Strona 3 z 3

: 09-10-2015 05:50
autor: Human
detonator pisze:Kupisz fulla i na HT już nie zerkniesz. Takie moje zdanie.
Wygoda i bezpieczeństwo, do tego fun ze zjazdów.
Od 7 lat włóczę się po Beskidach i Sudetach na fulu.


Ja mam jednak poważne obawy jak się tym jeździ po płaskim powyżej trzech dyszek. Buja?

: 09-10-2015 08:15
autor: rafal.zwdh
Zależy, są fule które nie bujają.
Ale rozumiem Cię, sam po płaskim pociskam na sztywnej damce.
W fulu bardziej od ewentualnego bujania przeszkadza zupełnie inna geometria ramy.
Full ma praktyczne zastosowanie tylko tam, gdzie sztywniaki już nie dają rady.

Po płaskim nie wiem czy dał bym radę swojego rozbujać do tych 30km/h, a na pewno nie był bym wstanie utrzymać tego tempa dłużej.

Ale za to w lesie na stromym i kamienistym zjeździe, gdzie na sztywniaku rozpędzałem się do 20km/h teraz na fullu spokojnie mogę się bujnąć do 60\h
I jest dużo bardziej komfortowo.

: 09-10-2015 09:00
autor: hm0
Ja na swoim mogę rozpędzić się spokojnie do ponad 40 po płaskim i nic nie buja. Radzę sprawdzić czy ciśnienie jest ustawione odpowiednio do wagi. A na podjazdach najlepiej sprawdzają się blokady skoku.

: 09-10-2015 11:37
autor: Human
Rozpędzić się, czy zrobić średnią? Bo to cholerna różnica. Mój znajomy rozpędza Treka Superfly do blisko 60 na godzinę po płaskim. Tylko z zębatką 38 kadencję ma miliardpięćsettysiącstodziewięćset i długo tak jeździć nie jest w stanie.

Zakładając, że standardem jest teraz 2x10 i zębatka 36/38 to na kołach 29 tempo około 35 to jest max komfortu dla mła.

: 12-10-2015 06:22
autor: hm0
Mam 44/11 (26"), więc da się tak jechać dość długo. :)

: 12-10-2015 08:54
autor: rafal.zwdh
A byli byście za tym, żeby ustawić się w kilka osób na Ślężę na rowerach?

: 12-10-2015 15:01
autor: Human
Ja jestem przeciwny, bo głupio by mi było patrzeć jak śmigacie. A mój rower z całą pewnością skończyłby w kilku częściach :D

Re: Szybka Ślęża

: 24-04-2016 15:13
autor: Human
Pany, coś jak otworzy Szwed to jeździmy?

Bo w końcu mam porządnego hardtaila :mrgreen: