Strona 1 z 3

Zima w Masywie Śnieżnika

: 28-10-2006 18:51
autor: baniak
Obrazek :lol: Ciekaw jestem czy ta zima będzie tak śnieżna jak ubiegła.Fota pochodzi z mojej wyprawy na biegówkach z Jodłowa do Stronia Śląskiego przez Janową góre

: 28-10-2006 19:02
autor: baniak
A to foto Suszycy(1047) ciekawa górka ale niestety nie prowadzą przez szczyt szlaki.Raz byłem na Niej zimą był srogi mróz Karkonosze ze Śnieżką widac było jak na dłoni.Obrazek[/URL][/img]

: 28-10-2006 21:39
autor: baniak
:lol: Na szlaku niebieskim Jodłów-ŚnieżnikObrazek

: 28-10-2006 21:47
autor: baniak
Łysiec(964) góra wznosząca się nad Stroniem Śląskim,ładne widoki,brak szlaku nieopodal szlak niebieski i urocze skałki "Trzy Siostry"Łyśca uwielbiają paraloniarzeObrazek

: 29-10-2006 14:47
autor: Gryf
Oto nie mała ciekawostka: dwie fotki przedstawiające zimową panoramę Beskidów i Tatr ze szczytu Keprnik w czeskich Jesionikach.
Obrazek

I

Obrazek

: 29-10-2006 16:02
autor: baniak
Zimy ciąg dalszy :lol: ObrazekPozdrowionka dla wszystkich forumowiczów :D

: 29-10-2006 17:55
autor: Apollo
Hmm... Ja też nie mogę doczekać się zimy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obrazek
Obrazek
Obrazek

: 29-10-2006 19:07
autor: Satan
Zgadzam sie! Zima w górach jest niesamowita...albo...góry zima są niesamowite!

Ten widok na Tatry z Sudetów jest niesamowity! I to morze mgieł! Czyżby inwersja temperatur?

Słuchajcie, jak jest technika "wklejania" zdjęć na forum? Może i ja swoje fotosy zamieszczę.

Pozdrawiam,

SATAN

: 29-10-2006 19:22
autor: Apollo
Satan, info o zdjęciach znajdziesz:
http://forum.sudety.it/viewtopic.php?p=1474#1474
http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=637&postdays=0&postorder=asc&start=0

W skrócie robi się to tak:
1) musisz umieścić zdjęcie gdzieś w internecie (np. w serwisach http://www.imageshack.us lub http://www.fotosik.pl)
2) do postu na forum wklejasz link do zdjęcia, obejmując go w klamrę:
[img]linkdozdjęcia[\img]

Klamra [img] zrobi się sama - skorzystaj z przycisku w oknie edycji postu.

Zwróć uwagę, by wklejany link był bezpośrednim linkiem do zdjęcia (a więc kończył się rozszerzeniem *.jpg, *.bmp itd., a nie *.html - uwaga szczególnie ważna w przypadku www.fotosik.pl)

pozdrawiam!

: 30-10-2006 14:29
autor: Satan
Dzięki za rady Apollo, zaraz zobaczymy czy "zakumałem".
Oto kilka fotek z mojego jedynego, zimowego wypadu na Śnieżnik:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Było zimno, a widoki były co najwyżej na kilka metrów.

: 31-10-2006 16:30
autor: mariomar
Ja tez zawsze czekam, aż zima zagości na najwyższych szczytach Karkonoszy i Masywu Śnieznika. Bo dzięki zimie góry te staja się groźniejsze i godne zdobycia. 8) No bo cóż może być piękniejszego od wspinania się w rakach po lodoszreni, w piękny, słoneczny, mroźny dzień, bez szlaku i ściezki, wprost pn. "ścianą" Śnieżki? Ach!

: 31-10-2006 17:20
autor: buba
brrrrrrrrrrrrrrr... a mnie nie pozostaje nic jak czekac a wiosne, zielona trawe, pachnace kwiaty, mile sloneczko :) poza tym w zimie moj zielony maskujacy namiot widac z daleka ;) zazdroszcze ludziom ktorzy lubia zime- wiecej maja z zycia.. ja zapadam w sen zimowy ;) choc przy jakim chatkowym kominku mozna mnie czasem spotkac ;)

: 02-11-2006 00:51
autor: Apollo
Właśnie zaczął padać we Wrocławiu pierwszy w tym sezonie śnieżek ;).

: 02-11-2006 06:48
autor: SAL
Witam! Na ten weekend zaplanowałem sobie krótki wypad w góry. Pociągiem do Międzylesia i prosto ze stacji ruszamy do schroniska pod Śnieżnikiem. Ze względu na rozkład PKP, na dobre wyruszymy dopiero koło 10:00. Czy w 6 h dojdziemy bez większego problemu do schroniska? Może macie jakieś sugestie, co do szlaku?

Pozdrawiam,
Maciek

: 02-11-2006 08:40
autor: Lech
SAL pisze:Witam! Na ten weekend zaplanowałem sobie krótki wypad w góry. Pociągiem do Międzylesia i prosto ze stacji ruszamy do schroniska pod Śnieżnikiem. Ze względu na rozkład PKP, na dobre wyruszymy dopiero koło 10:00. Czy w 6 h dojdziemy bez większego problemu do schroniska? Może macie jakieś sugestie, co do szlaku?


Nawet przy idealnej pogodzie w lecie pokonanie trasy z Międzylesia do Schr. Na Śnieżniku wędrując z plecakami tylko w 6 godzin jest w praktyce nierealne. Teraz trzeba liczyć się dodatkowo z możliwością wystąpienia intensywnych opadów śnieżnych, a w konsekwencji prawdopodobieństwem zgubienia szlaku i zabłądzenia. Dzień jest bardzo krótki, zmrok zapada szybko...