Strona 1 z 2

Góry Kaczawskie rowerem

: 19-09-2011 02:32
autor: Michał
Witam, wypad rowerowy z serii "trzeba wyjechać, bo to ostatni gorący weekend w tym roku". Jak się okazało, jest to kolejny letni weekend września, lato szczęśliwie nie poddaje się, i nie opuszcza nas.
O godzinie 4.50 zabrałem się z rowerem i włączyłem się w obchody Europejskiego Tygodnia Transportu Zrównoważonego , z którego okazji Przewozy Regionalne woziły rowery za darmochę, i dowiozły mnie do Świebodzic przed Wałbrzychem. A że dzień był sprzyjający turystyce, widać było w pociągach regio, które zawalone były rowerami i plecakami. Świebodzice przywitały mnie piękna pogodą, odwzajemniłem się im ekspresowym zwiedzaniem i uwiecznieniem klasycznej dolnośląskiej architektury na fotkach.
Świebodzice Ratusz

Obrazek

Świebodzice zabytkowa kamienica

Obrazek

Świebodzice. Odrestaurowana elewacja przedwojennego sklepu.

Obrazek

Świebodzice. Coś dla miłośników ruin przemysłowych. Uprzedzam ewentualnych eksploratorów, za wejście można "zarobić" mandat.

Obrazek

Droga Świebodzice- Kamienna Góra, początek Gór Kaczawskich. Panorama na Świebodzice i Ślęzę, wieża poniżej niższego wzgórza to Świdnica. Wjazd wiązał się z pewnym wysiłkiem, nie pierwszym tego dnia :-)

Obrazek

Droga Świebodzice- Kamienna Góra, panorama na Góry Wałbrzyskie i Kamienne

Obrazek

Stare Bogaczowice i królujący nad nimi Trójgarb.

Obrazek

Ruiny wiatraka tzw. holendra. W dziurze nad wejściem jest gniazdo szerszeni.

Obrazek

Równie zabytkowy słupek kilometrowy przy drodze do Nowych Bogaczowic

Obrazek

Nowe Bogaczowice. Kolejny holender, zaadaptowany na świetlicę wiejską.

Obrazek

Miły dla oka pejzaż okolic Bogaczowic.

Obrazek

Gostków.

Obrazek

Gostków. Ruiny kościoła ewangelickiego. Ciekawostka, rzadko spotykany układ, widoczna ściana z portalem jest ścianą dłuższego boku prostokąta.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dalej pnę się pod górę przyjemną wiejską drogą do Pustelnika.

Obrazek

Towarzyszy mi pejzaż jak w Beskidach.

Obrazek

Obrazek

Pastewnik. Kolejne ruiny kościoła ewangelickiego, (tych kościołów zobaczę jeszcze kilka). Od tego miejsca zacznie się mozolny, długi wjazd pod górę.

Obrazek

Pastewnik- przełęcz. Osiągnąłem półmetek wyprawy, 50 kilometr. Praktycznie od Świebodzic cały czas jechałem pod górę, jednak zostało to sowicie wynagrodzone pięknymi panoramami, i przyjemnym zjazdem w dół kolejne 50 km, doliną Kaczawy aż do mety.

Obrazek

Pastewnik- przełęcz. Burzowy radar meteorologiczny.

Obrazek

Kolejny pejzaż. Wzgórza na trzecim planie to początek Rudaw Janowickich, a na horyzoncie chyba Adrspach/ Broumowskie Steny.

Obrazek

Płonina. Ruiny zamku, widoczna w tyle wieża zbudowana z kamienia, przypuszczalnie zamek został przebudowany.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wojcieszów, pałac z serii "Teren prywatny, wstęp wzbroniony, więc obiekt może popadać w ruinę".

Obrazek

Obrazek

Wojcieszów, kościół ewangelicki, który miejscowa parafia rzymsko-katolicka usiłuje bezskutecznie wyremontować. Ten zabieg udał się w Świerzawie, gdzie w dawnym kościele ewangelickim stworzono muzeum.

Obrazek

I to by było na tyle. Mijając Ostrzycę Proboszczowicką (nie wiem, czemu nie wykonałem fotki, musiałem już być zmęczony), dojechałem o 19.30 do Chojnowa, gdzie przekroczyłem granicę pomiędzy Pogórzem Kaczawskim a Borami Dolnośląskimi. W sumie popełniłem 103 km, wypiłem 5 litrów wody mineralnej, (browaru nie, browarek wychyliłem we Wrocławiu, gdzie miałem 1,5 godz. na przesiadkę), wchłonąłem 2 zapiekanki i 1 hot-doga i przywiozłem masę wrażeń. W Chojnowie zapakowałem się do ostatniego regio do Wrocka, a we Wrocku zasiliłem kasę InterCity, które nie zaszczyciły swym udziałem w Europejskim Tygodniu Transportu Zrównoważonego i skasowały mnie 9 zeta za przewóz roweru na końcu TLK do Przemyśla, wpośród żuli, którzy tradycyjnie w tym pociągu jeżdżą na końcu składu za darmo, nie nękani przez konduktorów,:evil: .
Na tapecie mam relację z Wzgórz Strzelińskich rowerem które wnet upublicznię. Będzie bonus dla eksplorerów ruin przemysłowych.
Polecam uwadze ankietę na początku wątku, ma to znaczenie dla tworzenia kolejnych relacji. Pozdrawiam.

: 19-09-2011 10:04
autor: Strider
Michał świetna relacja, niesamowite miejsca odwiedziłeś. pogoda też widać sie udała. Z niecierpliwością oczekuje na relacje ze Strzelińskich. Pozdrawiam

: 19-09-2011 11:31
autor: seba123
zdjęcia się nie otwierają (transfer mam dobry)!
Obrazek
i dział niewłaściwy...

: 19-09-2011 12:02
autor: buba1
mi sie zdjecia otwieraja swietnie!

"Gostków. Ruiny kościoła ewangelickiego." osz kurcze- jakie piekne miejsce! :)


milo popatrzec na pastewnik w sloncu i zieleni- ja mialam okazje go ogladac w pazdziernikowym sniegu..brr
https://picasaweb.google.com/koza.zza.p ... 9689193794

widac wyjazd byl bardzo udany- i pogoda dopisala i piekna, bogata w fajne obiekty okolica!
czekam na kolejna relacje!

: 19-09-2011 12:08
autor: seba123
teraz mi się otworzyło z 50%

: 19-09-2011 12:23
autor: buba1
seba123 pisze:teraz mi się otworzyło z 50%


wiesz to jest bardzo ciekawa sprawa czemu tak jest.. to tak jak np. Pudelek iles razy mowil ze mu sie nie otwieraja moje relacje z racji na duza ilosc zdjec, a u mnie chodzi bez problemu, niezaleznie czy otwieralam w domu w oławie, w pracy czy u rodzicow w bytomiu

: 19-09-2011 13:29
autor: seba123
za każdym razem więcej - teraz brakuje tylko 4...
nie zależy to od przeglądarki (IE, Chrome)

: 19-09-2011 14:32
autor: Michał
Mozilla Firefox rules :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: 19-09-2011 14:37
autor: Lech
seba123 pisze:za każdym razem więcej - teraz brakuje tylko 4...
nie zależy to od przeglądarki (IE, Chrome)
Za każdym razem widzę wszystkie fotki w Chrome, Opera i Firefox. Nie korzystam z IE, bo nie korzystam z Windowsa, a wszystko funkcjonuje niezawodnie pod Linuxem - Ubuntu wersja 10.04.

: 19-09-2011 14:50
autor: buba1
Michał pisze:Mozilla Firefox rules :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


no tak... to moze byc odpowiedz na powyzsze pytania ;)

: 19-09-2011 18:35
autor: kata
super trasa! i bardzo malownicze miejsce odwiedziłeś!
ja się przymierzę na te rejony konkretniej wiosną :) zaciekawiły mnie te wszystkie malownicze ruiny więc wielkie dzięki za tak bajeczne fotki

No i szacun za tak wczesną porę pobudki!!! 4.50 rano. O tej porze roku to się dla mnie nazywa już mistrzostwo :)

: 19-09-2011 19:02
autor: Nuta
Ależ pogódka...lepszej nie można chyba było zamówić :D

A sama wycieczka też z tych, które cenie najbardziej. Pełna symbioza pięknych walorów widokowych z fascynującymi miejscami i zabytkami.
Brawo :)

: 20-09-2011 12:05
autor: Michał
seba123 pisze:zdjęcia się nie otwierają (transfer mam dobry)!


To chyba zależy od obciążenia internetu i ilości odwiedzających witrynę, mnie o godz. 13 też powoli się otwierały, a wiadomo, że w biurach o tej godzinie kawka, facebook, itp :lol:

: 20-09-2011 21:42
autor: voi-vod
Michał pisze:Panorama na Świebodzice i Ślęzę, wieża poniżej niższego wzgórza to Świdnica.

Niższe Wzgórze inaczej zwane Radunią :wink: a ta wieża to kościół na Osiedlu Młodych.
Super wyprawa.

: 20-09-2011 23:23
autor: Michał
kata pisze:super trasa! i bardzo malownicze miejsce odwiedziłeś!
ja się przymierzę na te rejony konkretniej wiosną :) zaciekawiły mnie te wszystkie malownicze ruiny więc wielkie dzięki za tak bajeczne fotki

No i szacun za tak wczesną porę pobudki!!! 4.50 rano. O tej porze roku to się dla mnie nazywa już mistrzostwo :)


Kaczawskie i wogóle całe Sudety mają swój urok, i są wdzięcznym tematem dla wypraw rowerowych. Kiedyś, jak będzie więcej czasu, to wrzucę relację z okolic Mieroszowa i Kamiennej Góry, też piękne tereny, i to na rowerze trekingowym, niekoniecznie trzeba jechać na mtb.
Z tymi wyjazdami o 4-6 rano to nie mam zbyt wielkiego pola wyboru, jak chcę być na miejscu i startować na trasę o 8-9 godzinie. I tam mamy z Kędzierzyna bardzo dobre połączenia via Wrocek na Sudetenland, nie ma co grymasić.