Witajcie.
Szukam osób zainteresowanych pojeżdżeniem po Górach Kaczawskich. Najbardziej interesuje mnie okolica Złotoryi, Nowy Kościół, jednak jest to sprawa do negocjowania.
Bardziej interesują mnie pagórki i pola. Góry, ostre podjazdy, jazda po kamienistych szlakach - wolałbym nie. Kolejna ważna sprawa - przyjechać mogę pociągiem z rowerem z Poznania.
Góry Kaczawskie rowerem - kto chętny?
Nic straconego, nie udało mi się jeszcze tego zrobić:
- brak ludzi
- brak czasu
Do końca września jestem trochę uziemiony. Albo będzie rewelacyjna pogoda w październiku, albo sam po majówce pojadę tam.
Pociąg do Legnicy, powrót z Marciszowa (lub odwrotnie). Nocleg w agroturystyce po drodzę i jak zostawiłbym sakwy to pokręciłbym się po okolicy.
- brak ludzi
- brak czasu
Do końca września jestem trochę uziemiony. Albo będzie rewelacyjna pogoda w październiku, albo sam po majówce pojadę tam.
Pociąg do Legnicy, powrót z Marciszowa (lub odwrotnie). Nocleg w agroturystyce po drodzę i jak zostawiłbym sakwy to pokręciłbym się po okolicy.
"Z pedałami nie zadaję się." nie rozumiem?
Chętnie zbiorę info o zainteresowanych. Wiek nie jest problemem.
Jedyne co jest konkretne to rejon. Jak nie będzie nikomu pasowało, to najwyżej pojadę sam na wiosnę.
Jeżeli ktoś chciałby inne tereny to też jestem zainteresowany, ale to jako dodatkowa wycieczka/
Chętnie zbiorę info o zainteresowanych. Wiek nie jest problemem.
Jedyne co jest konkretne to rejon. Jak nie będzie nikomu pasowało, to najwyżej pojadę sam na wiosnę.
Jeżeli ktoś chciałby inne tereny to też jestem zainteresowany, ale to jako dodatkowa wycieczka/