Strona 3 z 3

Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...

: 16-04-2018 17:55
autor: Kipcior
Sam jestem ciekaw jak to teraz wygląda - mam nadzieję, że dużo lepiej niż na zdjęciach z przed półtora roku. Za dwa tygodnie z małym hakiem się przekonam. W Opawskich,wstyd się przyznać, ale jeszcze nie byłem dlatego na ten dzień, ktory zaczynamy w Głuchołazach, wytyczyłem dużą pętlę z Jarnołtówka tak, żeby przejść przez Gwarkową Perć niebieskiem, potem zejśc do Pokrzywnej niebieskim, a stamtąd ponownie niebieskiem, ale z rugiej strony Złotego Potoku z powrotem do Jarnołtówka, ażeby zakończyć dzień podejściem na Biskupią czerwonym. Czy warto o coś jeszcze zahaczyć. Ostateniego dnia z pod Biskupiej idziemy czerwonym do Prudnika, ale to już bez schodzenia z trasy więc co poza czerwonym warto zobaczyć w Opawskich to w miarę możliwości bym zaplanował na tę pętlę.

Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...

: 18-04-2018 18:34
autor: opawski1
Tak wygląda już "w miarę dobrze", jeśli można nazwać tak łyse stoki z setkami pni, stosów gałęzi i wielu wiatrołomów, zostawionych po wycince m.in. buków, które zimą uległy silnym wiatrom. Żółty szlak z Pokrzywnej - Saperska Droga została utwardzona, powstała gładka szeroka "autostrada" z kilkoma szerokimi placami, która mi osobiście się nie podoba, psuje krajobraz gór. Stoki porasta już trawa, wyłażą samosiejki, nasadzenia są na razie minimalne. W czerwcu i lipcu stoki pokryją się pięknymi naparstnicami, zapewne będzie ich mnóstwo, taki plus wycinek no i oczywiście widoki.
Ps. nie skorzystasz z wieży widokowej na Biskupiej Kopie, bo jest dalej w remoncie, aktualnie robią schody

Ps trasa niebieskim szlakiem "Przełomu Złotego Potoku" jest piękna (Żabie Oczko, Skały Karolinki i Karliki, Piekiełko i Gwarkowa Perć z drabinką i Cicha Dolina) widzę, że masz zamiar ją przejść, dobry wybór! :) W zasadzie o nic nie musisz już zahaczać w tej części GO, ewentualnie tama w Jarnołtówku
Pozdrawiam miłośnik Opawskich! :P

Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...

: 19-04-2018 14:17
autor: Kipcior
Dziękuję za informację. Czyli z tego wynika, że zaplanowana trasa obejmuje warte odwiedzenia miejsca co mnie bardzo cieszy. Cieszy również, że natura ma się ku lepszemu choć z pewnością jeszcze wiele czasu minie zanim dojdzie do siebie. Troche niepokoi mnie to, że dni wędrówki po Opawskich to sobota i niedziela a to zwiastuje tabuny ludzi, no ale niestety inny termin nie wchodził w grę, a odkładnia zakończenia GSS (planowanego już zeszłym roku) o kolejne miesiące nie bardzo mi sie widzi.

Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...

: 23-04-2018 07:15
autor: opawski1
Tłumy weekendowych turystów w zasadzie zobaczysz tylko przy schronisku i na wierzchołku Biskupiej Kopy. Po za tym GSS to rzadziej wybierany szlak na Kopę. Tłumy walą żółtym "od Ziemowita" i zielonym czeskim z przełęczy Petrovy boudy, bo najkrótsze idealne dla niedzielnych :p
Po za tym raczej cisza, kilka osób spotkasz na pewno na niebieskim szlaku, choć ja potrafie często wędrować przez Karolinki i nikogo nie spotkać. Wędrując już GSS do Prudnika możesz nawet nikogo nie spotkać :)
Udanej wyprawy i miłych wrażeń z Opawskich! :)