Jakie buty?

Buty, plecaki, śpiwory i wszelakie inne takie, co turyście przydatne.
Awatar użytkownika
IvanGn
podróżnik
Posty: 222
Rejestracja: 27-02-2008 13:32
Lokalizacja: Gniezno / Poznań

Re: Jakie buty?

Postautor: IvanGn » 26-11-2011 10:59

Ivan pisze:Hej, dawno mnie nie było Tu, ale przywiało mnie z powrotem i mam nadzieję że tym razem jednak na dłużej :)

Zbieram się na zakup butków i mam problem....
Co wybrać :


Btw zapomniałem że miałem tu inne konto....i źle się zalogowałem :D
Już będę grzeczny i pamiętał o swoim loginie :)
"Nie ma ładnych kościołów.. są kościoły i spalone kościoły.."

Human
stary wyga
Posty: 1085
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 26-11-2011 13:34

Te, które po przymierzeniu będą Ci najbardziej pasowały. Niestety kupowanie butów na pałę jest lekko bez sensu, bo może się okazać, że nawet mimo najbardziej pozytywnych opini Twoje stopy nie są z nimi kompatybilne.

BTW- Ostatnio zamieniłem ciężkie Zamberlany na leciutkie Salomony i różnica jest przeogromna.

Awatar użytkownika
IvanGn
podróżnik
Posty: 222
Rejestracja: 27-02-2008 13:32
Lokalizacja: Gniezno / Poznań

Postautor: IvanGn » 26-11-2011 15:32

Raczej mi chodzi o markę która jest "lepsza" a nie do końca na tej podstawie chce kupować. AKU nosiłem i jak dla mnie są okej, ale chciał bym wiedzieć czy coś innego jest warte uwagi ?:)
"Nie ma ładnych kościołów.. są kościoły i spalone kościoły.."

Human
stary wyga
Posty: 1085
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 26-11-2011 16:07

Aku mam i moim zdaniem są absolutnie niewarte uwagi. Salomony mam i są świetne, pod warunkiem, że nie trafisz na wybrakowaną parę i nie rozsypią Ci się po dwóch dniach. Boreali nigdy nie miałem, więc się nie wypowiadam.

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 27-11-2011 20:05

Łoo Ivan :D Witaj ponownie :) Ja mam La Sportivy i jestem zadowolona, poprzednio miałam Meindle i niestety masakrowały mi stopy...

kata
podróżnik
Posty: 128
Rejestracja: 18-06-2011 13:33
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: kata » 27-11-2011 21:02

Taja pisze:Łoo Ivan :D Witaj ponownie :) Ja mam La Sportivy i jestem zadowolona, poprzednio miałam Meindle i niestety masakrowały mi stopy...


a ja mam też la sportivy i już więcej w tą markę nie zainwestuję.
Buty mam nadal bo jak żem kupiła swoje maja wychodzić (tanie ni były) ale nawet 2 sezonów nie wytrzymały w całości, a nie bywam znowu w górach co 2 tyg.
Skóra na zgięciach mi popękała i w ogóle jakieś mikroszczeliny mi się w tej skórze na zgięciach porobiły. reklamacji nie uznali, ale u dystrybutora la sportivy na PL to ponoc normalne ( ma tez parę innych marek pod sobą).

jak wyżej napisano- najważniejsze jest czy but "pasuje" na twoją nogę.
Ale przynajmniej ja, z mojego niestety mało pozytywnego doświadczenia z jakością, La Sportivy nie polecam...

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2365
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 27-11-2011 23:19

Ja już piszemy czego nie kupować :mrgreen: , to ja dorzucę swe trzy grosze. Na pewno nie kupuj butów The North Face, nawet jakby pasowały do stopy jak ulał.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Nuta
podróżnik
Posty: 217
Rejestracja: 01-09-2011 21:42
Lokalizacja: L-Stadt

Postautor: Nuta » 29-11-2011 21:50

Każdy ma do każdych butów jakieś tam swoje "ale".
Umieszczanie na forum zdjęć i pytanie które wybrać, to moim zdaniem walenie "kulą w płot". To dobry temat na ploty towarzyskie a nie obiektywną opinię. Czym my zatem mamy się kierować. Ceną, wyglądem, marką? Wszystkie z tych rzeczy są akurat w wielu przypadkach nieadekwatne do tzw. jakości.
Jeden powie "Nie kupuj Aku bo to syf" (a miał jedną jedyną parę) drugi- "Aku są świetne, nigdy mnie nie zawiodły. Są o niebo lepsze od Boreala" itd.itp.

Ivan- najlepiej będzie jak osobiście dotkniesz tych butów, przymierzysz, popatrzysz i sam zadecydujesz. Bo my...możemy sobie tylko pogdybać, a Tobie tylko tym niepotrzebnym gadaniem zaszkodzić.

Human
stary wyga
Posty: 1085
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 30-11-2011 11:26

="Nuta"Jeden powie "Nie kupuj Aku bo to syf" (a miał jedną jedyną parę) drugi- "Aku są świetne, nigdy mnie nie zawiodły. Są o niebo lepsze od Boreala" itd.itp.


Trafiłeś Waść jak kulą w płot, bo akurat problem z Aku jest szeroko znany i opisany, nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Problem z Aku nazywa się Vibram Arch Eva i jest podeszwą stosowaną w większości butów tejże firmy. Zastosowana guma jest bardzo miękka, przez co po roku intensywnego użytkowania mało z niej zostaje. Oczywiście można sobie za jakieś 200 złotych wymienić podeszwę, ale w moim przypadku powoduje to koszta na poziomie 800 złotych- a przy dzisiejszej cenie butów, które posiadam jakieś 1000 złotych. Lekka przesada, nieprawdaż?

Podobne problemy są z La Sportivą, która po wtopie z modelem Typhoon i narzekaniach na ostatnie serie modelu Nevada ma (lub się już dogadała, z przedstawicielem W.L. Gore widziałem się w zeszłym roku) problem z licencją na GTX. Gdyby to była malutka polska firma to pewnie już tej licencji by nie mieli (jak właśnie pewna polska firma). Do tego dochodzi w Polsce problem z małżonką Kaprala, która jest dystrybutorem LS i dość lekko podchodzi do rozpatrywania reklamacji.

Nuta
podróżnik
Posty: 217
Rejestracja: 01-09-2011 21:42
Lokalizacja: L-Stadt

Postautor: Nuta » 30-11-2011 14:45

Human pisze:
Trafiłeś Waść jak kulą w płot, bo akurat problem z Aku jest szeroko znany i opisany, nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Problem z Aku nazywa się Vibram Arch Eva i jest podeszwą stosowaną w większości butów tejże firmy. Zastosowana guma jest bardzo miękka, przez co po roku intensywnego użytkowania mało z niej zostaje. Oczywiście można sobie za jakieś 200 złotych wymienić podeszwę, ale w moim przypadku powoduje to koszta na poziomie 800 złotych- a przy dzisiejszej cenie butów, które posiadam jakieś 1000 złotych. Lekka przesada, nieprawdaż?

Podobne problemy są z La Sportivą, która po wtopie z modelem Typhoon i narzekaniach na ostatnie serie modelu Nevada ma (lub się już dogadała, z przedstawicielem W.L. Gore widziałem się w zeszłym roku) problem z licencją na GTX. Gdyby to była malutka polska firma to pewnie już tej licencji by nie mieli (jak właśnie pewna polska firma). Do tego dochodzi w Polsce problem z małżonką Kaprala, która jest dystrybutorem LS i dość lekko podchodzi do rozpatrywania reklamacji.


Nie wiem czy problem z Aku jest, czy nie ma. Być może tak. Przykład podałem z głowy. Równie dobrze mógłbym przytoczyć inną firmę.
Chodziło mi tylko o to, że w większości opinie użytkowników mają się nijak do ogólnej oceny obuwia. Tym bardziej, że wielu używa butów zupełnie niezgodnie z ich przeznaczeniem. Zapominając także, o jednej podstawowej kwestii. Zarówno but za 200zł, jak i za800zł wymaga odpowiedniej konserwacji.

Ja akurat gustuję w klimatach militarnych. Takich butów używam na szlaku i na co dzień. I nie uważam wcale że są gorsze od tzw. trekkingówek. Jednak po obserwacji wielu znajomych, którzy latają w Trezetach, Maindlach, Lowach czy LaSportivach wiem jedno- w dużej ilości przypadków cena owych butów jest zupełnie nieadekwatna do jakości. Ale czemu się tu dziwić? Wszyscy klepią w Chinach na Tajwanie i najbliższej okolicy aż huczy.
Czy to przekłada się na jakość? Odpowiedzcie sobie sami.

Ja zresztą już od dłuższego czasu hołduje wytwórcom rodzimym i jestem bardzo zadowolony. Wyrosłem zresztą z myślenia, że logo producenta, czy metka gdzieś tam, znamionują wysokiej jakości wyrób. Po prostu...życie zweryfikowało te poglądy. :)

tirpiz
łazik
Posty: 97
Rejestracja: 01-03-2010 21:49
Lokalizacja: Legnica

Postautor: tirpiz » 30-11-2011 19:37

Ja myślę, że ogólnie rzecz biorąc NUTA ma rację. Nie wiadomo co dla pytającego jest najważniejsze - a i generalizowanie na "+" lub "-" nie zawsze ma swoje pokrycie w rzeczywistości. Moja koleżnka śmiga w jakiś damskich Aku od paru lat i jest zadowolona - a chodzi w nich i po górach (całkiem sporo) i po mieście (jeszcze więcej).


Nuta pisze:Tym bardziej, że wielu używa butów zupełnie niezgodnie z ich przeznaczeniem. Zapominając także, o jednej podstawowej kwestii. Zarówno but za 200zł, jak i za800zł wymaga odpowiedniej konserwacji.


Ivan zadał to pytanie pod koniec listopada, więc pewnie szuka butów na późną jesień/zimę. Jak dla mnie odpadają więc Boreale, bo są za niskie z tyłu i bedą "nabierać śnieg" - mam podobne buty Bergsona i chodzę w nich tylko od wiosny do jesieni.

Osobiście wolę też buty skórzane, z jak najmniejszą ilością łączeń, gdyż taka skorupa (dobrze zaimpregnowana) razem z membraną lepiej zabezpiecza przed wilgocią, a po drugie - takie buty czyści sie w minutę - nawet po całodniowym łażeniu w błocie. W przypadku wszelkiej maści tex'ów czy skóry zamszowej trzeba się napracować o wiele dłużej.


Nuta pisze:Ja akurat gustuję w klimatach militarnych. Takich butów używam na szlaku i na co dzień. I nie uważam wcale że są gorsze od tzw. trekkingówek. .. Ja zresztą już od dłuższego czasu hołduje wytwórcom rodzimym i jestem bardzo zadowolony.


Ja również. Niedługo zamknę I sezon w Kupczakach. Jak dla mnie rewelacja. Wysokie, odpowiednio sztywne, z działająca membraną. Jedyny problem - trudno kupić dostatecznie wysokie skarpety ;-)


Nuta pisze:Wyrosłem zresztą z myślenia, że logo producenta, czy metka gdzieś tam, znamionują wysokiej jakości wyrób. Po prostu...życie zweryfikowało te poglądy. :)

Smutne, ale prawdziwe. Nie tylko w kwestii butów.
...nie ma szans bez ryzyka, życia bez napięć a drogi bez niebezpieczeństw...

Nuta
podróżnik
Posty: 217
Rejestracja: 01-09-2011 21:42
Lokalizacja: L-Stadt

Postautor: Nuta » 30-11-2011 20:16

tirpiz pisze:Niedługo zamknę I sezon w Kupczakach. Jak dla mnie rewelacja. Wysokie, odpowiednio sztywne, z działająca membraną. Jedyny problem - trudno kupić dostatecznie wysokie skarpety


To gratuluję i zazdroszczę zatem. To świetne buciki warte swojej ceny :)
Jak zmarnuje swoje MON-y 928 Demara to zamierzam właśnie wskoczyć w Kupczaka. :wink:

tirpiz
łazik
Posty: 97
Rejestracja: 01-03-2010 21:49
Lokalizacja: Legnica

Postautor: tirpiz » 30-11-2011 20:45

Nuta pisze:To gratuluję i zazdroszczę zatem. To świetne buciki warte swojej ceny :)

Pożyjemy, zobaczymy... ;-)

Nuta pisze:Jak zmarnuje swoje MON-y 928 Demara...

A właśnie - jak oceniasz swoje Demary? Długo w nich chodzisz? Pytam, bo miałem ostatnio okazję kupić dość tanio.

Co do wzoru MON 928 uważam, że gumowy otok z przodu buta mógłby być wyższy. Na swoich butach widzę, że skóra w tych miejscach (dokładnie: nad palcami stóp) jest już wyraźnie bardziej "matowa" niż na pozostałej części. Buty najwięcej "dostają w d..." w tych miejscach w trakcie łażenia po skałkach. Wiem, że w tych butach skóra jest hydrofobizowana, więc zastanawiam sie jak to za jakiś czas wpłynie na wodoodporność (która na razie jest rewelacyjna - to moje pierwsze buty, które naprawdę nie przemakają).
Moja żona ma TAKIE buty Campusa. Osłona jest w nich wysoka, dzięki czemu czubki butów nie zniszczą się tak szybko.
...nie ma szans bez ryzyka, życia bez napięć a drogi bez niebezpieczeństw...

Nuta
podróżnik
Posty: 217
Rejestracja: 01-09-2011 21:42
Lokalizacja: L-Stadt

Postautor: Nuta » 30-11-2011 22:15

tirpiz pisze:
Co do wzoru MON 928 uważam, że gumowy otok z przodu buta mógłby być wyższy. Na swoich butach widzę, że skóra w tych miejscach (dokładnie: nad palcami stóp) jest już wyraźnie bardziej "matowa" niż na pozostałej części. Buty najwięcej "dostają w d..." w tych miejscach w trakcie łażenia po skałkach. Wiem, że w tych butach skóra jest hydrofobizowana, więc zastanawiam sie jak to za jakiś czas wpłynie na wodoodporność


Fakt, gumowy otok w tym modelu mógłby być większy. Ja swoje na wysokości palców już trochę o skałki pozdzierałem. Używam ich już ponad dwa lata. Służą mi jako zimówki i podczas wypadów w góry (w miesiącach jesienno- zimowych). Ogólnie (jak na razie) zastrzeżeń nie mam. Od samego początku ostro je impregnowałem (mimo wszystko) i jak na razie wytrzymały zarówno łażenie po wodzie, brnięcie w mokrym śniegu, błocie i trawie. Poza tym świetnie usztywniają kostkę, dobrze oddychają i mają wręcz rewelacyjną podeszwę.

A co do wygody, to lepiej było mi tylko w BW2000. :)

Human
stary wyga
Posty: 1085
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 30-11-2011 23:50

Budowa buta akurat nie ma żadnego znaczenia w zimie... Bo i tak powinno się używać stuptutów, albo overbootów. Wysokość buta ma znaczenie jeno przy stabilizacji stawu skokowego.


Wróć do „Turystyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość