zatechly namiot :(

Buty, plecaki, śpiwory i wszelakie inne takie, co turyście przydatne.
Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

zatechly namiot :(

Postautor: buba » 04-09-2006 10:04

podczas ostatniego wyjazdu na ukraine niezbyt rozpieszczala nas pogoda wiec przewaznie trzeba bylo skladac i rozkladac mokry namiot. Po powrocie postanowilam go wysuszyc na sloneczku- stal ok.10 godzin w ogrodku suszac sie ladnie, teraz lezy zajmujac caly pokoj i dalej sie wietrzy.. jest juz suchy- ale nadal roztacza won jak piwnica po powodzi tysiaclecia i na domiar zlego ma nowych lokatorow- takie czerwone grzybki... czy ktos mammoze jakies sprawdzone metody postepowania z takim namiotem, jakies srodki grzybobojcze... nie jest to namiot z marketu za 100zl ktory mozna wyrzucic i kupic nowy...

dzieki za jakies rady!

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 04-09-2006 13:41

Ja to bym go w pierwszej kolejności wyprał w proszku i ciepłej wodzie. Bo jak rzuciły się grzybki, to przecież nie na czysty stilon :wink:

shisha
tramp
Posty: 16
Rejestracja: 19-11-2006 11:41
Lokalizacja: wrocław

Postautor: shisha » 21-11-2006 22:13

Ja to myślę że konieczna jest desynfekcja :) ,wszystko zależy od "jakosci" namiotu-jeśli super extra porządny to czasem można dostać specjalne środki do czyszczenia, które materiału nie niszczą, jesli natomiast trochę mnie super :lol: to proponuje szare mydełko-dla bezpieczeństwa :wink: -i ciepłą wodę......i powinno działać!
raczej niewskazane jest suszenie bezpośrednio na samym słońcu - choć teraz to cieżko i o bezpośrednie słońce :wink: albo też na gorącym kaloryferze!
a potem to już wietrzenie....by przez jakiś namiot sobie "po-oddychał pełnią swej rozpiętości" :lol: !

powodzenia!


Wróć do „Turystyczny”