Strona 1 z 3

Góry Złote, czyli Jawornik Wielki i Kowadło

: 30-09-2006 16:10
autor: Satan
W drugim tyg września łazikowałem po G. Złotych. Ostatni raz byłem tam w 2001r. Muszę stwierdzić,że dwa tytułowe szczyty, wówczas mogące pochwalic się pięknymi panoramami dziś prezentują się blado. Świerki na Kowadle są już tak wysokie,że widok na G. Bialskie lada miesiac zniknie. Kiedyś z Jawornika można było podziwiać bardzo rozległą panorame (m.in. Ślężę). Aktualnie można pooglądać sobie okolice Złotego Stoku.
Zachęcem do szybkiego odwiedzenia tych okolic zanim znikna jedne z ładniejszych widoków w G. Złotych.

Pozdrawiam,

Satan

: 26-06-2007 21:39
autor: wlkp
Satan - może dorzucisz jeszcze jakieś fotki do tej obszernej relacji. :wink:

: 26-06-2007 22:55
autor: Satan
Jak jest zapotrzebowanie to wrzucę, ale dopiero przed weekendem.

: 27-06-2007 06:17
autor: mariomar
Ja od dawna mówiłem, że niepotrzebnie Niemcy, Czesi i Polacy modernizowali tzw. czarny trójkąt, do któego z polskiej strony nalezy Turoszów. Dzięki emisji pyłów, pod koniec lat siedemdziesiątych i w latach osiemdziesiątych, w Sudetach odsłoniły się piękne panoramy. To nic, że na 1. planie było widać klęskę ekologiczną, dalsze plany zapierały już dech w piersiach. A teraz cóż - powietrze czystsze, lasy w Górach Izerskich już rosna, te na Jaworniku i Kowadle są już tak wysokie, że zuchwale przesłaniają widoki. Ech, co za czasy... :wink:

: 27-06-2007 19:06
autor: Apollo
:lol:
Śmiać mi się też chciało z rok temu - po lekturze artykułu w "Sudetach" dot. jednego z czeskich zamków (a w zasadzie jego ruin). Autor bardzo ubolewał, że ruiny są niewidoczne z pociągu czy drogi (nie pamiętam) i że nie wycięto tam lasu, by odsłonić piękny widok z podnóża na ruiny. ;)

: 09-07-2007 19:21
autor: wlkp
A fotek jak nie było, tak nie ma. :shock: :wink:

Ciekaw jestem jak tam wygląda, bo Góry Złote poza Kowadłem, to dla mnie dziewiczy teren. Jeśli nie wypali lipcowy wyjazd GGS-owy, to może sie tam wybiorę na weekend. Satan, może masz tam jakąś fajna bazę noclegową do polecenia. Byłbym wdzięczny za informacje. :)

: 09-07-2007 19:50
autor: Apollo
Polecam Bielice - zarówno jako start wyprawy, jak i punkt wypadowy przy kilkudniowym pobycie.

: 09-07-2007 19:58
autor: wlkp
Tam właśnie byłem!
Teraz chciałbym zaliczyć cały grzbiet graniczny i przydałby się nocleg gdzieś w okolicy Lądka.

: 09-07-2007 20:23
autor: Satan
Fotki i niezbędne info będą we wtorek - obiecuję!

: 09-07-2007 21:21
autor: Apollo
Zdaje się, że gdzieś na odcinku między Przełęczą Gierałtowską a Lądkiem jest schron :roll:. Nie wiem, czy Cię to urządza? Bazy bardziej cywilizowanej niestety nie znam.

: 09-07-2007 22:10
autor: emil
Jest bacówka w dolinie rudego potoku. Od Lądka dwie godziny. Buba pewnie też by ją poleciła :wink:

: 10-07-2007 08:26
autor: wlkp
Ad Emil
Bacówkę znam z forum. Jak wynika z relacji - odbyła sie tam całkiem fajna impreza forumowa.
Bacówka leży troche daleko od głównego grzbietu Gór Złotych.

Ad Apollo
A gdzie dokładnie jest ten schron i czy może jest tam czajnik i jakieś źródełko w pobliżu?

: 10-07-2007 09:34
autor: mariomar
Ale ileż to zejść z okolicy Czernika czy Zamku Karpień na nocleg do Lądka - godzinka?. Można też zejść do Starego czy Nowego Gierałtowa, w Orłowcu pod Przełęczą Różaniec są noclegi, a jesli pamięć mnie nie myli, to i w Lutyni się jakaś agroturystyka znajdzie. :wink: Poszperać trzeba w interku.
No i można spać po czeskiej stronie - w Travnej (przejście graniczne na Przełęczy Lądeckiej i na Przełęczy Gierałtowskiej). To nie są Tatry, gdzie zejście w doliny zajmuje 2-3 godzinki. :lol:

: 10-07-2007 10:44
autor: Apollo
wlkp pisze:Ad Apollo
A gdzie dokładnie jest ten schron i czy może jest tam czajnik i jakieś źródełko w pobliżu?

Niestety, nic więcej nie wiem poza tym, że taki schron widziałem na mapie PPWK parę lat temu (ale całkiem prawdopodobne, że pomieszałem okolice ;) ).
Zdaje się, że inny schron jest na zboczu Jawornika Wlk(p).
Co do Orłowca - polecam, są tam noclegi agroturystyczne w przystępnej cenie. Spałem tam w czerwcu ub. r. i miło sobie ten nocleg chwalę. Tyle, że Orłowiec to zakończenie zielonego szlaku granicznego, z 15 godzin od Bielic...

Nocleg w Orłowcu (którego danych niestety nie pamiętam) znalazłem telefonicznie poprzez informację turystyczną w Lądku Zdroju - dano mi kilka nrów tel. do Orłowca. Może w ten sam sposób uda Ci się ustalić jakiś nocleg w Lutyni czy Lądku?

: 10-07-2007 12:01
autor: mariomar
Schron na zboczu Jawornika oraz zboczu Czernika? Hmmm. Chyba tu nic takiego nigdy nie było. :lol: Są za to wiaty turystyczne: na Przełęczy Jaworowej pod Jawornikiem, chyba jest na Zamkowym Rozdrożu między Trojakiem a Zamkiem Karpień (ale nie jestem pewien), oraz poniżej Przełęczy Gierałtowskiej - przechodzi koło niej czerwony, schodzący z przełęczy do Gierałtowa.