58

Niestety Bogusia nie dane mi było poznać, więc wypowiadam się o tym co widziałam. :)

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3602
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 03-08-2015 21:49

Human pisze:Boguś był geniuszem. Niestety tylko dla ludzi, którzy rozumieli po co są góry i schroniska.


będąc tam w ostatni weekend majowy za Bogdana odniosłem wrażenie, że poza nami to innych osób rozumiejących góry i schroniska tam nie ma. A zwłaszcza parking dookoła obiektu to był już szczyt wszystkiego...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4147
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 03-08-2015 21:53

Pudelek pisze:[. A zwłaszcza parking dookoła obiektu to był już szczyt wszystkiego...


ale z tego co opowiadaliscie to wszyscy co zrobili sobie parking pod oknami schroniska zostali pozniej przykladnie ukarani przez aure :lol:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3602
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 03-08-2015 21:55

no jasne, ale to raczej wyjątkowo ;)

ja rozumiem, że Bogdan musiał zarobić (choć z tego co się orientowałem, to finansowo stali nieźle), lecz niekoniecznie musiał godzić się, aby każdy chętny zwoził swoją dupę pod drzwi.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Wróblica
tramp
Posty: 19
Rejestracja: 28-08-2014 12:18
Lokalizacja: Góry Wałbrzyskie

Postautor: Wróblica » 04-08-2015 15:02

Nie wiem czy zauważyliście,ale wożenie dupska autem pod same drzwi schroniska staje się już chyba tendencją... Tam gdzie można dojechać to bydło się pcha... Najlepiej pod ostatni z możliwych szlabanów, albo pod same drzwi schroniska...


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości