Na stronie >
http://naszesudety.pl/zmarl-prof-krzysz ... urski.html pod datą 2016-04-01 godz. 15:24 można przeczytać informację:
"(...) Krzysztof zostanie pochowany w asyście swojej najbliższej rodziny na cmentarzu ewangelickim przy kościele Wang w Karpaczu". Skąd autor tego wpisu uzyskał taką wiadomość nie mam pojęcia.
Będąc ostatnio w Karpaczu chcieliśmy odwiedzić grób prof. Mazurskiego, którego zapamiętamy jako człowieka bardzo życzliwie nastawionego do inicjatywy założenia w Poznaniu Sekcji Przewodników Sudeckich, która to inicjatywa - jak się okazało - została niestety storpedowana przez spore grono ludzi bardzo nam niechętnych. Chcieliśmy oddać Jemu cześć przy grobie na tamtejszym cmentarzu, złożyć kwiaty i zapalić znicze. Grobu jednak nie odnaleźliśmy, a w Biurze Parafialnym dowiedzieliśmy się, że nie jesteśmy pierwszymi, którzy o taki grób pytają, że takiego grobu tam nie ma, że ktoś chyba zrobił bardzo głupi kawał. Ostatnio dotarły do mnie słuchy, że prof. Mazurski przed śmiercią wyraził wolę donacji swojego ciała i Jego grobu jeszcze nie ma. Wiadomo, że pochówek szczątek osób, które wyraziły taką wolę, odbywa się po upływie dłuższego czasu od ich śmierci >
http://donacja.sum.edu.pl/o_donacji.html Może ktoś z lokalnego środowiska wie na ten temat coś więcej?