Góry Kaczawskie rowerem, odsłona 3 Wzgórza Bazaltowe

Gdzie jeździć? Wszystko o ujeżdżaniu rowerem Sudetów.

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Góry Kaczawskie rowerem, odsłona 3 Wzgórza Bazaltowe

Postautor: Michał » 13-10-2011 00:18

Ostatnia wyprawa rowerowa, nieplanowana, 2 października, chyba ostatni piękny weekend tego roku. Zapakowałem się do pociągu, i z przesiadkami wylądowałem w Legnicy, skąd pognałem w północne rubieże Gór Kaczawskich.
Warmątowice Sienkiewiczowskie.
Obrazek

Za Warmątowicami zaczęły się konkretne podjazdy pod górę, a przy okazji ciekawostki.
Obrazek

Roztaczały się widoki na góry, które będę atakować.
Obrazek

Tego dnia wysypało się sporo luda na rowerach.
Obrazek


Znowu coś dla miłoścników ruin przemysłowych. Dawny, jeszcze poniemiecki, twz węzeł sieciowy na liniach średniego napięcia.
Obrazek

Pogoda dopisała.
Obrazek

Z wielkim mozołem wjechałem od strony Bogaczowa lasem (końcówkę prowadziłem pieszo) na wzgórze zwane Krzyżową Górą, na którym miał być rzekomo cmentarzyk Richtofenów. To chyba o to chodziło, wogóle to mapa gór kaczawskich w tym rejonie nie zgadza się z realem, są błędy w niebieskim szlaku i nazwami szczytów.
Obrazek

Ruiny zamku w Sichowie.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zapomniana wioska Stanisławów w części Gór Kaczawskich zwanych nieformalnie Wzgórzami Bazaltowymi. Dalej będzie ostro pod górę.
Obrazek

Ale widoki zrekompensowały trud.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na dalszym planie Ostrzyca Proboszczowicka.
Obrazek

Obrazek

Mniej więcej w tym kierunku niedaleko odbywał się VI zlot forum na Pogance.
Obrazek

Szczyt Rosocha. Ruiny dawnej radiostacji.
Obrazek

Szczyt Rosocha. Chatka Marianówka z PTTK Jawor.
Obrazek

A po karkołomnym zjeździe w dół przez kilkanaście km, dotarłem do Biegoszowa. Znowu na dalszym planie Ostrzyca, tym razem bliżej :-)
Obrazek

Prawie lotnisko ... :-)
Obrazek

I tym miłym akcentem, po 80 km kolejny raz dotarłem do Chojnowa na pociąg.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Re: Góry Kaczawskie rowerem, odsłona 3 Wzgórza Bazaltowe

Postautor: Pudelek » 13-10-2011 10:44

Michał pisze: 2 października, chyba ostatni piękny weekend tego roku.


nie kracz! zresztą do końca roku 2 i pół miesiąca, nie sądzę, aby wszystkie weekendy miałyby być paskudne
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Re: Góry Kaczawskie rowerem, odsłona 3 Wzgórza Bazaltowe

Postautor: Michał » 14-10-2011 08:32

Pudelek pisze: do końca roku 2 i pół miesiąca, nie sądzę, aby wszystkie weekendy miałyby być paskudne


też na to liczę :D

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Re: Góry Kaczawskie rowerem, odsłona 3 Wzgórza Bazaltowe

Postautor: cezaryol » 14-10-2011 08:47

Michał pisze:
Pudelek pisze: do końca roku 2 i pół miesiąca, nie sądzę, aby wszystkie weekendy miałyby być paskudne


też na to liczę :D

Nie jesteś w tym osamotniony :)

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 14-10-2011 18:58

Ja myślę, że chodzi o weekend z opalaniem się - taki już raczej w tym roku odpada :wink:
Relacja ciekawa, miejsca również. Uwaga - w Sichowie był, z tego co wiem, pałac - nie zamek :)
Na Pogórzu Kaczawskim były w 1945 r. walki między Wehrmachtem a Armią Radziecką, a grupka naiwniaków (czytaj: poszukiwaczy skarbów i łowców sensacji) rozdmuchała "aferę Rosochową". Wg nich na szczycie Rosochy była stacja radarowa, a o samą górę rzekomo walczono jeszcze w czerwcu 1945 r. - mieli tam być esesmani i czołgi typu "Panther" ("Pantery" - Pz. Kpfw. V) :!: :!: :!:
Nie wiem, co pili ci, którzy takie brednie wypisują, ale niech lepiej odstawią co prędzej to świństwo - szkodzi widać bardziej niż alkohol metylowy :twisted:

PS Już wkrótce w dwumiesięczniku "Karkonosze" druga część mojego cyklu "Pogórze Kaczawskie 1945" 8)

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 14-10-2011 19:06

Leuthen pisze: Wg nich na szczycie Rosochy była stacja radarowa, a o samą górę rzekomo walczono jeszcze w czerwcu 1945 r. - mieli tam być esesmani i czołgi typu "Panther" ("Pantery" - Pz. Kpfw. V) :!: :!: :!:
Nie wiem, co pili ci, którzy takie brednie wypisują, ale niech lepiej odstawią co prędzej to świństwo - szkodzi widać bardziej niż alkohol metylowy :twisted: )

Rzeczywiście minęli się z czasem ( i zdrowym rozsądkiem ). Czerwiec 1945 to był już czas, kiedy Stalin poskromił czeskie zapędy do Kłodzka, Wałbrzycha itp., a tam ktośjeszcze esesmanów chciał widzieć? :)

Leuthen pisze:PS Już wkrótce w dwumiesięczniku "Karkonosze" druga część mojego cyklu "Pogórze Kaczawskie 1945" 8)

No, no - a kiedy była pierwsza część?

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 14-10-2011 19:22

cezaryol pisze:
Leuthen pisze:PS Już wkrótce w dwumiesięczniku "Karkonosze" druga część mojego cyklu "Pogórze Kaczawskie 1945" 8)

No, no - a kiedy była pierwsza część?

Cz. 1 była w zeszłym roku - mam "trochę" poślizgu, ale na usprawiedliwienie dodam, że doszły nowe materiały (np. monografie niemieckich jednostek, które tam walczyły czy też przejęte przez Amerykanów po wojnie dokumenty niemieckie przechowywane w NARA = National Archives and Record Administration pod Waszyngtonem w USA).

PS Niemieckie stacje radarowe podczas II wojny światowej były na Dolnym Śląsku. Niemcy musieli wpiąć ten region do systemu obrony III Rzeszy, zwłaszcza, że od drugiej połowy 1944 r. nad Śląskiem (głównie Górnym i Oposzczyzną, ale nie tylko :wink: ) zaczęły się pojawiać regularnie "Białe Gwiazdy" czyli lotnictwo amerykańskie. Na wieży widokowej na Wielkiej Sowie był punkt obserwacyjny obrony plot., zaś w kilku miejscach Dolnego Śląska do dziś zachowały się fundamenty pod radary typu ''Würzburg''
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?tit ... 0528003312 [zobaczcie, na czym ta "chatka" stoi - betonowa "kurza Łapka" :D ).

kata
podróżnik
Posty: 128
Rejestracja: 18-06-2011 13:33
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: kata » 14-10-2011 20:47

na radiostacjach się nie znam. Ale wyprawa była smakowita :) ja z braków czsowych dokładnie tego samego dnia zażywałam słońca na rowerze jedynie w najbliższych okolicach Wrocławia (Żórawina i s-ka) a że krem z filtrem schowałam już na dno szuflady, to przyznam się, że twarz strzaskałam jak na pierwszomajowej wędrówce ;P
dołączam się do koncertu życzeń o przychylną pogodę na resztę tego roku:)

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 16-10-2011 23:33

kata pisze: ja z braków czasowych dokładnie tego samego dnia zażywałam słońca na rowerze jedynie w najbliższych okolicach Wrocławia (Żórawina i s-ka)


Uchylę Ci rąbka wielkiej tajemnicy, że na przyszły rok, na wiosnę jest planowana duża forumowa impreza rowerowa w zachodnich Sudetach. Termin będzie dużo wcześniej ogłoszony (nawet 2 miesiące przed), tak więc zdołasz zorganizować sobie czas wolny. Ale to tak cicho sza! :wink:

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 16-10-2011 23:37

Leuthen pisze:zaś w kilku miejscach Dolnego Śląska do dziś zachowały się fundamenty pod radary typu ''Würzburg''
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?tit ... 0528003312 [zobaczcie, na czym ta "chatka" stoi - betonowa "kurza Łapka" :D ).


Czytałem ten link, jestem pod wrażeniem , że w latach 30-tych technika radiowa była już tak zaawansowana.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 17-10-2011 11:39

Leuthen pisze:nad Śląskiem (głównie Górnym i Oposzczyzną, ale nie tylko :wink: )


Opolszczyna (paskudne słowo, nigdy go nie używam) to w większości tereny właśnie Górnego Śląska, więc to trochę jak byś opisał: "nad Europą (głównie Polską i Suwalszczyzną, ale nie tylko)"...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

kata
podróżnik
Posty: 128
Rejestracja: 18-06-2011 13:33
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: kata » 20-10-2011 21:30

Michał pisze:Uchylę Ci rąbka wielkiej tajemnicy, że na przyszły rok, na wiosnę jest planowana duża forumowa impreza rowerowa w zachodnich Sudetach. Termin będzie dużo wcześniej ogłoszony (nawet 2 miesiące przed), tak więc zdołasz zorganizować sobie czas wolny. Ale to tak cicho sza! :wink:


ok! :) nie pisnę nikomu ani słowa :)

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 21-10-2011 07:38

Leuthen pisze:
PS Już wkrótce w dwumiesięczniku "Karkonosze" druga część mojego cyklu "Pogórze Kaczawskie 1945" 8)


Już myślałem że się nie doczekam.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 21-10-2011 11:54

voi-vod pisze:
Leuthen pisze:
PS Już wkrótce w dwumiesięczniku "Karkonosze" druga część mojego cyklu "Pogórze Kaczawskie 1945" 8)


Już myślałem że się nie doczekam.


Cierpliwość jest cnotą, a cnoty trzeba rozwijać :D

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5003
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 01-11-2011 12:48

No to juz wiem gdzie bywales zamiast z nami pic malinowke przy ognisku w Nysie ;)
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...


Wróć do „Rowerem”