Strona 1 z 2

Skarpety

: 22-02-2017 23:06
autor: witios
Jakiś czas temu dokonałem zakupu n/w skarpet
http://allegro.pl/skarpety-welniane-tak ... 91039.html
Pora napisać kilka słów na ich temat.
80% merino robi swoje, są naprawdę ciepłe
12 pln również robi swoje, są naprawdę tanie
To byłoby na plus. Jednak i minus , też się znajdzie.
Nie są to skarpety wysokie, no może były przed praniem. Chociaż były prane ręcznie w misce z płynem w wodzie w niskiej temp.
Drugi minus to bezuciskowy ściągacz, wcale go nie stwierdziłem. No może przed pierwszym praniem :?
Podsumowanie?
Po trzech praniach skarpety zachowują się niczym piętki, zjeżdzają do kostki, No ale są naprawdę ciepłe, tanie i od polskiego producenta :|

Re: Skarpety

: 23-02-2017 09:37
autor: Human
Najtańszy wyrób z merino w historii :D

Re: Skarpety

: 23-02-2017 12:58
autor: Krzysztof63
Bo to merynosy z okolic Tajlandii albo Indonezji.

Re: Skarpety

: 23-02-2017 13:49
autor: Human
No właśnie. Skarpety z 60% prawdziwej wełny merino, polskiego producenta, kosztują 65 złotych za parę :mrgreen:

Re: Skarpety

: 23-02-2017 14:03
autor: witios
No cóż, rozumiem że jak tej firmy nie ma na 8a, skalnik itp. to mamy do czynienia z chińskim szajsem. Ciekawe co byście pisali gdybym był z nich zadowolony w 100%?

Re: Skarpety

: 23-02-2017 15:02
autor: Radek
Polecam onucki, 100% zadowolenia :D

Re: Skarpety

: 23-02-2017 15:13
autor: Human
witios pisze:No cóż, rozumiem że jak tej firmy nie ma na 8a, skalnik itp. to mamy do czynienia z chińskim szajsem. Ciekawe co byście pisali gdybym był z nich zadowolony w 100%?


Nic byśmy nie pisali. Kazali założyć komuś, kogo mocno gryzie wełna i by się ogranoleptycznie okazało czy to merino :mrgreen:

Poza tym- to jest zwykła skarpeta. żadnego różnicowania grubości, żadnego mapowania stref ścisku. Równie dobrze można skoczyć do dowolnego hipermarketu.

Re: Skarpety

: 23-02-2017 22:57
autor: witios
Podziwiam cię jak dawałeś sobie radę w życiu, kiedy nie było bielizny termoaktywnej, soft'ów, gtx'u, mapowanych stref ścisku. No chyba, że nie było cię wtedy jeszcze na tym ziemskim padole.

Re: Skarpety

: 24-02-2017 23:09
autor: Human
Gtx powstał gdzieś w 79 roku. Pierwszą kurtkę miałem w 1995. Przedtem faktycznie był dramat. Ale jak sięma 12 lat to ma się silny moduł nieśmiertelności :mrgreen:

Re: Skarpety

: 25-02-2017 00:53
autor: Dolnoślązak
Gdy zakupiłem nie tak dawno pierwsze buty wysokie z Gtx (Zamberlan Fox, polecam, bez porównania do wcześniejszych Campusów gdzie noga się gotowała we własnym pocie) postanowiłem zainwestować też w jakąś lepszą skarpetę. W pakiecie cenowym który mnie interesował plasowały się tylko niejakie Volven Coolmax, miały być przewiewne i oddychające, bo uważam że już wystarczająco sam but grzeje i tak rozgrzaną marszem stopę. W praktyce okazały się oczywiście grzejące i średnio oddychające. Lepiej już oddychają moje zwykłe bawełniane z Carrefoura. Męskich coś już nie widze, ale mają nadal damskie: https://www.skalnik.pl/odziez-damska-sk ... -176-285-p jak się ma rzeczywistość do opisu, pozostawiam bez komentarza, na pewno jednak nie chciałbym mieć ich na sobie od wiosny do jesieni skoro tak się spisują zimą :wink:

Re: Skarpety

: 25-02-2017 07:49
autor: Krzysztof63
witios pisze:Po trzech praniach skarpety zachowują się niczym piętki, zjeżdzają do kostki...

Tak naprawdę to jest argument, żeby tych skarpet NIE kupić. Chyba, że kogoś stać, aby używać je jako jednorazówki.
Szczerze mówiąc, ja chodzę w teren zazwyczaj w zwykłych, elastycznych męskich skarpetach. Wysokie buty zakładam tylko dlatego, że po okresie fascynacji piłką ręczną mam zmasakrowane stawy skokowe. Nie mam pojęcia, na co komu w Sudetach wyczynowe górskie buty i inne wyposażenie, jak byłem młody, chodziłem w zwykłych półbutach.

Re: Skarpety

: 25-02-2017 09:40
autor: Lech
Krzysztof63 pisze:Nie mam pojęcia, na co komu w Sudetach wyczynowe górskie buty i inne wyposażenie, jak byłem młody, chodziłem w zwykłych półbutach.
A jak się czułeś przechodząc w tych półbutach zabłoconym i zarośniętym trawą szlakiem po deszczu lub w czasie deszczu albo wiodącym przez górską łąkę mokrą od rosy?

Re: Skarpety

: 25-02-2017 10:54
autor: Krzysztof63
Tak, jakbym szedł zabłoconym i zarośniętym trawą szlakiem po deszczu lub w czasie deszczu albo wiodącym przez górską łąkę mokrą od rosy. Jakbym się chciał poczuć jak na plaży, to bym pojechał nad morze, a jakbym chciał, żeby było wygodnie, zostałbym w łóżku.

Re: Skarpety

: 25-02-2017 11:35
autor: Human
Znaczy chlupiąca w bucie zimna woda jest fajna ku chwale ojczyzny?

Re: Skarpety

: 25-02-2017 18:48
autor: Krzysztof63
Mi nie przeszkadza i nie muszę w to mieszać ojczyzny.