Strona 1 z 1

Rowerem po Górach Izerskich

: 01-04-2014 13:11
autor: szy
Hej,

rzadko zaglądamy w te same miejsca dwa razy, ale jeśli jeden raz to biegówki, a drugi rowery - robimy wyjątek ;)

Najpierw były Morawy na rowerze, a potem zajechaliśmy w Izerskie. W Jakuszycach Biathlon wyremontowany, mocno odmieniony w porównaniu do poprzednich pamiętanych warunków.

Ścieżki znane z biegówek okazują się albo genialnymi, kameralnymi asfaltami, albo przyjemnymi leśnymi drogami. Miejscami jednak nawet schodzimy z rowerów, by nie pociąć ostrym kwarcem opon.

Zaliczamy Smreka i tylko wspominamy, jak kiedyś przechodziliśmy na nartach obok i przez mgłę nawet nie dojrzeliśmy odchodzącej do wieży drogi. Teraz - świetne widoki.

Stanisław - brak słów, okropnie mi szkoda dawnych maszyn. Naprawdę trzeba je było rozebrać? Przy okazji - jeszcze nigdy nie widziałem stąd Grzbietu Kamienickiego, bo zawsze (cztery okazje) w ten dzień "widać" tylko mgłę.

Ogólnie - fantastyczna okolica na grzeczne, górskie rowerowanie.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Więcej zdjęć, kilka słów wrażeń i track na naszej stronie, zapraszam:

Na rowery w Góry Izerskie


Pozdrowienia! :]

Szy.