Doradźcie mi, proszę...

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3065
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Doradźcie mi, proszę...

Postautor: Lech » 05-03-2005 20:22

Doradźcie mi, proszę:

1) czy jeżeli nasz Klub Sudecki zorganizuje wycieczkę np. na Śnieżkę w Karkonoszach i w wycieczce weźmie udział tylko 9 osób, to nie musimy mieć przewodnika górskiego?

2) czy jeżeli ten sam Klub w sile 27 osób wyruszy w trzech niezależnych grupach (maksymalnie 9 osób), z trzema opiekunami, również na Śnieżkę, to nie musimy mieć przewodnika góskiego?

Konkretnie: - jesteśmy klubem, który organizuje wycieczkę oficjalnie i musimy przestrzegać przepisów obowiązujących organizatorów wycieczek - OK. Jest nas 9-ciu. Jaki przepis nakazuje nam wynajęcie przewodnika górskiego?

Dla jasności dodam, że nasz Klub nie jest w żadnym razie SKKT PTTK, nie działa w szkole, choć skupia również niepełnoletnich uczniów. Jeżeli nie działamy w szkole - przepisy MEN w sprawie publicznych przedszkoli i szkół nas nie dotyczą! (rozporządzenie MEN w sprawie warunków i sposobu organizowania przez publiczne przedszkola, szkoły i placówki krajoznawstwa i turystyki).

Kolejny trop - Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2001 r. w sprawie przewodników turystycznych i pilotów wycieczek określa w § 12, że organizator turystyki jest obowiązany, w obsłudze grupy turystów, do zapewnienia udziału (...) przewodnika górskiego - na obszarach górskich, jeżeli program imprezy przewiduje wycieczki piesze poza obszarem miejscowości. Co prawda, to prawda...

Ale rozporządzenie to zostało wydane na postawie art. 21 ust. 4 i art. 34 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych. A co określa ta ustawa? Ustawa określa warunki świadczenia, przez przedsiębiorców w rozumieniu ustawy - Prawo działalności gospodarczej, usług turystycznych (...).
No my - z naszym Klubem Sudeckim - nie jesteśmy w żadnym razie jakimś przedsiębiorcą, a jedynie stowarzyszeniem.

Jeszcze jeden wątek: Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 6 maja 1997 r. w sprawie określenia warunków bezpieczeństwa osób przebywających w górach, pływających, kąpiących się i uprawiających sporty wodne.
I znowu trudna sprawa... Załącznik nr 3 określa szczegółowe zasady organizowania wycieczek oraz zbiorowych imprez turystycznych i sportowych w górach. Jest tam mowa, że wycieczki piesze lub narciarskie na terenach górskich, leżących na obszarach parków narodowych i rezerwatów przyrody oraz leżących powyżej 1 000 m n.p.m., mogą prowadzić tylko górscy przewodnicy turystyczni. Rozumieny, że wycieczki oraz zbiorowe imprezy... A od ilu osób wycieczki i imprezy są zbiorowe? Oto jest pytanie...

Ta magiczna ilość uczestników wycieczki pojawia się w jednym z już cytowanych aktów prawnych. W myśl art. 30 ustawy o usługach turystycznych, organizatorzy turystyki (przedsiębiorcy), organizujący wycieczki, w których uczestniczy co najmniej 10 osób realizujących wspólny program, są obowiązani, zapewnić uczestnikom opiekę osób posiadających uprawnienia przewodnika turystycznego - dla wycieczek w kraju, czyli w naszym przypadku przewodnika górskiego.

Jeżeli uczestników jest 9-ciu, to nawet renomowane biuro podróży typu Orbis, Tui, Neckermann nie musi wynajmować przewodnika górskiego! Skoro oni nie muszą, nie ma chyba przeciwskazań, aby nasz skromny Klub w grupie 9-cio osobowej nie mogł wejść z podniesioną głową na Śnieżkę czy Śnieżnik Kłodzki pod szyldem naszego stowarzyszenia.

Wszystkich, którzy szczegółowo przeczytali moje przydługawe przemyślenia bardzo przepraszam - za długość tekstu, ale jakoś tak to wyjątkowo skomplikowane, mimo że nie odniosłem się jeszcze do wszystkich bałaganiarskich uregulowań prawnych dotyczących organizacji turystyki w Polsce...
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

góral
tramp
Posty: 25
Rejestracja: 14-03-2005 17:07

Postautor: góral » 14-03-2005 17:28

no i znowu powstał jakiś tam ceprowaty klub sudecki, który myśli, że zjadł wszystkie rozumy.

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3065
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-03-2005 09:02

góral pisze:no i znowu powstał jakiś tam ceprowaty klub sudecki, który myśli, że zjadł wszystkie rozumy.


Jaki tam znowu? Nasz Klub Sudecki istnieje od dawna. A ceprowaty to owszem jest, ale samozwańczy "góral" - jakiś tam kolejny nawiedzony, który się znowu pojawił.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

góral
tramp
Posty: 25
Rejestracja: 14-03-2005 17:07

Postautor: góral » 15-03-2005 13:43

zbierze się jakaś tam grupka założy jakiś tak klubik i myśli, że im wszystko wolno. Ile mieliśmy przykładów z życia jak wiele różnych "organizatorów" wypuszczało turystów w buraki. Ludziska się zapisywali, płacili, a w zamian tego zero noclegu, albo w warunkach parszywych, zero jedzenia, często zero autokaru powrotnego.
I nie tłumacz się, ze wy jesteście jakaś tam malutka grupka, bo pewnie też bierzecie ludzi z poza klubu. Ciekawe, czy macie zabezpieczenie finansowe, aby oddać ludziom kasę, jak coś spapracie. Pewnie nie i będziecie wmawiać, ze to siła wyższa, hehehe

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3065
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-03-2005 20:43

góral pisze:zbierze się jakaś tam grupka założy jakiś tak klubik i myśli, że im wszystko wolno. Ile mieliśmy przykładów z życia jak wiele różnych "organizatorów" wypuszczało turystów w buraki. Ludziska się zapisywali, płacili, a w zamian tego zero noclegu, albo w warunkach parszywych, zero jedzenia, często zero autokaru powrotnego.
I nie tłumacz się, ze wy jesteście jakaś tam malutka grupka, bo pewnie też bierzecie ludzi z poza klubu. Ciekawe, czy macie zabezpieczenie finansowe, aby oddać ludziom kasę, jak coś spapracie. Pewnie nie i będziecie wmawiać, ze to siła wyższa, hehehe


Zanim będziesz tu wypisywał bzdury radzę radzę skorzystać z tej możliwości i zapoznać się z informacjami na naszej stronie klubowej (link do strony jest widoczny jak wół pod znaczkiem klubowym), oraz niektórymi przepisami. Jesteśmy oficjalnie zarejestrowanym STOWARZYSZENIEM, o czym jest informacja na stronie klubowej i obowiązuje nas PRAWO O STOWARZYSZENIACH (Dz.U. 2001 Nr 79 poz. 855), w szczególności:
"Art. 2.
1. Stowarzyszenie jest dobrowolnym, samorządnym, trwałym zrzeszeniem o celach niezarobkowych.
(...)
3. Stowarzyszenie opiera swoją działalność na pracy społecznej członków, (...)
Art. 42.
(...) nie może:
(...)
4) prowadzić działalności gospodarczej,"


Podmiotów prowadzących działalność gospodarczą dotyczy "Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych ((Dz.U. 2004 nr 62 poz. 576) w szczególności:
"Art. 3.
(...)
5) organizator turystyki - przedsiębiorca organizujący imprezę turystyczną,
(...)
Rozdział 28)

Organizatorzy turystyki, pośrednicy i agenci turystyczni
(...)
Art. 4.
(...)
1. Działalność gospodarcza polegająca na organizowaniu imprez turystycznych oraz na pośredniczeniu na zlecenie klientów w zawieraniu umów o świadczenie usług turystycznych wymaga uzyskania zezwolenia."


No my z żadnym razie nie prowadzimy działalności gospodarczej, ani nie nie świadczymy usług turystycznych, nie organizujemy imprez turystycznych w celach komercyjnych i nie jesteśmy organizatorami turystyki w rozumieniu tej ustawy. A zatem nie dotyczy nas obowiązek uzyskania zezwolenia na prowadzenie działalności społecznej ani też żadne zabezpieczenia finansowe. Za organizowanie i prowadzenie wycieczek klubowych nikt nie pobiera żadnego wynagrodzenia ani marży. To jest działalność całkowicie społeczna, o której - jak widać - nie masz zielonego pojęcia.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

góral
tramp
Posty: 25
Rejestracja: 14-03-2005 17:07

Postautor: góral » 15-03-2005 21:03

mów do mnie jeszcze....takie bajeczki, właśnie tego rodzaju pyskate stowrzyszenia często robią przekręty i niby to darmowe, ale kasę wpłacić na wyjazd trzeba. A ile się tak naprawde rozliczą z kierowcą to ich sprawa, itp...
Niestety nasz kraj jest zalany takimi cwaniaczkami, którzy pod pozorem "społecznym" robią swoje interesy

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3065
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-03-2005 21:18

góral pisze:mów do mnie jeszcze....takie bajeczki, właśnie tego rodzaju pyskate stowrzyszenia często robią przekręty i niby to darmowe, ale kasę wpłacić na wyjazd trzeba. A ile się tak naprawde rozliczą z kierowcą to ich sprawa, itp...
Niestety nasz kraj jest zalany takimi cwaniaczkami, którzy pod pozorem "społecznym" robią swoje interesy


Jakie interesy? Z jakim kierowcą mamy się rozliczać? Co ty bredzisz? Nigdy nie organizowaliśmy, nie organizujemy i z pewnościa nie będziemy organizować wycieczek autokarowych, a tym bardziej wyjeżdżać autokarem na Śnieżkę.

My, w naszym skromnym, aczkolwiek prężnym Klubie Sudeckim z Poznania, zajmujemy się uprawianiem turystyki kwalifikowanej i odbywamy piesze wędrówki po naszych ulubionych Sudetach. Koszty dojazdu, wyżywienia i noclegów uczestnicy pokrywają z własnej kieszeni na miejscu po przedłożeniu rachunku. Wyjątek stanowi ubezpieczenie, które uczestnicy załatwiają - co jest oczywiste - jeszcze przed wyjazdem.

Jeszcze raz powtarzam: Za organizowanie i prowadzenie wycieczek klubowych nikt nie pobiera żadnego wynagrodzenia ani marży.

Podtrzymuję to co wcześniej stwierdziłem: to jest działalność całkowicie społeczna, o której - jak widać - nie masz zielonego pojęcia.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

góral
tramp
Posty: 25
Rejestracja: 14-03-2005 17:07

Postautor: góral » 15-03-2005 21:43

Lech pisze:Jakie interesy? Z jakim kierowcą mamy się rozliczać? Co ty bredzisz? Nigdy nie organizowaliśmy, nie organizujemy i z pewnościa nie będziemy organizować wycieczek autokarowych, a tym bardziej wyjeżdżać autokarem na Śnieżkę.

a z Poznania w Sudety idziecie na piechte, kręcisz chłopie, kręcisz

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3065
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-03-2005 22:21

góral pisze:
Lech pisze:Jakie interesy? Z jakim kierowcą mamy się rozliczać? Co ty bredzisz? Nigdy nie organizowaliśmy, nie organizujemy i z pewnościa nie będziemy organizować wycieczek autokarowych, a tym bardziej wyjeżdżać autokarem na Śnieżkę.

a z Poznania w Sudety idziecie na piechte, kręcisz chłopie, kręcisz


Ceprowaty goralu przestań rżnąć głupa i udawać, że nic nie wiesz o istnieniu takich środków dojazdu na miejsce rozpoczęcia wędrówki jak PKP i PKS, a w Czechach ČD czy ČAD albo komunikacja podmiejska np. Wałbrzycha, Jeleniej Góry itp..
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

góral
tramp
Posty: 25
Rejestracja: 14-03-2005 17:07

Postautor: góral » 15-03-2005 22:30

by ktoś pomyślał, że jesteście poważnym stowarzyszeniem. Koń by się uśmiał, hehehe

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3065
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-03-2005 22:36

góral pisze:by ktoś pomyślał, że jesteście poważnym stowarzyszeniem. Koń by się uśmiał, hehehe


Myśl sobie co chcesz i jak chcesz. Zresztą wcześniejsze wypowiedzi ukazują, że myślenie nie jest twoją mocną stroną. A tym śmiejącym się koniem to sam tu możesz być. Oczywiście nie szachowym, tylko w sensie wielkości mózgu w stosunku do masy ciała. Zoologowie już dawno odkryli, że koń ma mózg rozwinięty na poziomie 3-letniego dziecka.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

góral
tramp
Posty: 25
Rejestracja: 14-03-2005 17:07

Postautor: góral » 15-03-2005 22:46

ależ sie ceperku ubawiłem, hehehe....jeszcze, jeszcze, hehehe....jakis ty ostry facet, hehehe
czy wszyscy w tym stowarzyszeniu jesteście tak szurnieci ?, jak tak to dobrze, że was jest tak mało i mam ndzieję, ze bedzie ubywało, hehehe

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3065
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-03-2005 22:50

góral pisze:mam ndzieję, ze bedzie ubywało, hehehe


Sam jesteś widać szurniety. Dałeś plamę zakładając wątek o PTT i okazałeś się dyletantem, więc zamilkłeś. A nadzieję możesz sobie mieć. Nie zapomnij jednak, że nadzieja jest matką głupich - jak mówi mądre ludowe przysłowie...
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

góral
tramp
Posty: 25
Rejestracja: 14-03-2005 17:07

Postautor: góral » 15-03-2005 22:57

Lech pisze:Nie zapomnij jednak, że nadzieja jest matką głupich - jak mówi mądre ludowe przysłowie...

więc do nieba nie trafisz ceperku, witaj w piekiełku :twisted: :twisted: :twisted: , hehehe

a to nowe PTT to takie same bzdury jak Ceperskie Stowarzyszenie Sudeckie

jedynie wyraz Sudety pomniejszacie w znaczeniu

klossone
tramp
Posty: 41
Rejestracja: 03-01-2005 21:23
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: klossone » 16-03-2005 16:04

Witam.

Niezła wymiana zdań, prawie jak w najlepszych komediach. :wink:

Do Lecha: nie wiem czy jest sens prowadzić taką dyskusję.

Ponadto wydaje mi się, że nasze Forum nie jest po to, żeby obrzucać się błotem.

Z Olsztyna jak zwykle klossone.[/code]


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości