No dobra Ty może nie śmierdzisz w plastiku ( ale lepiej daj anonimowa ankietę znajomym ) ale ja tak. ( Koszulki Brubeck i rowerowe endura )
Spodnie Hi-mountain Nuptese i inne lżejsze .
Mam sprawna pralkę, myje się i nie mam problemow z metabolizmem
Moj nos podpowiada ze śmierdzi. Moja towarzyska tez mówi ze śmierdzi. Bzdura ?
Dodam ze w bieliźnie wełnianej ( merino i nie tylko ) moge sie szlajac kilka dni bez zbytnich sensacji. W zwykłej nieprzepoconej bawełnie też nie ma takich sensacji
Fakt plastik super odprowadza pot i schnie, ale dla mnie to jest jednorazowe użycie i do pralki.
aa o czym to było o spodniach..
Bez odbioru.