lov.ch.

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

lov.ch.

Postautor: buba » 22-05-2007 12:09

na mapie "ziemia klodzka " compassu po czeskiej stronie sa zaznaczone w lesie pojedyncze budynki i sa podpisane "lov.ch" czy ktos moze wie przypadkiem co to sa za obiekty?? jest tego calkiem niemalo- zwlaszcza na wschod od bielic.

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Re: lov.ch.

Postautor: Lech » 22-05-2007 13:33

buba pisze:na mapie "ziemia klodzka " compassu po czeskiej stronie sa zaznaczone w lesie pojedyncze budynki i sa podpisane "lov.ch" czy ktos moze wie przypadkiem co to sa za obiekty?? jest tego calkiem niemalo- zwlaszcza na wschod od bielic.


Łowieckie chaty, czyli schrony dla myśliwych.
Obrazek

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 22-05-2007 15:38

czy sa otwarte i mozna w nich zanocowac?? cos w stylu naszej pod snieznikiem??

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 22-05-2007 16:27

...a ja myślałem, że to od love :lol:

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 22-05-2007 21:57

:D buba nie sądze żeby te myśliwskie chaty stały otwarte w Czechach jest inna mentalnośc oni poprostu szanują swoją własnośc i nie wpuszczają wszystkich,mają to dla swojego grona myśliwskiego.A chata pod Śnieżnikiem to ewenement bo z tego co mi wiadomo nadleśnictwo już dawno chciało zamknąc chate a to z tego powodu,że jest tam rezerwat i ludzie przychodzący do chaty potrafili wycinac całe zdrowe drzewa i wygląda na to,że to pewnie kwestia czasu i może być koniec chaty,bo wszystkim wiadomo jakie czasami oszołomy przychodzą...ale bądzmy dobrej myśli :lol: Pozdrowionka z pod Śnieżnika :arrow: baniak

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 22-05-2007 22:12

Przede wszystkim kiedyś do okoła chatki był las. A gdyby nadleśnictwo ruszyło trochę głową to zadbałoby od czasu do czasu o opał w chatce i nie byłoby problemu z dewastacją drzewostanu.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 22-05-2007 22:25

Rafał, to chyba pobożne życzenia! Koszy na śmieci nie można się doprosić...

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 23-05-2007 07:37

:D Rafał powiedz kto w tym kraju rusza głową,łatwiej jest coś zamknąc,poprostu gdyby był człowiek w nadleśnictwie któremu by zależalo lub gdyby był choć troche związany z chatą sprawa była by załatwiona,ale panowie z nadlesnictwa mają swoje osrodki leśne,typu chatki myśliwskie a to publiczne mają w D... :cry:

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 24-05-2007 11:59

Lovecke chaty w Czechach są zamknięte - przynajmniej wszystkie, na jakie natrafiłem podczas wędrówek, były zamknięte.

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 31-05-2007 12:14

Ostatnio, na kolejnym odcinku przejścia Głównego Grzbietu Sudetów, doszliśmy do takiego oto ciągu przyczynowo-skutkowego:
lovecka chata - love-cka chata - chata miłości - chata schadzek myśliwych - CHATA GEJÓW (miłość+same chłopy). :lol: Co Wy na to?
Czyli czeskie loveckie chaty, tak jak bajkę Teletubisie, trzeba podać do sądu o praktyki gejowskie... :wink:

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 31-05-2007 21:16

Myśliwi też noszą torebki...
;)
A odnośnie Teletubisiów, to m.zd. Rzecznik Praw Dziecka ośmieszyła się podwójnie. Bo przecież noszenie odzieży / rekwizytów płci przeciwnej to nie oznaka homoseksualizmu, a transwestytyzmu:
transwestytyzm «zaburzenie identyfikacji z własną płcią, polegające na upodabnianiu się w sposobie bycia i ubierania się do osób płci przeciwnej»
(za Słownikiem Jęz. Polskiego PWN).
Panią Rzecznik trzeba oddać na szkolenie do Młodzieży Wszechpolskiej.

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 01-06-2007 06:59

Albo wysłać Ją na tydzień do loveckiej chaty, akurat wtedy, gdy będzie tam tygodniowe posiedzenie czeskich, piekielnie wygłodniałych (seksualnie i nie tylko) myśliwych... :wink:

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 01-06-2007 08:51

Bylebyśmy tylko my tam akurat nie spali (w ramach wyprawy GGSem na przykład ;) ).

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 01-06-2007 11:56

No właśnie, bo ta Pani rzecznik to niezbyt "pikna".

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 01-06-2007 13:10

mariomar pisze:No właśnie, bo ta Pani rzecznik to niezbyt "pikna".

I tu można dojść do takiego oto ciągu przyczynowo-skutkowego: Pani rzecznik niezbyt - wszystkie kobiety niezbyt - szukamy love.ch w ramach wyprawy GGSem na przykład


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”