Trudny dojazd do Kotliny Kłodzkiej

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Trudny dojazd do Kotliny Kłodzkiej

Postautor: Lech » 15-08-2007 08:33

Trudny dojazd do Kotliny Kłodzkiej

Bardzo utrudniony jest dojazd do Kotliny Kłodzkiej. Zlikwidowano prawie wszystkie kolejowe połączenia dalekobieżne. Przez zniszczone drogi utrudniony został dojazd autobusem.

PKP informuje, że musiała dopłacać do kursów, a na to ich nie stać. Jeszcze tylko do końca ferii będą jeździły dwa dodatkowe składy, a potem dotarcie do Kotliny Kłodzkiej będzie bardzo utrudnione. Urzędnicy i przedsiębiorcy z Polanicy, Kudowy i Dusznik w tej sprawie zwrócili się o pomoc do premiera.

Do Kotliny można dojechać tylko jedną drogą krajową, która jest bardzo zniszczona przez jadące na południe Europy TIR-y. Nowej trasy nie ma nawet w planach. Wiceburmistrz Polanicy narzeka, że grozi im zapaść. Brak dobrych połączeń regionu z resztą kraju spowoduje spadek dochodów mieszkańców, gdyż większość z nich utrzymuje się z turystyki.


=> http://www.tur-info.pl/p/fo_id,28429,,d ... odzka.html
Obrazek

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 15-08-2007 16:26

Co do stanu dróg-jak najbardziej potwierdzam..ciągłe roboty, ruch wahadłowy, naprawdę ciężko. Jechałam tamtędy w sobotę i znów będę jechać w najbliższy piątek. Aż się odechciewa. A szkoda.

Awatar użytkownika
maraswch
tramp
Posty: 42
Rejestracja: 31-01-2007 15:15
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: maraswch » 15-08-2007 19:05

Jesli chodzi o PKP to fajnie w czechach jest to zrobione. Jeden wagonik smiga sobie na regionalnych traskach, ludzie zadowoleni, kolej zarabia.... szkoda ze w polsce nie ma ludzi, ktorzy potrafia cos wymyslic, albo przynajmniej zgapic pomysly od innych, bardziej myslacych narodowosci :)
Pozdrawiam

http://maras2.fotosik.pl

Maras

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 15-08-2007 19:25

PKP nawet jeśli pieniądze leżą na ulicy (powinno być na torach) się nie schylą i zawsze znajdą jakieś wytłumaczenie. Czekam na moment aż wkroczą prywatni przewoźnicy kolejowi - założę się że im się będzie opłacać.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 15-08-2007 19:50

Ja też byłem pełen optymizmu na myśl o prywatnych przewoźnikach, ale...
O ile przy przewozach towarowych (bez wątpienia opłacalnych) było łatwo, o tyle przy osobowych może być już trudniej. Część samorządów jest zainteresowana nawiązaniem współpracy z prywatnym przewoźnikiem w celu dotowania przewozów regionalnych (obecnie PKP wystawia za to słone rachunki). Z drugiej strony, czeski przewoźnik (CD?-nie mam pojęcia) był pono zainteresowany przewozami na trasie Kłodzko-Stronie i (chyba) Wałbrzych - Lubawka, ale coś nic się w tym temacie nie dzieje :evil:.

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 17-08-2007 09:23

To jeszcze potrwa i to sporo, a PKP podobnie jak TP będzie utrudniała wszelkie inicjatywy (u nas na Śląsku już próbują). Jestem jednak dobrej myśli, że za kilka lat część zamkniętych obecnie lini kolejowych zostanie znów uruchomionych.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 17-08-2007 11:44

Trzymamy na tę okoliczność kciuki, a póki co - kupujemy bilety na PKS, pompujemy rowery, albo... czyścimy trampki (w przypadku Wirka) ;).


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”