Ale się temat rozwinął, ja pierniczę
Zatem tak: dzisiaj musiałem służbowo wyjechać do miasta, w którym był jeden ze sklepów oferujących te Salomony Nytro GTX, więc przy okazji podjechałem i pooglądałem niezobowiązująco na miejscu ten model (i tak bym nie kupił, bo nie mają już mojego rozmiaru). Mocno zeszli z ceną, do 490 zł.
Podeszwa CONTAGRIP w wersji WINTER wygląda bardzo interesująco, zdecydowanie różni się od zwykłej CONTAGRIP, (specjalnie poprosiłem do porównania o model z klasycznym CONTAGRIP) rzeczywiście wyczułem kilka rodzajów gumy, protektor jak w oponach zimowych, widać dobrze przemyślany, twardość całej podeszwy w sam raz, nie za sztywna, nie za miękka.
I na tym kończą się zalety tego modelu

Całe "nadwozie" to nubukowy, miękki but, wręcz szmaciany, coś podobnego sprzedawali w Lidlu za 79 zł

Ja, z racji anatomii moich stóp, potrzebuję buty , w których część od pięty do kostki jest sztywna. Nie bez powodu w okresie wiosennym lub jesiennym, najwygodniej mi się chodzi "po mieście" w dobrym, tym droższym, obuwiu ...roboczym do pracy, które kupuję w sklepie BHP.
Wyściółka to zdecydowanie zbyt grube "futerko", za ciepłe. Nie dziwię się Ukaszowi, że pisze "Te salomony to syntetyczny kalosz śmierdzący jakich mało", gdyż faktycznie można się w nich ugotować. Po co stosowali w nich Gore Tex, nie wiem, równie dobrze mogli zastosować folię do kabli energetycznych, efekt byłby ten sam. Dla porównania, przymierzyłem Salomon Toundra, które wyglądają bardziej zachęcająco, i mają o połowę cieńsze futerko.
W ogóle to te Salomony Toundra po wieloma względami są o niebo lepsze, tylko model, który przymierzałem, nie miał podeszwy Contagrip Winter, ale jakąś zwykłą (i tutaj jest sprzeczność, gdyż strona Salomona podaje, że ma Contagrip Winter). Będę drążył tę kwestię.
Odnośnie Waszych propozycji:
ukasz pisze:Do tego raczki turystyczne kathoola lub climbing technology
Nie ma takiej opcji, żadne zakładanie raczków. Nie pisałem o tym, ale przewiduję również codzienne chodzenie, a trudno zakładać raczki w (oblodzonej) drodze do sklepu po chleb. Ponadto dochodzi tutaj aspekt higieniczny- trzeba wziąć do ręki coś, w czym się wcześniej chodziło po różnych rzeczach... A trudno za każdym razem myć ręce.
Human pisze:Swoją drogą, Michał, widziałeś Demar Yetti Pro?

To są buty myśliwskie, z zupełnie innym przeznaczeniem. Przerabiałem kiedyś chodzenie w obuwiu myśliwskim, porażka.
Michun pisze:Mogę polecić sprawdzone zimowo Adidas Holtanna.
Piszą, że TRAXION® technologia dla maksymalnej przyczepności na suchej, naturalnej nawierzchni. Czyli nic nie gwarantują w warunkach śnieżno- lodowych.
Za niskie, muszą być ponad kostkę.
Human pisze:P.S. Michał, mój osobisty staruszek twierdzi, że na narty do łażenia po okolicach stoku i na dłuższe wyjazdy to on sobie kupił te lacze z Decathlonu i dają radę.
O
te
A wiesz, Human, że do pracy 10 lat temu kupiłem sobie solidne francuskie buciory robocze, ze sztalkapami, olejoodporne, antystatyczne, ponad kostkę, i na lodzie/ śniegu są super

Jedyna wada, że po czasie jednak trochę przemakają, no i są ciężkie.
Dobrze, na chwilę obecną dziękuję za odpowiedzi. Będę dalej drążył temat. Te Salomon Toundra są zachęcające, tylko wyjaśnię kwestię podeszwy, może są dwa rodzaje, Winter i nie-Winter. No i cena jest trochę zaporowa (7 stów), ale może będą gdzieś w promocji. O ile będzie mój rozmiar.