Szczerze mówiąc koleje w Sudetach obecnie to niesamowita ciekawostka. Już wyjaśniam dlaczego - kilka przykładów, każdy wyciąga wnioski sam:
wspomniany powyżej pospieszny wiadomo w jakim tempie jedzie - 124 minuty (dla przypomnienia)

osobowe na tej trasie jeżdżą 1 h 40 min czyli 100 minut

To jedziemy dalej:
Trasa: Jelenia Góra - Szklarska Poręba Górna - pospieszny nr 1 6.50 - 8.00 (70 minut) i pospieszny nr 2 14.49 - 16.03 (74 minuty), podczas gdy pociągi osobowe robią ten fragment w około 67 minut
Brniemy dalej:
Wałbrzych Główny - Jelenia Góra - pospieszny 9.51 - 11.23 (92 minuty), wiekszość osobowych robi tą trasę w 88 minut
Wynika z tego, że:
1. w Sudetach pociąg pospieszny oznacza zupełnie coś innego niż w pozostałej części Europy
2. bilet na pospieszny w Sudetach jest droższy o kilkadziesiąt procent nie ze względu na szybkość przejazdu, ale ze względu na umożliwienie przez PKP turyście spokojnej kontemplacji wspaniałego górskiegom krajobrazu
J.P