Raciborsko- Opavsko- Krnovsko rowerem etap 2

Gdzie jeździć? Wszystko o ujeżdżaniu rowerem Sudetów.

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Raciborsko- Opavsko- Krnovsko rowerem etap 2

Postautor: Michał » 16-10-2013 23:06

Chyba zbliża się zima wielkimi krokami, bo masowo nadrabiam zaległości w relacjach.

Etap 2.
W kolejną pogodną niedzielę dojechałem szynobusem do Racławic Śl , skąd pojechałem polną drogą w stronę czeskich Studnic, chcąc sprawdzić, czy przypadkiem nie da się przekroczyć granicy, tym bardziej, że po obydwóch stronach dochodzą utwardzone drogi. Niestety, granicę stanowi rzeczka Pavlovicki Pramen, dopływ Osobłogi, porośnięta na brzegach pokrzywami po ramiona, więc zrezygnowałem z przeprawy. Ciekawostką jest sama rzeczka, która rozpoczyna bieg w Polsce, przepływa przez terytorium Czech i ponownie wraca do Polski. Rozmawiałem ze p. Staszkiem z Kolei Podsudeckiej, który mieszka i udziela się społecznie w Racławicach, z sugestią budowy chociaż prostej kładki z kilku desek, i dowiedziałem się, że są plany budowy ze środków unijnych regularnej drogi :D
Zatem pojechałem dookoła przez Klisino i Pomorzowiczki do Osoblahy.
W Klisinie w okazałym pałacu mieści się obecnie Dom Pomocy Społecznej.

Obrazek

Zdaję sobie sprawę, że zdjęcie jest technicznie koszmarne, ale nie miałem możliwości innego ujęcia.
A to już ruiny baszty przypałacowej w Pomorzowicach.

Obrazek

Naprzeciwko budynek z niecodzienną hodowlą słonecznika :-)

Obrazek

Dla formalności zawitałem do Osoblahy, z armatą wycelowaną w stronę Prudnika, aby przestrzec Polaków przed pomysłami bratniej inwazji :D

Obrazek

Wróciłem na polską stronę, i wzdłuż granicy pojechałem do Głubczyc. W lesie, na nieczynnej linii kolejowej, jest stacyjka nomen omen Głubczyce Las.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nota bene, coś mi chodzi po głowie, że na Hydralu jest przedwojenne zdjęcie tej stacji z okresu świetności.
Wzdłuż toru przebiega napowietrzna linia teletechniczna, w bardzo dobrym stanie jak na swój wiek, godna uwagi, gdyż podobne linie znikły już z naszego pejzażu.

Obrazek

Przy okazji odkryłem, o czym nie wiedziałem, że do Głubczyc nasyp i obiekty inżynieryjne są przewidziane pod linię dwutorową.
Głubczyce przejechałem "na biegu", i skierowałem się do Włodzienina, z wieżą po byłym kościele, która obecnie pełni funkcję widokową.

Obrazek

Naprzeciw wieży powstaje park (skansen) militarny, historyczny, czy coś w tym stylu, na razie jest kilka schroników i dziarsko poczynająca sobie koparka.
Dalszą część wycieczki pokonałem drogą polną kierując się w stronę Krnova.

Obrazek

I znowu wynikł brak przepraw przez graniczne rzeki, bo z braku takowych musiałem nadłożyć drogi polami w okolice Ciermięcic, pomimo, że miałem Krnov na wyciągnięcie ręki.
W Krnovie urządziłem dłuższą przerwę gastronomiczną. Liczyłem, że znajdę tradycyjną, czeską knajpkę klasy robotniczej z smażenym syrem z hranolkami i dobrym browarem, ale się przeliczyłem, bo w większość z nich przebranżowiła się na kasyna i bary azjatyckie (na stacji Krnov-Cvilín jest takowa knajpa, ale bez posiłków). Ostatecznie, z braku laku zagościłem w pizzerii na rynku, która jak się okazało, serwuje bardzo dobry gulasz w bochenku chleba.
Krnov- rynek

Obrazek

I to by było tyle. Powróciłem wzdłuż granicy do Racławic, pokonawszy łącznie 105 km.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4263
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Re: Raciborsko- Opavsko- Krnovsko rowerem etap 2

Postautor: Pudelek » 16-10-2013 23:18

Michał pisze:W Krnovie urządziłem dłuższą przerwę gastronomiczną. Liczyłem, że znajdę tradycyjną, czeską knajpkę klasy robotniczej z smażenym syrem z hranolkami i dobrym browarem, ale się przeliczyłem, bo w większość z nich przebranżowiła się na kasyna i bary azjatyckie (na stacji Krnov-Cvilín jest takowa knajpa, ale bez posiłków).


to ciekawe, bo jeszcze trzy lata temu to knajpek było w centrum co najmniej kilka, choć pamiętam jak było z jedzeniem, ale to były głównie piwiarnie - rozbijaliśmy się tam z Eco. A co do barów azjatyckich to taki działa przy dworcu autobusowym - na przykład :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5007
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 17-10-2013 08:44

Niesamowita ta hodowla slonecznika!!! :D
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Re: Raciborsko- Opavsko- Krnovsko rowerem etap 2

Postautor: Michał » 17-10-2013 14:01

Pudelek pisze:to ciekawe, bo jeszcze trzy lata temu to knajpek było w centrum co najmniej kilka,


no więc właśnie też byłem tym faktem niemile zaskoczony :(


Wróć do „Rowerem”