Strona 1 z 1

wycieczka na Trójgarb

: 09-09-2011 13:07
autor: seba123
Wyjechałem około 10 ze Świebodzic, celem był masyw Trójgarbu z wjazdem na szczyt. Trasa prowadziła praktycznie cały czas drogami gruntowymi przez pola i lasy. Najpierw pojechałem do pobliskiego zamku Cisy gdzie natknąłem się na harcerzy palących ognisko - pierwsza zbiórka w tym roku szkolnym - trochę podsłuchiwałem i mam wrażenie, że dzieciakom szczęki poopadały bo się dowiedziały o pisaniu konspektów na zbiórki i w ogóle to oni będą wszystko robic a drużynowy będzie się przyglądał ha ha ha...
Posiedziałem trochę i dalej w drogę przez las.
Na skraju lasu od strony Strugi - widac cel wycieczki.
Obrazek
pędzę przez pola góra coraz bliżej
Obrazek
w masywie Trójgarbu jest sporo uroczych zakamarków, dobrych duktów i skałek
Obrazek

Obrazek
Jagodnik, „skalisty” szczyt w masywie - posiedziałem trochę w samotności na skałkach, bardzo ładna górka do poskakania po skałkach...
Obrazek
moje garby wydają się tak blisko... niestety aby wjechac (nie wnosic roweru na plecach) trzeba trawersowac dookoła szczytu dobrych parę kilometrów...
Obrazek

Obrazek
widok na Nowe Bogaczowice
Obrazek
a to ja na jednym z garbów
Obrazek

Obrazek

Obrazek
wiata na „właściwym” szczycie
Obrazek

W zasadzie miło spędziłem czas, spotkałem kilka osób w okolicach zamku Cisy, na Trójgarbie w sumie 6 osób (nie liczę 4 łebków na motorach krosowych - to było przykre doświadczenie). Posiedziałem na szczycie z nieco zamglonym widokiem na Karkonosze. Zjazd wybrałem dosyc niefortunnie do Lubomina obok zamkniętej Bacówki pod Trójgarbem, droga mocno zdewastowana przez deszcz, głębokie „wymycia” zmuszały mnie do zatrzymywania się. Z Lubomina do Strugi jechałem asfaltem (ze 3 km), i potem znowu gruntówkami do Świebodzic przez las. W sumie przejechałem z 50 km.

: 09-09-2011 22:55
autor: Apollo
Czy w Świebodzicach zaszło już Słońce? :)
Fajną pogodę ustrzeliłeś. I fajnie było Cię zobaczyć ;) (na fotkach).
Ciężka trasa?

Re: wycieczka na Trójgarb

: 20-09-2011 10:09
autor: Michał
seba123 pisze:Wyjechałem około 10 ze Świebodzic,


he he, przyjechałeś tym z Wrocka o 7.44 ? :lol:


Najpierw pojechałem do pobliskiego zamku Cisy gdzie natknąłem się na harcerzy [...] dzieciakom szczęki poopadały bo się dowiedziały o pisaniu konspektów na zbiórki i w ogóle to oni będą wszystko robic a drużynowy będzie się przyglądał ha ha ha...


Jako drużynowi też robiliśmy konspekty, a było to 25 lat temu :lol: Widać metodyka nie zmieniła się. :wink:

Fajna trasa, wychodzi na to, że minęliśmy się blisko, nie licząc dwutygodniowej różnicy czasowej. Ja bym się na trekingu nie wdrapał, tam gdzie byłeś, jechałem drogami asfaltowymi i gruntowymi. Widziałem, że jakieś lokalne stowarzyszenia za granty zrobiło wokół Trójgarbu szlaki, mapki, itp.

Re: wycieczka na Trójgarb

: 20-09-2011 11:29
autor: seba123
Michał pisze:he he, przyjechałeś tym z Wrocka o 7.44 ? :lol:

he he, mieszkam w Świebodzicach :lol:


Michał pisze:Fajna trasa, wychodzi na to, że minęliśmy się blisko, nie licząc dwutygodniowej różnicy czasowej. Ja bym się na trekingu nie wdrapał, tam gdzie byłeś, jechałem drogami asfaltowymi i gruntowymi. Widziałem, że jakieś lokalne stowarzyszenia za granty zrobiło wokół Trójgarbu szlaki, mapki, itp.

Jest tych tras bardzo dużo, są też ścieżki dydaktyczne i nie wiadomo co jeszcze, niektóre już zarastają bo nikt (prawie) z nich nie korzysta i nie są utrzymywane. Mapki są, ale co z tego, skoro każde przedsięwzięcie drukuje swoją i brak koordynacji. Trasy się pokrywają, przecinają - masakra. Lasy w okolicy są pokryte gęstą siecią poniemickich duktów - niestety w ostatnich latach są bardzo dewastowane przez leśników ciężkim sprzętem...

Re: wycieczka na Trójgarb

: 20-09-2011 11:56
autor: Michał
seba123 pisze: Lasy w okolicy są pokryte gęstą siecią poniemickich duktów - niestety w ostatnich latach są bardzo dewastowane przez leśników ciężkim sprzętem...


No cóż, są u siebie, mają do tego prawo. Trudno się mówi.