Struga i Tójgarb
: 18-07-2018 07:54
Z okazji 216, okrągłej rocznicy bitwy pod Strugą (6.07.1762) wybrałem się rowerem na Trójgarb. Była to premiera mojego nowego roweru, skrzyżowania przełajówki z gravelem. Za cel obrałem Strugę oraz Trójgarb. Drogi asfaltowe i polne, w dużej mierze oznakowane szlaki piesze i rowerowe.
Ruszyłem ze Świdnicy drogami rolnymi do Milikowic, i dalej przez Ciernie do Pełcznicy, korzystając z odcinek dawnej Drogi Węglowej (szlak rowerowy). W Pełcznicy wjechałem już w las w kierunku Zamku Cisy. Stamtąd niebieskim szlakiem do Strugi. Ze Strugi polną drogą w kierunku zalewu w Starych Bogaczowicach, przed zalewem wbiłem się w niebieski szlak rowerowy naokoło Trójgarbu. Najwyższy punkt trasy, jaki osiągnąłem, to Rozdroże Siedmiu Dróg - nie pchałem się na szczyt, bo brak umiejętności jazdy górskiej oraz pewne trudności z ustawieniem przerzutek i hamulców groziły trudnymi do przewidzenia konsekwencjami. Z Rozdroża zjechałem począkowo szlakiem, potem nieznakowaną leśną drogą drogą do Lubomina i tylko raz wyrąbałem się na ukrytej w wysokiej trawie koleinie. Z Lubomina asfaltem do Strugi, a stamtąd szlakiem Ułanów Legii Nadwiślańskiej w kierunku Świebodzic. Szlak na pewnym odcinku nie nadaje się do jazdy rowerem i konieczna była technika przełajowa, z pojazdem na plechach. Nie byłbym sobą, gdybym nie zmodyfikował trasy (w sensie - a co by było, gdybym pojechał w drugą stronę), co zaprowadziło mnie aż na wałbrzyskie Podzamcze. Stamtąd już szeroką, leśną drogą dojechałem do Pełcznicy i dalej do Świdnicy.
Razem wyszło 72 km trasy, w tym 600 metrów pod górę. Łatwizna.
mapa: https://www.endomondo.com/users/2439745 ... 1154594775
fotki: https://photos.app.goo.gl/eXtDsV4jfcvZLCr1A
Ruszyłem ze Świdnicy drogami rolnymi do Milikowic, i dalej przez Ciernie do Pełcznicy, korzystając z odcinek dawnej Drogi Węglowej (szlak rowerowy). W Pełcznicy wjechałem już w las w kierunku Zamku Cisy. Stamtąd niebieskim szlakiem do Strugi. Ze Strugi polną drogą w kierunku zalewu w Starych Bogaczowicach, przed zalewem wbiłem się w niebieski szlak rowerowy naokoło Trójgarbu. Najwyższy punkt trasy, jaki osiągnąłem, to Rozdroże Siedmiu Dróg - nie pchałem się na szczyt, bo brak umiejętności jazdy górskiej oraz pewne trudności z ustawieniem przerzutek i hamulców groziły trudnymi do przewidzenia konsekwencjami. Z Rozdroża zjechałem począkowo szlakiem, potem nieznakowaną leśną drogą drogą do Lubomina i tylko raz wyrąbałem się na ukrytej w wysokiej trawie koleinie. Z Lubomina asfaltem do Strugi, a stamtąd szlakiem Ułanów Legii Nadwiślańskiej w kierunku Świebodzic. Szlak na pewnym odcinku nie nadaje się do jazdy rowerem i konieczna była technika przełajowa, z pojazdem na plechach. Nie byłbym sobą, gdybym nie zmodyfikował trasy (w sensie - a co by było, gdybym pojechał w drugą stronę), co zaprowadziło mnie aż na wałbrzyskie Podzamcze. Stamtąd już szeroką, leśną drogą dojechałem do Pełcznicy i dalej do Świdnicy.
Razem wyszło 72 km trasy, w tym 600 metrów pod górę. Łatwizna.
mapa: https://www.endomondo.com/users/2439745 ... 1154594775
fotki: https://photos.app.goo.gl/eXtDsV4jfcvZLCr1A