Nordic Walking

Buty, plecaki, śpiwory i wszelakie inne takie, co turyście przydatne.

Nordic Walking:

jestem fanem (fanką) i z kijkami chodzę nawet po bułki co rano
3
14%
próbowałem (łam), ale to nie dla mnie
0
Brak głosów
mam zamiar w najbliższym czasie spróbować
8
36%
nie próbowałem i nie zamierzam - to nie dla mnie
11
50%
 
Liczba głosów: 22

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 08-09-2007 20:46

To chyba jakiś nowy, ergonomiczny model nartorolek ;).
Ale jaja :D :D :D

Radus
podróżnik
Posty: 129
Rejestracja: 23-07-2006 14:19
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Radus » 10-09-2007 19:54

Te fotki to mistrzostwo świata :lol: :lol: :lol:
Kto wie, może pani popylała z tymi kijkami aż z Warszawy, więc korzystanie z kijków wydaje się być jak najbardziej uzasadnione :wink:
Obrazek
Obrazek

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 25-07-2009 12:24

Wydaje mi się, że trzeba rozróżnić kijki do nordic walking od trekingowych. Osobiście widzę jedno zastosowanie dla kijków: podparcie się podczas przekraczania strumieni (tych większych) po kamieniach, jeśli wystają z wody i jest ich wystarczająco dużo, a nie chce się brodzić w wodzie. Kawałka drewna do podparcia czasem trudno szukać, np. w górach Szkocji. Czasami w miejscach o dużej ekspozycji dla zachowania równowagi psychicznej by się przydały. Zimą (nie tylko) w górach bardziej przydaje mi się czekan. Kijkiem chwytów dla rąk nie wyrąbię w zmrożonym śniegu. Wydaje mi się, że kijki to zbędne obciążenie.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 25-07-2009 16:09

Fadel pisze:Osobiście widzę jedno zastosowanie dla kijków: podparcie się podczas przekraczania strumieni (tych większych) po kamieniach, jeśli wystają z wody i jest ich wystarczająco dużo, a nie chce się brodzić w wodzie. Kawałka drewna do podparcia czasem trudno szukać, np. w górach Szkocji. Czasami w miejscach o dużej ekspozycji dla zachowania równowagi psychicznej by się przydały.

A podparcie się przy schodzeniu, w miejscach gdzie zamiast narażać stawy na duże obciążenie, można zamortyzować kijkami? A odciążenie kręgosłupa? A wspomaganie sie przy podchodzeniu? I pewnie jeszcze kilka pozytywów by sie znalazło.
Fakt, że gdy się chce uzywać równoczesnie często aparatu fotograficznego, to kijki zdecydowanie przeszkadzają.

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 25-07-2009 16:39

Wydaje mi się, że trening wystarczy. No fakt, podparcie przy schodzeniu plecami do stoku dobrze robi dla mięśni nóg. Ale mimo to uważam, że trening jest lepszy.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 25-07-2009 16:51

Fadel pisze:Wydaje mi się, że trening wystarczy.

Bez wątpienia im bardziej sprawne ciało, tym lepiej. Ale kijków używają ci, którzy chcą, a nie tylko ci, którzy muszą.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2365
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 25-07-2009 16:57

Zauważ Fadel, że z kijkami chodzą również zawodowcy w Himalajach czy Karakorum, oczywiście do pewnej wysokości.
Moim zdaniem kijki są nie mniej ważne niż obuwie.
Ostatnio zmieniony 25-07-2009 17:19 przez Satan, łącznie zmieniany 1 raz.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 25-07-2009 16:58

No tak cezaryol, masz rację.

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

Postautor: azja » 31-10-2009 19:38

Nigdy jakiekolwiek kije nie były mi potrzebne teraz po wypadku Nordic Walking bardzo mipomaga a przede wszystkim nie chodze o kuli.Staram sie używać ich jak najmniej ale widze że łapka sie wyrabia postawa sie wyprostowała i schudłem po szpitalu sporo.Jest to fajny trening i daje rezultaty po dłuższym używaniu kije mają terz swoje wady ale tego sie idzie nauczyć.Pozdrawiam :roll:

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 31-10-2009 20:20

azja pisze:kije mają terz swoje wady ale tego sie idzie nauczyć.Pozdrawiam :roll:

Może warto się podzielić spostrzeżeniami co do wad. Informacje mogą być pomocne dla innych.

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

Postautor: azja » 31-10-2009 20:33

Co do wady najgorszej posłóchałem kogoś i mam kije z amortyzatorami a te sie nie powiem czsem przydają ale częsciej sie odblokowóją samoczynnie co wkurza i to bardzo teraz jak ide to odrchowo je blokuje skręcając rękami kije ale początek był fatal nie polecam

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 31-10-2009 20:38

azja pisze:Co do wady najgorszej posłóchałem kogoś i mam kije z amortyzatorami a te sie nie powiem czsem przydają

Niektórzy sobie chwalą ten element, ale przy wielu rodzajach podłoża po którym sie chodzi, w ogóle sie nie przydaje.

piotrekok
łazik
Posty: 96
Rejestracja: 12-06-2009 20:39

Postautor: piotrekok » 02-01-2010 18:54

Chodzę po górach z kijami już od kilkunastu lat zanim pojawił się pomysł na Nordic Walking. Powiem szczerze jest to świetna pomoc i nie tylko przy problemach z chodzeniem. Trzeba sobie tylko zdawać sprawę z tego kiedy mogą pomóc a kiedy tylko przeszkadzają. Rzeczywiście pomagają jeśli nosi się ciężkie plecaki. Szczególnie w zimie (w lecie kijki lubią blokować się między kamieniami). Ponadto pomagają utrzymać równowagę - przy oblodzeniu i wyślizganym śniegu. Nie nadają się oczywiście w miejscach o dużej ekspozycji i przy samej wspinaczce - ale po to robi się wersje składane:) Obecnie uważam, że jest to jeden z podstawowych sprzętów do wędrówki po górach.
Tylko jak mówiłem na początku warto wiedzieć kiedy ich używać. Ciekawostka - ostatnio np modne stały się rakiety śnieżne i parę dni temu widziałem jak kilkoro turystów pomykało z zadowolonymi minami po lodzie i kamieniach w takich rakietach przy Samotni.


Wróć do „Turystyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość