Frakcja rowerowa na forum

Gdzie jeździć? Wszystko o ujeżdżaniu rowerem Sudetów.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 11-06-2011 21:33

To ileśta Panocki już nakręciły w 2011r? :D
Liczycie?
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 11-06-2011 21:39

Satan pisze:To ileśta Panocki już nakręciły w 2011r? :D
Liczycie?

To pytanie uświadamia mi grzech zaniechania ( zaniedbania?) :oops: :oops: :oops:

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 11-06-2011 22:53

w GOT'ach czy km'ach?

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 12-06-2011 07:05

Km 8)
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 15-06-2011 23:43

Kilometry kilometrami a jak tam Panowie mam nadzieję że i Panie plany na weekend bożocielcowy?
Tak zerkam w mapy i u nas chyba padnie na Bieszczady, trasa wzdłuż Sanu może z hakiem na Ukrainę i Słowację

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 01-07-2011 00:22

Satan pisze:To ileśta Panocki już nakręciły w 2011r? :D
Liczycie?


1300 km. Ale za to jakie ciekawe trasy! W tym roku mniej kładę akcent na długość trasy, a więcej na walory poznawcze i turystyczne.
pzdr

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5003
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 03-07-2011 13:13

Michał pisze:[W tym roku mniej kładę akcent na długość trasy, a więcej na walory poznawcze i turystyczne.
pzdr


i to jest fajne podejscie!! :D :D :D :D
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 08-07-2011 21:26

Wy południowcy macie góry, ja muszę karmić się czymś innym. Jutro plan, to "kosa połnocy", czyli tramwajem wodnym z Gda na Hel(l), a potem na dwóch kołach przez Juratę, Jastarnię, Chałupy, Władek, Puck (tutaj rybka... :P ) do Gdyni. Celuję w ok 80km :D
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 08-07-2011 21:30

Południowcy Ci zazdroszczą :wink:

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 09-07-2011 21:16

Cały spalony słońcem melduję przejechanie zaplanowanej traski (82km). Było za gorąco ... :evil: , ale pomoczyć syrki w otwartym morzu...bezcenne. :P
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 09-07-2011 21:21

Ładny kawałek:-)
Ja odczekałem, aż słońce zniknie i właśnie przed chwilą skończyłem wieczorne 30 km po równinie:-)

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 09-07-2011 21:51

byłem dzisiaj w Zagórzu Śl. długość trasy w obie strony 52 km (asfalt z 10) ale za to przez trzy pasma górek, ciepło było - wypiłem po drodze ponad 4 l. płynów i ciągle nie mogę dojść do siebie. Jak odpocznę to dam jakieś fotki...

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 10-07-2011 19:09

seba123 pisze:byłem dzisiaj w Zagórzu Śl. długość trasy w obie strony 52 km (asfalt z 10) ale za to przez trzy pasma górek, ciepło było - wypiłem po drodze ponad 4 l. płynów i ciągle nie mogę dojść do siebie. Jak odpocznę to dam jakieś fotki...
To wlkp zrobił wczoraj rowerem 206 km ,wypił 5l napojów i jeszcze mówi że żyje!Chyba przygotowuje się do przyszłorocznej edycji Tour de France. :D

kata
podróżnik
Posty: 128
Rejestracja: 18-06-2011 13:33
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: kata » 11-07-2011 20:54

a ja w sobotę też skorzystałam z pogody z postanowiłam zeksplorować rowerowo ogólnie pojęte okolice Wałbrzycha.

Zdjęć brak. Ale te zostały w głowie.

Wysiadam w Jaworzynie. Tą okolicę już znam. Stąd już tylko chwila do Strzegomia. Potem kierunek na Roztokę i Wolbromek.
Zaskoczyła mnie malowniczość klimatu. Sady Górne i Sady Dolne nieopodal Dobromierza. Wałbrzych jak zwykle morderczy i piekielny ale właśnie chyba w tym tkwi jego "urok"? Takie właśnie trochę zdezelowane, odrapane, zapomniane. Na końcu. Zagubione w świecie modernizacji i wszechogarniającego postępu. Przycupnięte wśród gór, jakby chciało się schować. Tak aby czas go nie znalazł. Ale czas zawsze znajdzie nawet zaginione i zapomniane. Co najwyżej zejdzie mu z tym trochę dłużej.

Boguszów Gorce. Nigdy do tej pory tam nie byłam. Poraża mnie swym klimatem. Spodziewałam się Wałbrzycha w miniaturce. Ciekawy kościół. Po drodze opuszczone wiatraki. I widok na góry.
Potem Zamek Książ widziany od "innej" strony i panorama na Świebodzice.

Pachnie już zboże. Chyba żniwa za pasem. Tymczasem w okolicach Jaczkowa zdumiałam się zupełnie widząc starego dziadeńka na polu. Nie był sam. Był z koniem. Koń zaprzęgnięty do jakiegoś radła przewracał suszące się siano. Nigdy bym się nie spodziewała, że jeszcze ktoś, szczególnie w "Polsce A" trzyma konia na gospodarstwie! To było takie magiczne. Jak z innego świata. Obraz wycięty sprzed 30 lat i wklejony w nasze pachnące nowoczesnością i Unią Europejską gospodarstwa...

Co prawda asfalt- ale w jakimś takim upalno-bajecznym klimacie :)

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5003
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 11-07-2011 21:20

kata pisze:Wałbrzych jak zwykle morderczy i piekielny ale właśnie chyba w tym tkwi jego "urok"? Takie właśnie trochę zdezelowane, odrapane, zapomniane. Na końcu. Zagubione w świecie modernizacji i wszechogarniającego postępu. Przycupnięte wśród gór, jakby chciało się schować. Tak aby czas go nie znalazł.


jak fajnie napisane! :D lubie bardzo wałbrzych... wlasnie za to...

kata pisze:Pachnie już zboże. Chyba żniwa za pasem. Tymczasem w okolicach Jaczkowa zdumiałam się zupełnie widząc starego dziadeńka na polu. Nie był sam. Był z koniem. Koń zaprzęgnięty do jakiegoś radła przewracał suszące się siano. Nigdy bym się nie spodziewała, że jeszcze ktoś, szczególnie w "Polsce A" trzyma konia na gospodarstwie! To było takie magiczne. Jak z innego świata. Obraz wycięty sprzed 30 lat i wklejony w nasze pachnące nowoczesnością i Unią Europejską gospodarstwa...

)



jaki piekny obrazek... jakbym ogladala moj ulubiony film "Jutro bedzie niebo".. Taki Dolny Ślask jaki poznalam kilka lat temu, taki jaki kocham i chcialabym aby taki zostal!


kata- pisz wiecej relacji- bo wieje z nich zarabistym klimatem!!!
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...


Wróć do „Rowerem”