Strona 1 z 1

Konferencja historyczna z poważną luką w programie

: 09-05-2022 17:59
autor: Lech
7 maja 2022 roku w Kamieńcu Ząbkowickim na Przedgórzu Sudeckim odbyła się konferencja historyczna "150 lat pałacu kamienieckiego" z poważną luką w programie.

Obrazek

Z programu konferencji wynika, że po 1950 roku do roku 2012 nic się w pałacu nie działo i dopiero po tym okresie rozpoczynają się prace związane z ratowaniem tego zabytku. Dlaczego okres ratowania pałacu przed całkowitą ruiną przez dr. Włodzimierza Sobiecha zbywa się milczeniem? Doprawdy zdumiewające...

Poznałem ten obiekt jako ruinę już w latach 70-tych. Ruina sprawiała wrażenie, że pałacu nie da się już uratować. dr Sobiech w 1988 roku wydzierżawił ruinę i wpakował tam ogromne pieniądze (spadek od rodziny za granicą), a władze gminy przypisały sobie to co on zrobił. Mało tego szkalują go i oczerniają urzędnicy gminni i przewodnicy. A gdyby nie pieniądze i poświęcenie Sobiecha, tego obiektu już dawno by nie było tylko kupa gruzu...

Oto co w 2003 r. powiedział o kamienieckim pałacu dr. Włodzimierz Sobiech: "O opowiedzeniu dokładnie tego co się zdarzyło przez te wszystkie lata mowy nie ma, bo powstałaby książka - mówi na zakończenie Włodzimierz Sobiech. - Zaś w skrócie: dachy zostały podniesione, sale oczyszczone, otoczenie wykarczowane, po większej części wstawione okna i drzwi; ażur piaskowcowej pergoli znów strzela w niebo, czynny jest tu hotel z dwudziestoma pokojami (w tym dwa na baszcie), działa w odnowionej części podzamcza restauracja, na dziedzińcu w lecie tryska fontanna, a pnące róże w kamiennych altanach cieszą oczy kwieciem. Lecz problem w tym, że różnego typu urzędy nadal hamują prace konserwatorskie oraz zabezpieczające. Lecz to też temat na osobną opowieść."
> https://wielkopolskie.naszemiasto.pl/pa ... c13-129035

Za czasów Sobiecha kilka razy tam nawet nocowałem i gruntownie zapoznałem się z postępami rewitalizacji pałacu. Niestety obecnie o tym się nie mówi. Milczy również program konferencji. Osoba ostatnio oprowadzająca moją grupę notorycznie unikała informacji o dr. Włodzimierzu Sobiechu, któremu de facto można zawdzięczać, że obiekt ten został uratowany przed całkowitą dewastacją.