Strona 1 z 1

zatechly namiot :(

: 04-09-2006 10:04
autor: buba
podczas ostatniego wyjazdu na ukraine niezbyt rozpieszczala nas pogoda wiec przewaznie trzeba bylo skladac i rozkladac mokry namiot. Po powrocie postanowilam go wysuszyc na sloneczku- stal ok.10 godzin w ogrodku suszac sie ladnie, teraz lezy zajmujac caly pokoj i dalej sie wietrzy.. jest juz suchy- ale nadal roztacza won jak piwnica po powodzi tysiaclecia i na domiar zlego ma nowych lokatorow- takie czerwone grzybki... czy ktos mammoze jakies sprawdzone metody postepowania z takim namiotem, jakies srodki grzybobojcze... nie jest to namiot z marketu za 100zl ktory mozna wyrzucic i kupic nowy...

dzieki za jakies rady!

: 04-09-2006 13:41
autor: wirek
Ja to bym go w pierwszej kolejności wyprał w proszku i ciepłej wodzie. Bo jak rzuciły się grzybki, to przecież nie na czysty stilon :wink:

: 21-11-2006 22:13
autor: shisha
Ja to myślę że konieczna jest desynfekcja :) ,wszystko zależy od "jakosci" namiotu-jeśli super extra porządny to czasem można dostać specjalne środki do czyszczenia, które materiału nie niszczą, jesli natomiast trochę mnie super :lol: to proponuje szare mydełko-dla bezpieczeństwa :wink: -i ciepłą wodę......i powinno działać!
raczej niewskazane jest suszenie bezpośrednio na samym słońcu - choć teraz to cieżko i o bezpośrednie słońce :wink: albo też na gorącym kaloryferze!
a potem to już wietrzenie....by przez jakiś namiot sobie "po-oddychał pełnią swej rozpiętości" :lol: !

powodzenia!