: 13-04-2007 07:47
cztery dni w jednym miejscu i za każdym dniem iść gdzieś indziej szlakami turystycznymi to raczej trudne.
Jeżeli priorytetem jest że ma być bez busów, to na pewno odradzałbym Kudowę, ale, jeżeli będziecie mieli samochody, to jest to całkiem dobry punkt (1 - Góry Stołowe, 2- Skalne Mesto, 3- Serlich - Torfowisko pod Zieleńcem, i w końcu 4- Śnieżnik)
Bez użycia transportu dobrym rozwiązaniem może być Szklarska albo Karpacz.
w jeden dzien na wschód (tam musi być jakaś cywilizacja) czyli z Karpacza na Okraj, Skalne Stoły, ze Szklarskiej na Śmielec i powrót górą nad Śnieżnymi Kotłami
w drugi na zachód, czyli z Karpacza przez Pielgdzymy i Słoneczniki na przełęcz Karkonoską, ze Szklarskiej - na Wysoki Kamień,
trzeci - wyciągiem na górę i na czeską stronę, ze Szrenicy można przejść do źródeł Łaby, z Równi pod Śnieżką np do Pecu
Problemem w tych miejscowościach może być zarezerwowanie tylu miejsc. Być może warto roważyć nocleg w miejscowościach takich jak Jagniątków lub Przesieka
Masyw Śnieżnika - to dobry wybór raczej dla ludzi znających te tereny. Ja na pewno nie nudziłbym się tam przez te cztery dni, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić grupę 15 osób wędrujących nieznakowanymi leśnymi duktami :D
Spróbujmy pójść po szlakach: Z Międzygórza w jeden dzień można pójść na Czarną Górę, wrócić przez Żmijowiec, w drugi zahaczyć o Śnieżnik, może przy okazji zwiedzić jaskinie Niedźwiedzią w Kletnie (trochę drogi trzeba nadłożyć), w trzeci być może iść w kierunku Jodłowa i wrócić przez Mały Śnieżnik ...
Jak widać w każdym miejscu jest co robić, prawdopodobnie pojedziecie tam, gdzie uda się zarezerwować noclegi.
Należy jednak pamiętać, że w górach jest jeszcze sporo śniegu i to nie na szczytach, lecz w podszczytowych lasach, który to będzie bardzo cieżki i mokry, więc należy się odpowiednio przygotować.
Co do adresów pensjonatów, to w portalu jest cała baza...
Jeżeli priorytetem jest że ma być bez busów, to na pewno odradzałbym Kudowę, ale, jeżeli będziecie mieli samochody, to jest to całkiem dobry punkt (1 - Góry Stołowe, 2- Skalne Mesto, 3- Serlich - Torfowisko pod Zieleńcem, i w końcu 4- Śnieżnik)
Bez użycia transportu dobrym rozwiązaniem może być Szklarska albo Karpacz.
w jeden dzien na wschód (tam musi być jakaś cywilizacja) czyli z Karpacza na Okraj, Skalne Stoły, ze Szklarskiej na Śmielec i powrót górą nad Śnieżnymi Kotłami
w drugi na zachód, czyli z Karpacza przez Pielgdzymy i Słoneczniki na przełęcz Karkonoską, ze Szklarskiej - na Wysoki Kamień,
trzeci - wyciągiem na górę i na czeską stronę, ze Szrenicy można przejść do źródeł Łaby, z Równi pod Śnieżką np do Pecu
Problemem w tych miejscowościach może być zarezerwowanie tylu miejsc. Być może warto roważyć nocleg w miejscowościach takich jak Jagniątków lub Przesieka
Masyw Śnieżnika - to dobry wybór raczej dla ludzi znających te tereny. Ja na pewno nie nudziłbym się tam przez te cztery dni, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić grupę 15 osób wędrujących nieznakowanymi leśnymi duktami :D
Spróbujmy pójść po szlakach: Z Międzygórza w jeden dzień można pójść na Czarną Górę, wrócić przez Żmijowiec, w drugi zahaczyć o Śnieżnik, może przy okazji zwiedzić jaskinie Niedźwiedzią w Kletnie (trochę drogi trzeba nadłożyć), w trzeci być może iść w kierunku Jodłowa i wrócić przez Mały Śnieżnik ...
Jak widać w każdym miejscu jest co robić, prawdopodobnie pojedziecie tam, gdzie uda się zarezerwować noclegi.
Należy jednak pamiętać, że w górach jest jeszcze sporo śniegu i to nie na szczytach, lecz w podszczytowych lasach, który to będzie bardzo cieżki i mokry, więc należy się odpowiednio przygotować.
Co do adresów pensjonatów, to w portalu jest cała baza...