="Nuta"Jeden powie "Nie kupuj Aku bo to syf" (a miał jedną jedyną parę) drugi- "Aku są świetne, nigdy mnie nie zawiodły. Są o niebo lepsze od Boreala" itd.itp.
Trafiłeś Waść jak kulą w płot, bo akurat problem z Aku jest szeroko znany i opisany, nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Problem z Aku nazywa się Vibram Arch Eva i jest podeszwą stosowaną w większości butów tejże firmy. Zastosowana guma jest bardzo miękka, przez co po roku intensywnego użytkowania mało z niej zostaje. Oczywiście można sobie za jakieś 200 złotych wymienić podeszwę, ale w moim przypadku powoduje to koszta na poziomie 800 złotych- a przy dzisiejszej cenie butów, które posiadam jakieś 1000 złotych. Lekka przesada, nieprawdaż?
Podobne problemy są z La Sportivą, która po wtopie z modelem Typhoon i narzekaniach na ostatnie serie modelu Nevada ma (lub się już dogadała, z przedstawicielem W.L. Gore widziałem się w zeszłym roku) problem z licencją na GTX. Gdyby to była malutka polska firma to pewnie już tej licencji by nie mieli (jak właśnie pewna polska firma). Do tego dochodzi w Polsce problem z małżonką Kaprala, która jest dystrybutorem LS i dość lekko podchodzi do rozpatrywania reklamacji.