wirek pisze:I co? Wiosną 1982 roku ten szlak był otwarty? Bo jak pamiętam, 13 grudnia sprowadzono mnie pod strażą z Odrodzenia do Przesieki i długo potem nie mogłem tam wrócić.
To prawda. Tak było. To "krótka historia" - jak w tytule wątku. Ale nie jedyna. I wcale nie znaczy to, że nie warto było walczyć z ówczesną machiną biurokratyczno - urzędniczą, że nie warto walczyć z dzisiejszym urzędniczym "betonem" o prawo do swobodnego poruszania się po szlakach.
Pod koniec 1980 r. przystąpiłem do grupy reaktywującej nie chciane przez ówczesne władze Towarzystwo Tatrzańskie i pełniłem funkcję członka Zarządu Tymczasowego TT w Poznaniu. A po 13 grudnia zakazano nam działalności. Długie lata przyszło nam jeszcze czekać, zanim Polskie Towarzystwo Tatrzańskie mogło działać oficjalnie (o tym wszystkim można przeczytać w Pamiętnikach PTT)... I co? Nie warto było przed 13 grudnia 1981 r. występować z jakimikolwiek inicjatywami, bo wydawało się, że nie maja szans na urzeczywistnienie? A jak widać dziś PTT jest organizacją posiadającą kilkanaście Oddziałów w całym kraju. Wiele z nich działa bardzo prężnie, może pochwalić się wieloma sukcesami....