Jak to u mnie bywa, podczas sobotnich porządków w mapach, otwieram mapę g. Opawskich aby na szybko gdzieś wyskoczyć.Wzrok wędruje ku Głuchołazom i Przedniej Kopie, Średniej Kopie i Tylnej Kopie. Później ląduję na Czechach, wtedy postanawiam zapakować mój antyk do samochodu i pojeździć pierwszy raz po szlakach. Obieram 2 punkty strategiczne: Rejviz i ewentualnie Jesenik który z powodu braku czasu jednak odpadł.
Samochód zostawiłem zaraz za granicą i przez Zlate Hory, Hermanowice ( z dużymi problemami ponieważ mojemu antykowi brakuje przełożeń i naginałem z buta pod górkę

) , Drakov do Rejviz gdzie jem hranolky i zapekany ser edain

. Zwiedzam Velke mechowe jezirko i przed Dolni Udoli i Zlate wracam do samochodu
Kilka fotek:
https://picasaweb.google.com/1128450563 ... echyRejviz