Gdzie na weekend w Sudetach?

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 31-03-2007 11:56

No cóż, sądząc po Twoim poście, to zapalonym turystą nie jesteś ;).
Może zatem wypad do Szklarskiej Poręby albo Karpacza to strzał w 10?
Masz tam i góry, i miasteczko ;) - puby, dyskoteki, i nieopodal Karkonoski Park Narodowy. :)

Awatar użytkownika
maraswch
tramp
Posty: 42
Rejestracja: 31-01-2007 15:15
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: maraswch » 31-03-2007 13:33

DOKLADNIE :) ja rowniez proponuje Karpacz lub Szklarska. Z Karpacza mozecie zaatakowac Sniezke i przejsc kilka fajnych szlakow, ktore naleza do Karkonoskiego Parku Narodowego. Jesli chodzi o Szklarska to po jednej stronie Karkonosze, po drugiej Izery :) Do Karpacza z Walbrzycha jest nie cale 60km (przez Kamienna Gore) plus 70km z Wrocka.
Pozdrawiam

http://maras2.fotosik.pl

Maras

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 31-03-2007 15:28

:D Jeśli chcesz spokoju i ciszy to polecam Doline Białej Lądeckiej i Bielice,znajdziesz tu spokój ,mało ludzi szlaki puste turystów możesz liczyć na rękach.Jadąc ze Stronia masz w Starym i Nowym Gierałtowie dużo agroturystyki a w samych Bielicach też jest gdzie spać zresztą przejrzyj tę strone http://www.bielice.info.pl/
:arrow: Pozdrowionka z pod Śnieżnika-baniak,życze miłego wypoczynku w Górach 8)

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 31-03-2007 16:10

nooo, jeżeli chodzi o ciszę i spokój, to trudno poradzić lepiej niż baniak....
Dodatkowo "przy okazji" można zwiedzić Jaskinię Niedźwiedzia

Jeżeli jednak akceptujesz innych turystów, to może pojedź w Góry Stołowe

Awatar użytkownika
maraswch
tramp
Posty: 42
Rejestracja: 31-01-2007 15:15
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: maraswch » 31-03-2007 19:25

Stary nie ma jak spacerek z ukochana po zachodzie Slonca w okolicach Samotni (schr. w Karkonoszach) :) Gwiazdy, Ksiezyc itd. :)

Jest tez piekne miejsce w Izerach niedaleko Chatki Gorzystow, jakies 1,5-2km Droga Borowinowa (zolty szlak w strone granicy z Czechami) schodzisz sobie nad brzeg rzeki Izery i slychac tylko przyrode :) nazwalem sobie to miejsce Zaciszem Izerskim :)

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 31-03-2007 20:33

hej, hej ,blazej20, a kiedy masz zamiar jechać?

W Karkonoszach powyżej 1000 - 1100 mnpm (i pewnie w masywie Śnieżnika też) jest jeszcze kupę śniegu. Warto wziąć to pod uwagę!

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 31-03-2007 22:09

A ja polecam okolicę Lądka Zdroju i Góry Złote.
Miasto jest ciekawe, góry puste z widokami i licznymi ciekawostkami, blisko do Bielic, do Kłodzka.

Radus
podróżnik
Posty: 129
Rejestracja: 23-07-2006 14:19
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Radus » 31-03-2007 22:24

Polecam Tobie i Twojej dziewczynie Góry Stołowe, ponieważ:
1. nie są wysokie, więc wędrówki będą raczej przyjemne;
2. takich gór nie zobaczycie w innym miejscu w Polsce;
3. są bardzo atrakcyjne (skały; punkty widokowe etc.);
4. dojazd (własnym autem) z Wrocławia zajmie wam lekko ponad godzinkę;
5. blisko stąd do 3 znanych uzdrowisk (Kudowa, Duszniki, Polanica).

Proponuję nocleg w Karłowie, w samym sercu tych gór. Nie jest to atrakcyjne miasteczko, raczej typowa wioska górska żyjąca z turystyki.

Pozdrawiam
Obrazek
Obrazek

fiber
tramp
Posty: 19
Rejestracja: 25-02-2007 20:46
Lokalizacja: Gryfice

Gdzie na wekend

Postautor: fiber » 01-04-2007 09:51

Witam szanownych i doświadczonych forumowiczów.Podłączyłem się do tego tematu bo też planuję wyjazd w Sudety na długi weekend.Kilka lat temu przez przypadek ja człowiek z nizin i nad morza odkryłem urok Sudetów.Jeżdżę do Nowej Rudy( tu ukłon w stronę Syrioosha bardzo ładne miasto oczywiście w starej części bez Słupca) i stamtąd robię wypady.W związku z tym że jestem samochodem muszę zawsze dojść tam skąd wyszedłem i tu jest moje ograniczene.Schodziłem już Góry Stołowe i zgadzam się że najpiękniehszy szlak to przez Narożnik ale też i Skalne Wrota wywarły na mnie wrażenie (cisza spokój i tylko jedna spotkana osoba ankieterka z Parku Narodowego :) )Jak przeglądałem forum to natknęłem się na opisy gór Kamiennych no i oczywiście chcę trochę po nich pochodzić oraz planuję wejść na Snieżnik ale od strony Czech chciałbnym też się wybrać na Ostas.I tu mam parę pytań w sprawie Gór Kamiennych:chcę pojechać do Sokołowska i stamtąd przejść się niebieskim szlakiem na Waligórę i powrót zielonym do Sokołowska oraz wabi mnie Stożek Wielki ale w jeden dzień chyba nie zdążę nie lubię gonić.Jeśli ktoś może mi podpowiedzieć na co warto zwrócić uwagę na trasie gdzie się zatrzymać przy czymś ciekawym i gdzie się rozciągają przepiękne widoki.Jeśli chodzi o Śnieżnik to chcę pojechać przez Boboszów do Horni Morava i stamtąd czerwonym na Śnieżnik i powrót niebieskim albo żółtym czy ktoś już szedł tym szlakiem? Jeśli chodzio o Ostas to gdzie najlepiej podjechać samochodem aby potem zatoczyć pętlę na mapie widzę jeden parking przed Ostasem czy spokojnie można na nim parkować?Przepraszam trochę dużo ale ja pierwszy raz na forum i sie tego uzbierało :oops:

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 01-04-2007 17:09

Jeżeli chodzi o G.Kamienne to nie powinno być problemu aby zrobić w jeden dzień "grań" Gór Złotych (niebieski z Sokołowska na Waligórę) oraz Stożek.

Co do szlaku niebieskiego, to:
- zaraz za Sokołowskiem watro zboczyć ze szlaku i odszukać cerkiew prawosławną
- w trakcie podejścia na Suchawę warto zboczyć na ścieżkę trawerujacą po lewej stronie, która biegnie tuż nad Czerwonymi Skałakmi - piękna widoki na Dolinę Sokołowska i G.Wałbrzyskie
- tuż przed podejściem na Waligórę odbić w stronę prawą wyraźnym szerokim trawersem - piekne widoki w kierunku Kotliny Kłodzkiej (fajnie widać Szczeliniec)

Radus
podróżnik
Posty: 129
Rejestracja: 23-07-2006 14:19
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Radus » 01-04-2007 18:52

Fiber, Satanowi oczywiście nie chodziło o "grań" Gór Złotych tylko Suchych :wink:

Skoro Satan odpowiedział ci na pytanie dotyczące Gor Kamiennych to ja może zasugeruję coś w kwestii zdobywania przez ciebie Śnieżnika.
Jeśli tak bardzo chcesz zdobyć Śnieżnika od strony czeskiej to szczerze mówiąc nie ma potrzeby abyś musiał jechać do Boboszowa i tam przekraczał granicę. Wystarczy, że dojedziesz do Międzylesia. Stamtąd szlakiem przez wioskę Pisary dotrzesz do pieszego przejścia granicznego Jodłów - Horni Morava. Od tego miejsca są trzy rzuty ciupagą do czerwonego szlaku prowadzącego na Śnieżnik.
To co istotne to fakt, że zielony szlak (po polskiej stronie) prowadzący do przejścia granicznego jest kiepsko oznakowany - wspominałem o tym w wątku "miejsca problematycznie oznakowane". Trzymaj się najlepiej słupków granicznych. Tak swoją drogą to sugerowałbym tobie podążanie granicznym szlakiem zielonym aż do samego Śnieżnika - jest bardziej atrakcyjny niż czerwony po czeskiej stronie. Może się spotkamy, bo w długi weekend majowy będę nim wędrował, tylko że w drugą stronę :wink:

Na temat góry Ostas może niech ktoś inny się wypowie. Nie mam przy sobie mapy, ale chyba Teplice nad Metują byłyby dobrym miejscem wypadowym.

Pozdrawiam
Obrazek

Obrazek

Radus
podróżnik
Posty: 129
Rejestracja: 23-07-2006 14:19
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Radus » 01-04-2007 18:57

Acha, zapomniałem dodać, że jeśli zostawiłbyś auto w Międzylesiu to mógłbyś do niego wrócić szlakiem niebieskim. Fakt, że z Międzylesia na Śnieżnik i z powrotem to będzie niezły kawał drogi. Jeśli nie jesteś jeszcze zaprawionym w boju turystą to na pewno taka wędrówka przyczyni się do konkretnych zakwasów w nogach :wink:
Z Horni Moravy na Śnieżnik na pewno będziesz miał bliżej.
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 01-04-2007 20:08

No to napisaliśmy niezły przewodnik po Sudetach... 8)
I wszystko to na jeden długi weekend? :)

fiber
tramp
Posty: 19
Rejestracja: 25-02-2007 20:46
Lokalizacja: Gryfice

Dokąd na weekend

Postautor: fiber » 01-04-2007 20:21

Radus cieszę się że mi podpowiedziałeś o tym szlaku granicznym.Z Międzylesia nie szedłem tylko z Międzygórza trzy razy teraz chciałbym iść inną drogą.Ograniczenia mam takie jakie mam i nic na to nie poradzę.Z zakwasami dam sobie radę. :wink: Co prawda nie mam górek ale nadrabiam inaczej.Dzisiaj na rowerze 20 kilometrów w trudnym terenie.Niestety każdą wyprawę muszę planować w domu na podstawie map.A na papierze nie wszystko widać niestety.Te 470 kilometrów robi swoje.Dlatego bardzo pomocne jest dla mnie te forum.Ostas to mi trochę "podpowiedział"Syrioosh po czeskiej stronie złaziłem już Hvezdę i dwa miasta skalne oraz Praded.Od najmłodszych lat "łażę" lub jeżdżę po naszych nadmorskich nizinach tak że turystyka piesza nie jest mi obca. :D Satan dziękuję za podpowiedzi o Górach Kamiennych.I znowu dużo wyszło :oops: Napewno będę miał jeszcze kilka pytań.

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 02-04-2007 07:29

Hej, przecież można zostawić auto w Jodłowie zamiast w Międzylesiu, np pod leśniczówką pod koniec wsi. Stamtąd będzie dużo bliżej do przejścia granicznego i powrót ze Śnieżnika może się uda jeszcze za jasnego...
Jedyny minus, to że ominie Cię spacer pięknymi łąkami w okolicy Pisar i Potoczka....


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”