Góry Izerskie są nudne pieszo...
: 29-03-2008 20:38
... i nie ma co się oszukiwać. Bo człapanie ze Świeradowa Zdroju przez Stóg Izerski, Wysoką Kopę i Wysoki Kamień do Szklarskiej Poręby, to i zadanie monotonne, i na jeden dzień bardzo długie. Natomiast co innego rower. Góry Izerskie dla roweru to wymarzona sprawa - a i w jeden dzień można je przejechać całe i to w dwie strony. Oto, co mi się udało spłodzić z kumplem w Izerach:
Start: Jakuszyce
Jedziemy najpierw wokół całego Worka Jakuszyckiego, potem przez Orle i Chatkę Górzystów na Stóg Izerski. Stąd przez Polanę Izerską i Wysoką Kopę na Izerskie Garby, skąd przez Rozdroże pod Cichą Równią do Jakuszyc. Cała traska to 3 godziny czystej jazdy, a długość - niebagatela - około 60 km.
No i po co się tyle pałować pieszo?
Start: Jakuszyce
Jedziemy najpierw wokół całego Worka Jakuszyckiego, potem przez Orle i Chatkę Górzystów na Stóg Izerski. Stąd przez Polanę Izerską i Wysoką Kopę na Izerskie Garby, skąd przez Rozdroże pod Cichą Równią do Jakuszyc. Cała traska to 3 godziny czystej jazdy, a długość - niebagatela - około 60 km.
No i po co się tyle pałować pieszo?