Wrzucam tu linka do mojego artykułu o zapomnianej rezydencji namiestnika Wielkiego Księstwa Poznańskiego pod Karkonoszami i jego córce Elizie Radziwiłłównie. Na końcu artykułu zwracam uwagę, że przy drodze wiodącej obok pałacu w Ciszycy stoi jakaś dziwna tablica, na której brakuje informacji o jego historii i dawnych właścicielach, a lokalnych władz i fundacji nie stać na ustawienie tam odpowiedniej tablicy poglądowej dla turystów.
To jest niestety przykre, że nikt w tej sprawie nic nie czyni, mimo że zwracam na to od kilku lat uwagę samorządom lokalnym i organizacjom społecznym oraz w prasie. Związek Gmin Karkonoskich, samorząd gminny i Fundacja Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej jednocześnie rozwijają w pobliskim Bukowcu, oddalonym o przysłowiowy "rzut beretem", kult arystokratycznego rodu von Reden. Odnawiają i stawiają nowe obiekty parkowe, kolejne tablice poglądowe, organizują imprezy kulturalne jak np. "W gościnie u hrabiny von Reden. Jesień ze sztuką w Bukowcu" - o kompozytorze i mecenasie sztuki Antonim Radziwille i jego artystycznie uzdolnionych córkach (Eliza Radziwiłłówna narysowała dwa portrety Chopina jeszcze za jego życia) nawet się nie zająkną. Zaiste to bardzo dziwna sytuacja.
http://www.poznan.ptt.org.pl/aniol.html
Zapomniana rezydencja u podnóża Karkonoszy (artykuł)
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Re: Zapomniana rezydencja u podnóża Karkonoszy (artykuł)
źródło cytatu > https://500-mm.blogspot.com/2017/06/dal ... w-xix.htmlPewien mieszkaniec Schmiedebergu (czyli dzisiejszych Kowar w Kotlinie Jeleniogórskiej), o którym niewiele właściwie wiadomo, nazywający się w spolszczonej wersji Karol Teodor Mattis (1789-1881), od 1821 r. zaczął bardzo intensywnie publikować przewodniki turystyczne po Karkonoszach, ilustrowane licznymi grafikami. Dziś znanych jest ponad dwadzieścia dzieł pisarskich tego autora i bardzo liczne, niezwykle realistyczne! i zarazem cenne grafiki. Zatem wszystko na to wskazuje, że w wieku 20-30 lat człowiek ten musiał zwiedzać wielokrotnie Karkonosze i znać wszystkie miejsca które opisywał. Problem jednak w tym że ówczesny Dolny Śląsk należał do Prus, zatem język którym posługiwał się Mattis to niemiecki. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności na początku XIX wieku w okolicy Kowar Książę Antoni Henryk Radziwiłł kupił kilka posiadłości i przebywał w nich w porze letniej z rodziną. Prawdopodobnie własnie to wydarzenie doprowadziło do wydania jednego z dzieł Mattisa w języku polskim w Poznaniu (którym to namiestnikiem i wielkim mecenasem sztuki był własnie A. H. Radziwiłł). Być może Mattis oprowadzał po Karkonoszach i okolicy Kowar rodzinę księcia?, która wg. relacji historyków lubiła tego typu rozrywkę. Zresztą dzieci (synowie i córki) księcia były młodszymi rówieśnikami Mattisa. Wanda Augusta zmarła w 1845 roku niedaleko Kowar, a Eliza spotykała się z księciem Wilhelmem Pruskim w różnych ciekawych zakątkach tej własnie okolicy. Prawdopodobnie dzięki dofinansowaniu ze strony Radziwiłłów Mattis miał możliwość stworzenia tak dużej ilości swych przewodników i rycin. Tego się jednak nie dowiemy, czas zamazał wszelkie ślady i pozostaje nam jedynie spekulacja. Wiemy natomiast że pomiędzy 1827 a 1830 rokiem ukazały się w Poznaniu, po polsku 3 wydania jego dzieła "Olbrzymie góry widokami nayznakómietszemi, porządkiem po sobie idącemi w Dwudziestu dwóch Rycinach wystawióne wraz z Mappą, ułożone...". Na język polski wydawnictwo to przełożył Ur. J. Kołodziejowski. Trzeba zaznaczyć że ww. przewodnik jest kolejnym i ulepszonym, z serii druków, które to Mattis wydawał po niemiecku od 1821 r., co wymagało sporych nakładów finansowych.

Re: Zapomniana rezydencja u podnóża Karkonoszy (artykuł)
Lech pisze:Zaiste to bardzo dziwna sytuacja.
Zaiste - ile razy można czytać o tej Ciszycy
Lech pisze:jednocześnie rozwijają w pobliskim Bukowcu, oddalonym o przysłowiowy "rzut beretem", kult arystokratycznego rodu von Reden
Kult Ciszycy i Radziwiłów byłby lepszą "religią"
Dzięki Redenom (a konkretnie: Friederike Karoline von Reden) pod Karkonosze trafił kościół Wang, od lat główna atrakcja turystyczna w Karpaczu. Jaki rozpoznawalny współcześnie symbol Karkonoszy pozostawił po sobie nasz kolaborujący z zaborcą książę
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Re: Zapomniana rezydencja u podnóża Karkonoszy (artykuł)
Ano dużo razy, aż się w końcu obudzą odpowiedzialni za uznany za pomnik historii zespół pałacowo parkowy w Ciszycy.Leuthen pisze:Zaiste - ile razy można czytać o tej CiszycyLech pisze:Zaiste to bardzo dziwna sytuacja.
A guzik prawda. Nie trzeba żadnej ściepy i kogoś w tym wyręczać. Wystarczy, że Związek Gmin Karkonoskich, samorząd gminny i Fundacja Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej będą należycie dbać o swój interes. Przecież to Antoni Radziwiłł za sprawą wydania w Poznaniu pierwszego w języku polskim przewodnika po Karkonoszach bez rozgłosu dokonał więcej niż przypisuje się to rosnącej wówczas modzie na podróże i podziwianie romantycznego krajobrazu. Wydany z jego inspiracji przewodnik w języku polskim po Karkonoszach z pewnością zachęcił wiele majętnych polskich rodzin do wyjazdów i zwiedzania Karkonoszy, które tu zostawiały swoje niemałe pieniądze płacąc miejscowej ludności za usługi turystyczne, a tym samym zmniejszając jej ubóstwo. O tym, że już w I połowie XIX wieku Polacy coraz częściej odwiedzali Karkonosze, świadczą zachowane ich liczne wpisy w księgach pamiątkowych Śnieżki. O tym w regionie powinno się pamiętać, a miejscowi regionaliści powinni o tym, o ciekawej historii romansu jego uzdolnionej artystycznie córki Elizy z późniejszym cesarzem i wielu innych ciekawych i ważnych faktach historycznych związanych z tą rodziną i jej rezydencją szeroko informować. Zresztą we własnym interesie, aby przyciągnąć tam turystów, którzy by zostawiali tam swoje pieniądze. A że nie potrafią myśleć, działać i w pełni wykorzystać istniejące możliwości i czerpać możliwych do osiągnięcia zysków z turystyki, to o tym od dawna wiadomo.Leuthen pisze:Ja bym już dawno zrobił ściepę w necie, załatwił pozwolenie w UG czy gdzie tam trzeba, zamontował tablicę z "jedynie słuszną" wersją historii. MożnaMożna :!

Re: Zapomniana rezydencja u podnóża Karkonoszy (artykuł)
Lech pisze:Ano dużo razy, aż się w końcu obudzą odpowiedzialni za uznany za pomnik historii zespół pałacowo parkowy w Ciszycy.Leuthen pisze:Zaiste - ile razy można czytać o tej CiszycyLech pisze:Zaiste to bardzo dziwna sytuacja.
Jeśli mnie pamięć nie myli, ustaliliśmy już dość dawno temu, że owi "odpowiedzialni" nie czytają tego forum, więc argument upada.
Zupełnie nie interesuje mnie czytanie po raz n-ty o tym przewodniku i o Radziwille-kolaborancie, którym się tak zachwycasz. My popieramy na Dolnym Śląsku Niemców, tak? A Ty promujesz zdrajcę ojczyzny. Wspaniale. Nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie (radziwiłłowski odpowiednik Wangu
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Re: Zapomniana rezydencja u podnóża Karkonoszy (artykuł)
Uważasz, że tylko jakiś zabytkowy kościół może być tu odpowiednikiem aby przekazywać informacje o tym, czym zapisali się w dziejach regionu dawni właściciele pomnika historii, jakim jest zespół pałacowo - parkowy w Ciszycy? Radziwiłł, m.in. propagator kultury polskiej i języka, dzięki któremu m.in. zahamowana została germanizacja w zaborze pruskim i którego usunięto za stanowiska za wspieranie powstania listopadowego, był zdrajcą? Czy dobrze się czujesz, bo może wziąłeś za dużą dawkę jakichś dopalaczy?Leuthen pisze:A Ty promujesz zdrajcę ojczyzny. Wspaniale. Nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie (radziwiłłowski odpowiednik Wangu)
PS. Ciekawe, że jakoś w regionie nie przeszkadza promowanie nawet hitlerowskich zbrodniarzy - Niemca rodem z dawnej Prowincji Poznańskiej jak np. von Brauna w Bystrzycy kolo Wlenia (vide tablice informacyjne na budynku, gdzie spędził młodość i gdzie jeszcze niczym się nie wsławił)?
Ostatnio zmieniony 19-01-2020 20:49 przez Lech, łącznie zmieniany 1 raz.

- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
Re: Zapomniana rezydencja u podnóża Karkonoszy (artykuł)
My popieramy na Dolnym Śląsku Niemców, tak?
a kogo należałoby popierać na Dolnym Śląsku jak nie Niemców, skoro mieszkali tam głównie Niemcy? Chińczyków?