Trójmorski Wierch

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Trójmorski Wierch

Postautor: wlkp » 05-07-2007 09:03

Trójmorski Wierch (1146 m n.p.m.) (niektóre źródła podają 1145 m n.p.m.) - szczyt w Masywie Śnieżnika, leżący w granicznym grzbiecie, oddzielającym Polskę od Czech. Znajdujące się na wierzchołku gnejsowe głazy wydają podobno pod wpływem wiatru lub chodzenia po nich charakterystyczne "kłapiące" odgłosy - od nich pochodzą czeska, niemiecka oraz dawne polskie ("Klepacz", "Kłapiące Głazy") nazwy szczytu. Obecną nazwę wprowadził w 1946 dr Mieczysław Orłowicz.

Od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem przewodnika po najwyższych pasmach Sudetów.
Obrazek http://www.naszesudety.pl/bazar/?p=productMore&iProduct=407,
który zyskuje coraz większą popularność wśród użytkowników tego forum. Sądzę, że jest to pozycja na prawdę warta polecenia. Jest ona prawdziwą kopalnią wiedzy na temat najwyższych pasm Sudetów. Zawiera mnóstwo ciekawostek i dziesiątki ilustracji. Znajdziemy tam między innymi szczegółowy opis 14-tu wypraw na wierzchołki leżące powyżej granicy lasu.

Spośród wielu ciekawostek zaintrygowała mnie ta dotycząca Trójmorskiego Wierchu.
Na pd.-zach. Zboczach Trójmorskiego Wierchu (1146 m) – szczytu położonego w Masywie Śnieżnika, znajduje się punkt, gdzie łączą się zlewisk trzech wspomnianych mórz (stąd nazwa wierzchołka).

Chodzi tutaj oczywiście o Morze Bałtyckie, Morze Północne i Morze Czarne.
Jego wyjątkowość podnosi fakt, że w całej Europie występuje jeszcze tylko jeden taki, „trójmorski” punkt (jeśli przyjmiemy, że morza: Egejskie, Jońskie, Adriatyckie i Tyrreńskie są tylko odnogami Morza Śródziemnego). Znajdziemy go w Alpach Retyckich, gdzie graniczą ze sobą morza: Północne, Śródziemne oraz Czarne.


W tym miejscu moja intuicja geometryczna nie daje mi spokoju. Bo przesuwając się w kierunku zachodnim linią oddzielającą zlewiska Morza Śródziemnego i Morza Północnego musimy w końcu dotrzeć do miejsca, gdzie przechodzi linia oddzielająca wody spływające bezpośrednio do Atlantyku, a konkretnie do Zatoki Biskajskiej. Tutaj spodziewałbym się istnienia kolejnego „trójmorskiego” punktu.
Na wschodzie Europy mamy jeszcze zlewiska Morza Kaspijskiego (czy obszar bezodpływowy, jak kto woli) i Oceanu Arktycznego. Rozumując podobnie możemy się spodziewać istnienia jeszcze dwóch takich potrójnych punktów (albo jednego poczwórnego, co jest raczej mało prawdopodobne).
Ciekawe czy te dodatkowe punkty „trójmorskie” istnieją w terenie, czy mogą powstać tylko w wyobraźni matematyka?
Nawet gdyby istniały, to i tak Trójmorski Wierch jest wyjątkowy, chociaż byłby jednym z pięciu a nie jednym z dwóch.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 05-07-2007 09:33

Samo Morze Śródziemne, to przecież też kilka mórz. Gdzieś w Alpach musi być jakiś zwornik pomiędzy Tyreńskim, Adriatykiem a Północnym ( może nawet Czwórmorski Wierch - bo i Czarne albo otwarty Atlantyk). Gdzieś musi być też granica zlewisk Morza Norweskiego, Białego i Bałtyku. Jest co szukać :wink:

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 05-07-2007 10:20

:D Międzylesie- miasto z którego pochodze szczyci się reklamówką gminy pod Trójmorskim Wierchem.Ja osobiście wole nazywać tę góre:kłapacz,czesi zostawili sobie tą nazwe.Jest to urokliwa góra jak mieszkałem w Międzylesiu bywałem często na niej ma swój klimat choć przyznam się,że nigdy nie słyszałem tzw.kłapiących skał :cry:
tu :arrow: kilka zdjęc z klepego od czeskiej strony
http://www.sneznik.cz/cz/klepy/

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 05-07-2007 11:48

Wlkp - dzięki za życzliwe słowa. A co do mórz - sprawa jest dość sporna, ale większość głosów opowiada się tylko za 2 punktami potrójnymi. Sam szczegółowo analizowałem problem, więc zdaję sobie sprawę z tego, o czym piszesz. :idea: :wink:

Baniak - ja też chodziłem po Klepach i klepania nie słyszałem. Jedynie jak wszedłem na rumowisko skalne na pn.-zach. zboczu, to stępając po gałzach, coś mi tam czasem kłapnęło. :lol:

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 05-07-2007 16:46

MAriomar - może Ci kłapało, bo byłeś w kłapkach? ;)

Mnie za to kłapała pewna kobita, z którą tam byłem. ;)

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2612
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 05-07-2007 17:54

Też miała kłapki?

Awatar użytkownika
Syrioosh
wędrowiec
Posty: 315
Rejestracja: 16-01-2007 13:09
Lokalizacja: Nowa Ruda/Wałbrzych

Postautor: Syrioosh » 05-07-2007 18:19

Na Trójmorskim Wierchu byłem podczas wycieczki podczas, której odnajdywaliśmy źródła Nysy Kłodzkiej.
W tym roku też planowałem wejść na tą górę przy okazji odwiedzin w Masywie Śnieżnika, ale zmieniłem trochę marszrutę i zrezygnowałem z wejścia na Trójmorski Wierch.
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...

Góry, górki i pagórki

http://picasaweb.google.pl/Syrioosh

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 05-07-2007 21:40

Co do "kłapania", to jeśli pech nas opuści, być może w połowie przyszłego roku dotrzemy tam w ramach wypraw na GGS i uda nam się zweryfikować wszystko na miejscu. :)

mariomar pisze: A co do mórz - sprawa jest dość sporna, ale większość głosów opowiada się tylko za 2 punktami potrójnymi. Sam szczegółowo analizowałem problem, więc zdaję sobie sprawę z tego, o czym piszesz. :idea: :wink:


Trochę poszperałem i na wikipedii znalazłem taką mapkę:

Obrazek

Widać na niej przytoczone przez Ciebie dwa punkty (zakładając oczywiście, że nie ma linii oddzielającej Adriatyk od Morza Śródziemnego), no i można znaleźć tutaj też te moje hipotetyczne punkty potrójne.
Ciekawe dlaczego większość głosów ich nie uznaje?
Czyżby problem z jednoznacznym ich ustaleniem?
Może jakieś bifurkacje albo jakieś inne osobliwości?

PS Na tej mapce widać też nasz GGS, jakis taki niewielki się wydaje. :wink:

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 05-07-2007 21:51

wlkp pisze:PS Na tej mapce widać też nasz GGS, jakis taki niewielki się wydaje. :wink:

Jeśli w Jesenikach stwierdzimy, że mamy mało, to możemy iść dalej. Szlak Andersa, tylko że w drugą stronę ;).

Satan pisze:Też miała kłapki?

Tak, takie dwie przykrywające ząbki, w płaszczyźnie horyzontalnej ;).

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 06-07-2007 06:02

Rzeczywiście ten nasz GGS malutki. :lol:

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 06-07-2007 09:25

To co - "robimy" te wszystkie czerwone linie? :wink:

Ciekawe ile jest na nich dominant trzysetek? :wink:

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 06-07-2007 11:27

Jak mi sprezentujecie dokładne mapy Europy (najlepiej 1:50 000), to Wam (pewnie przez najbliższe 20 lat) policzę. :shock:
:twisted:

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 07-07-2007 08:48

Najciekawsze dominanty są pewnie na tej linii, która oddziela zlewiska Morza Północnego i Śródziemnego. Jak dla dla mnie to niestety tylko do pooglądania. :cry:


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”